Jprdle szwagier dostał na urodziny zdrapki z totolotka a że było tego sporo to poprosił wszystkich o pomoc w drapaniu. Jego dziewczyna lvl ok25 wyjęła iPhona i po zdrapaniu pytała #chatgpt czy jest jakaś wygrana bo nie potrafiła ogarnąć instrukcji składającej się z dwóch zdań na kuponie. Jeszcze wpadła w euforię jak chat jej błędnie powiedział, że wygrała 70 000 zł z jednego kuponu. Przecież jak ja będę stary to
@Janusz_herbu_sKoryBut_Wisnioweczka: CGI w 1999 roku. W grach, grafika musi działać natychmiastowo. W filmach renderowanie kilku sekund mogło trwać godzinami, ale liczył się ostateczny efekt.
ja to synek pamiętam jak takie coś jak niedziela handlowa nie istniało każda niedziela była normalna i mógł uczciwy człowiek do Lidla skoczyć po argusa czarnego albo pływak do spłuczki jak cieknąć zaczęło
@blend: Ale przecież nie jest bo to są testy xD Człowieku, Ty naprawdę nie wiesz w jaki sposób spacex robi postępy? Nie widziałeś falcona który też miał etapy zanim zaczął bić rekordy i ruszył cały przemysł rakietowy? Wcześniej wszyscy tylko się śmiali bo przecieżsię nie da a teraz jakoś 100% firm kopiuje rozwiązania czy to rodzaju paliwa, czy sposobu lądowania, gridfinów, nóg itd. Starshipa już chińczycy kopiują a jeszcze nie
Łapanie Starshipa najwcześniej za 3 loty. Lądowanie drugiego stopnia i jego późniejszy start a tym samym pierwsze 100% ponowne wykorzystanie wszystkich części statku, to będzie początek nowej ery lotów kosmicznych. #changemymind
@anonimowy_programista: Ta era od lądowania F9 będzie pewnie liczona, patrząc historycznie. Ponieważ teraz lądują co dwa-trzy dni łatwo zapomnieć jak wielkie jest to osiągnięcie. 10 lat (!) mija, a to wciąż jedyna rakieta klasy orbitalnej, której pierwszy stopień kiedykolwiek wylądował. Dla SpaceX to jest codzienność i rutyna, dla całej reszty branży nieosiągalny milestone. Jest raczej mało prawdopodobne, że np. Neutron będzie lądować "z marszu" –
@kwanty: No właśnie to tylko potwierdza co napisałem, bo te chińskie start-upy też próbują wylądować rakietą od 10 lat i nie dają rady ogarnąć. Dlatego zawsze mnie bawi tekst "Musk tylko zatrudnia inżynierów" – jakby w Chinach inżynierów nie mieli. ESA w tym roku miała prezentować lądowanie swojego "hoppera" i oczywiście też się to nie wydarzy – inżynierowie z chyba 23 krajów się głowią i efekty jak widać. Z perspektywy
źródło: temp_file8925970440286231958
Pobierz