Syn wziął piłkę gimnastyczną na łóżko, przykrył się kołdrą i zaczął się turlać. Po chwili słyszę charczenie. Zaglądam, a ten zaklinowany na piłce pod kołdrą. Wyciągałem go jak z pułapki chłop 6 lat na karku, a rozum odziedziczył po ojcu. Jeszcze inspekcja szyi i ojcowskie "wody się napij" jakby to było lekarstwo na całe zło tego świata. Jakbym to żonie wytłumaczył, że mi się młody połamał pod kołdrą jak ja mecz oglądałem.
@Jestem_robotem123: jako mały bałem się takich niespodziewanych dźwięków, a najstraszniejszym była dla mnie syrena oznajmiająca koniec czasu w Milionerach. Dla małego mnie była to jakaś anomalia i coś zakłócającego zaplanowany przebieg w nagły sposób. Przestraszyłem się też odcinka Kiepskich, gdy sztuczna babka pod koniec ożyła, kopnęła Ferdka w tyłek i zaczęła się śmiać. No i teraz przestraszyłem się cybernetycznego głosu podczas transmisji z Mundialu.
Wichniarka autentycznie nie da się słuchać, nie dość że autorytet słaby, bo piłkarz to był co najwyżej średni, to pierdzieli te swoje kocopoły z tak irytującą manierą, że nie wierzę, że nadal jest regularnie zapraszany do studia. Wiadomo że pewnie Borek załatwił mu tę robotę bo friendship ended with Hajto a Borek musi widocznie mieć jakiegoś swojego przygłupa z Budeslyś przy boku #mecz
Dziękuję mojej Żonie że namówiła mnie rok temu na kupno i montaż klimatyzacji przy wykańczaniu mieszkania. Byłem sceptyczny bo tych naprawdę ciepłych dni mamy w roku kilka, a no i budżet byl mocno napięty. Jak bym się mógł cofnac w czasie o rok to bym sobie walnął rozgrzaną patelnią w tą głupią głowę ze wątpiłem w zasadność założenia klimatyzacji.
Gdyby Polska awansowała i dostała Republikę Zielonego Przylądka w grupie, to by się wszyscy cieszyli i lekceważyli, a potem byśmy dostali na p---ę i by było słynne "niestety". #mecz
@Qurvinox: u mnie to samo. ostatnio wywiązała się krótka rozmowa: - dlaczego pani pali skoro wszystko leci do mnie przez otwarte okno i mi śmierdzi - ale ja tylko 5minut i kończę, - to proszę sonie palić u siebie w domu, - nie mogę po później śmierdzi.
Ręce opadają. Ja już mam dość i poszło zgłoszenie do spółdzielni.
Widzę, że łatwo zapomnieć o naszych sukcesach podczas wielkich turniejów, dlatego pozwolę sobie przypomnieć, że Michał Probierz był najlepiej ubranym selekcjonerem pierwszej kolejki fazy grupowej Mistrzostw Europy w 2024 roku, kiedy to rozgromiliśmy Holandię 1-2 #mecz
Ale Ekstraklasa zrobiła tzw. powermove. Początek mundialu, a oni wjeżdżają z byka z terminarzem. Totalne przyćmienie imprezy Infantino i Trumpa. Tak się buduje prestiż rozgrywek. #mecz #ekstraklasa
źródło: image
Pobierz