68 598,93 - 8,77 - 13,01 - 13,02 - 10,84 = 68 553,29
To ja też podsumuję ten rok. Gów.nia.ny rok, niespodziewałem się, że aż tak mnie poskłada pod względem zdrowotnym. Najpierw tradycyjne problemy z łydką, potem przetrenowany organizm z podejrzeniem anemii, a na sam koniec pogłębienie wady wzroku - astygmatyzmu z wynalezieniem w prawym oku zeza rozbieżnego. Nawet nie zdajecie sobie sprawy jakiego człowiek pie.r.dol.ca dostawał podczas biegania, myśląc, że przez skaczący
To ja też podsumuję ten rok. Gów.nia.ny rok, niespodziewałem się, że aż tak mnie poskłada pod względem zdrowotnym. Najpierw tradycyjne problemy z łydką, potem przetrenowany organizm z podejrzeniem anemii, a na sam koniec pogłębienie wady wzroku - astygmatyzmu z wynalezieniem w prawym oku zeza rozbieżnego. Nawet nie zdajecie sobie sprawy jakiego człowiek pie.r.dol.ca dostawał podczas biegania, myśląc, że przez skaczący












Ostatnie 2,5 tygodnia.
Grudzień zamykam z rekordową objętością 333km (pierwszy raz powyżej 300km) oraz cały rok z przebiegiem 2314km (o 277km więcej niż
źródło: 0d3a93e7-959c-4002-961a-0fe142ecdac5
Pobierzbardzo ładnie
tak trzymać