Wpis z mikrobloga

@splinter96: też lubię kutasy jak Rafał i też swoją pracę oprawie w kolor lawendowy. Jak pisałam pierwsze prace, to były do wyboru tylko czarne, granatowe i bordowe. Szarego nie było, bo kojarzył się zbyt bardzo z naszym krajem. Tylko, że wtedy były inne czasy
Cieszę się, że wreszcie jest coś kolorowego:)
  • Odpowiedz
@AgentGRU: ja wiem, ale nadal widzę różnice między mięsem łososia a kolorem. Może dlatego ze najczęściej kolor łososiowy odnosi się do farby, albo jadam c-------o łososia :D Lepszym przykładem byłby granat i kolor granatowy :D
  • Odpowiedz
@splinter96: Te prace odprawia się na szybko byle gdzie, byle tanio, często pod koniec roku jak prześpisz to już nie ma normalnych okładek i zostają takie "fikuśne" kolorki xD.

Ja mam dwie prace magisterskie, bo miałem za gruby licek i do zwykłej okładki nie wchodziło.
Tych prac i tak nikt nie czyta i nie jest często nawet potrzebne ich drukowanie. Ale każdy chce sobie zrobić zdjęcie pamiątkowe pod budynkiem.
  • Odpowiedz