Syndrom jerozolimski to zaburzenie urojeniowe występujące wśród pielgrzymów i turystów odwiedzających Jerozolimę.
Osoby nim dotknięte nagle utożsamiają się z postaciami biblijnymi - wierzą, że są Jezusem, prorokiem lub mesjaszem. Często owijają się białym prześcieradłem, wygłaszają kazania na ulicach i recytują wersety Biblii na głos.
Zjawisko występuje głównie u mężczyzn w wieku 20-30 lat, często wychowanych w bardzo religijnych rodzinach. Rocznie rejestruje się kilkadziesiąt-kilkaset takich przypadków. Po raz pierwszy opisano je w latach 30. XX
Osoby nim dotknięte nagle utożsamiają się z postaciami biblijnymi - wierzą, że są Jezusem, prorokiem lub mesjaszem. Często owijają się białym prześcieradłem, wygłaszają kazania na ulicach i recytują wersety Biblii na głos.
Zjawisko występuje głównie u mężczyzn w wieku 20-30 lat, często wychowanych w bardzo religijnych rodzinach. Rocznie rejestruje się kilkadziesiąt-kilkaset takich przypadków. Po raz pierwszy opisano je w latach 30. XX















Ps
Nie jestem bogolem, z żoną mamy 11k, mam za to po prostu inne priorytety.
A że są nieporównywalnie tańsze? Cóż, mój zysk.