Było ciężko, 325kg 5cm block pull a potem 405kg x 2 w rack pullu. Block pulla z tej wysokości nienawidzę :P, bo przy mojej budowie zabiera znacząco leg drive i zmusza do ciężkiej pracy plecami, przez co "dziwnie" wykonuje się ten ciąg.
W każdym razie cieszę się z 5kg PR-a w tym ćwiczeniu, było trochę grindu... Ale to przez moją głupotę :P No muszę się oduczyć, i zacząć ograniczać ciężary w piątki
Dzisiaj lekki overload przy wyciskaniu. Czyli reverse band bench press. Poszło 230kg x 1 (na filmiku) Dalej się nie siłowałem, bo to dopiero 3 tydzień właściwych treningów wyciskania, więc sobie robię 1RM z większym zapasem. Gumy ściągają tutaj 40kg przy klatce i prawie 0 przy lockoucie.
Następnie także reverse band ale do 3 desek, 3x3 220kg. Lekko z zapasem.
Natomiast pocisnąłem Skullcrushery, do nosa poszło 130kg x 7, co chyba jest moim PR-em (albo
W sumie to czym to się różni od od zwykłego banded bench press?
@DywanTv: Różnica jest ogromna :) Lepszym, cięższym, więcej "budującym" ćwiczeniem jest wyciskanie vs gumy (gumy od dołu zaczepione) Bo oprócz grawitacji, walczysz z naciągiem gum, który wymaga także o wiele większej pracy wszystkich mięśni aby to ustabilizować. Reverse band (gumy od góry zaczepione), jest lżejszym wariantem dla ciała, bo gumy dodatkowo stabilizują sztangę, czujesz schodząc że coraz
No i w końcu jakieś wyciskanie :) Czyli powrót do właściwych treningów.
Przez ostatnie ~3 miesiące właściwie nie wyciskałem nic ciężkiego, tylko powolutku pracowałem sobie nad techniką, przyzwyczajałem się do maksymalnie szerokiego chwytu, który przy mojej szerokości barków jest i tak dla mnie zaledwie chwytem biakromicznym :P Nigdy nie wyciskałem chwytając tak szeroko, więc dla mnie to nowość i jeszcze wiele rzeczy do nauki. Ale już zdecydowałem że czas wrócić do właściwych treningów wyciskania,
@DywanTv: Pierwszy raz te paste czytałem 7 lat temu jakoś na pakerzy.org i za pierwszym razem chyba z tydzień mieliśmy z tego beke z kolegami, a były to czasy, że na YT tylko Karmowski był rozpoznawalny i paru mniejszych graczy jak WK z 50-70k subów. W sumie właśnie sobie przypomniałem, że WK było przez Treca chyba chwile sponsorowane i mieli nawet trening w tamtych czasach z Karmowskim.
Amatorskie błędy... i spalone 335kg w ciągu... No CUSZ.... Z------m.
Co poszło nie tak? Wiele rzeczy nałożyło się naraz. Te 335kg było dziś w zasięgu, ale zawiodła technika.
Zbyt szybko zacząłem ciąg i do tego szarpnąłem z dołu, może to dlatego że brakowało dzisiaj weny i przekonania, po prostu treningowo się trochę zajechałem w ostatnim czasie, a to spowodowało że w głowie miałem pewne wątpliwości, czy w ogóle ten ciąg robić? Czy dam
355kg w 15cm block pull + BB rows 220kg x 8 :) Czyli kolejny rekord :D
Tak jak sądziłem, rekordowy ciężar w poprzednim tygodniu mnie zniszczył, dzisiaj brakowało sił... Ale cóż trzeba n---------ć te ciężarki, nawet jak się nie chce :P Rozgrzewka słabo szła, wszystko jakieś ciężkie było, dlatego dołożyłem tylko +2,5kg względem ostatniego razu :)
Troszkę okrzyków bojowych i poszło jakoś łatwo, aż myślałem czy by nie zaatakować jeszcze jednej serii... Tak
@Kingside: kobiety w z tych kręgów kulturowych nie mogą poruszać się bez mężczyzny, każda z nich jest czyjąś własnością, więc bardzo to fajne ale nieprawdziwe.
Borsuk z Baraków. Zapraszam na seans
#mikrokoksy #mirkokoksy #silownia #fullborsukworkout