Wczoraj byłem na randce (z kobietą).
Zapytałem, czy nie ma nic przeciwko, żebyśmy podzielili rachunek po połowie.
Zgłosiła lekkie opory, ale ostatecznie się zgodziła.
Po tym atmosfera natychmiast siadła i rozmowa przestała się kleić.
Zapytałem, czy nie ma nic przeciwko, żebyśmy podzielili rachunek po połowie.
Zgłosiła lekkie opory, ale ostatecznie się zgodziła.
Po tym atmosfera natychmiast siadła i rozmowa przestała się kleić.
































#gielda
Za niedługo dopaminy zacznie brakować i otworzysz pozycje na CFD. Jak my wszyscy.