Minister zdrowia: Lekarz nie może być jak komiwojażer

Ministra zdrowia Izabela Leszczyna zapowiedziała zmiany w organizacji pracy lekarzy. Ci mają pracować na jednym kontrakcie w jednym szpitalu, by zwiększyć bezpieczeństwo pacjentów i jakość opieki stwierdziła.
z- 213
- #
- #
- #
- #
- #
- #













Odezwę się jako ktoś, kto pracuje w poradni NFZ i prywatnej.
Po pierwsze i chyba najważniejsze: praktycznie poza dyżurami, szpitalem i POZ nie ma czegoś takiego jak lekarz "od godziny...do godziny...", natomiast do NFZ trzeba deklarować godziny, które nie mają za dużo wspólnego z rzeczywistością, ponieważ NFZ nie płaci za godzinę pracy, tylko za procedury (upraszczając - za pacjenta) -
A teraz pomysl ilu z tych prokuratorów miałoby negatywne opinie tylko dlatego że zajmują się czyjąś sprawą. A i w medycynie nawet nie masz pojęcia ile razy od pacjentów słyszałem negatywną opinię o innym lekarzu, gdzie zarzutem potrafiło być że nie zmierzył ciśnienia na wizycie. Z mojej strony hitem było gdy przyszła pacjentka po urazie stawu skokowego (zupełnie inna specka), dałem skierowania na prześwietlenie, odesłałem do ortopedy (też że skierowaniem)