✨️ Obserwuj #mirkoanonim 6 lat związku, w tym 2 lata małżeństwa i szykuje mi się rozwód. Jest to dla mnie straszne, bo ją kocham, ale terapia małżeńska mi w pewnym sensie otworzyła oczy. Moja żona chce być ciągle zaskakiwana, podróżować, wychodzić często na randki, a ja wręcz przeciwnie. Jestem domatorem i w zupełności mi wystarcza wyjście kilka razy w roku do kina, restauracji i 2x kilkudniowe wakacje. Po to wszedłem w związek, żeby
@mirko_anonim: a może spróbujcie sami znaleźć kompromis między waszymi oczekiwaniami zamiast pozwolić, żeby terapeuta rozwalił wasz związek? Nie da się dostawać od życia 100% tego czego oczekujemy.
@mirko_anonim a kompromis? Może możecie ustalić pewne rzeczy i się dogadać. Np. w jeden weekend Ty pojedziesz z nią na wycieczkę czy pójdziecie gdzieś na randkę a kolejny weekend spędzicie w domu?
Dzień dobry Mirki i Mirabelki! Jakiś czas temu brat poprosił mnie, żebym pomalowała mu kurtkę - efekty możecie podziwiać na zdjęciu. Jako, że mu się spodobało, chciałabym kogoś z Was również obdarować malunkiem. Dlatego organizuję #rozdajo Spośród plusujących wylosuję osobę, która prześle mi swoją kurtkę, kamizelkę albo cokolwiek innego, byle dżinsowego, a ja już się resztą zajmę ( ͡°͜ʖ͡°) Szczegóły do dogadania ze zwycięzcą na priv. Losowanie odbędzie się
@Truflowa: proszę pani a czy za opłatą podobny rysunek dałoby radę? Okrutnie mnie się podoba Twoja kreska. Jest oryginalna, inna niż oficjalne komiksy z Barmanem ale świetnie pasuje. Byłbym zaszczycony nosząc kurtkę dżinsowa z Twoimi dziełem
Drogi Wykopie ( ͡°͜ʖ͡°) Dziękuję za 10 tygodni wspólnego oglądania #masterchef Dziękuję za wszystkie oddane głosy na mnie w głosowaniu online, za całą akcję z nocnym głosowaniem. Mam nadzieję, że was nie zawiodłem i te głosy nie poszły na marne oraz że dostarczyłem wam tego co ma dostarczać telewizja czyli emocji, rozrywki, łez i śmiechu (ʘ‿ʘ) W programie starałem się
Witajcie Mireczki i Mirabelki Kilka dni temu spodobał się Wam wpis o Zamku Krzyżtopór, ruinach Pałacu Karskich we Włostowie oraz ruinach Zamku w Międzygórzu. Tym razem chciałbym Was zabrać do Chęcin, gdzie znajduje się fajny zamek. Niemniej Chęciny to nie tylko zamek, ale również miasteczko, gdzie można odnaleźć ukryty w lesie stary kirkut, odwiedzić dawny klasztor Franciszkanów albo Niemczówkę, czyli kamienicę z 1570 roku. Wykopiecie? :)
W dalszym ciągu nie dostałem zielonej odznaki "ogniomistrz", która wymaga 10 płomieni na głównej podczas gdy mam ich już 18. To aż tak krytycznie trudne do naprawienia? Od roku co jakiś czas proszę o kontakt w tej sprawie i nic ( ͡°ʖ̯͡°)
@rzezbiarka: IMHO dobrze zrobiłaś, to zdecydowanie lepsze niż po prostu zostawić list. Aczkolwiek wątpię że do rodziców cokolwiek dotrze, znam ten typ ludzi i wiem że nie wezmą nawet pod uwagę że to może faktycznie nawet w jakiejś części być ich wina. Trzymaj się mirabelka.
! Takie historie pozwalają jeszcze bardziej docenić dobrych rodziców
@rzezbiarka: teraz juz jestem pewny że musisz przeczytać tą książkę o niedojrzałych emocjonalnie rodzicach dorosłych dzieci. Z twojego opisu to twoi rodzice to klasyczny przykład jw. A ty jestes (na szczescie) internalizatorem. Na szczęście ponieważ mozesz zlamac ten zamkniety krag s----------a...
1. Masz SWOJĄ pustą działkę budowlaną. 2. Przyjeżdżasz na nią a tu zwały gruzu, połowa rozkopana i stoi na niej ogrodzony barak z napisem "Wstęp wzbroniony". 3. Jedziesz na policję. 4. Policja ma to w nosie i każe udać się z tym do nadzoru budowlanego, aby ustalić kto to zrobił. 5. W nadzorze budowlanym informują, że będzie kara za nielegalnie postawioną nieruchomość. Nie ważne czyj ten barak, ale jest pan właścicielem ziemi. ( ͡°͜ʖ
Nauczyciele zrobili wszystko zgodnie z prawem, zapowiadali strajk od dawna rząd nic nie zrobił. Teraz nauczycieli się gnoi i wiesza. Mówi, że wzięli maturzystów jako zakładników.
Chyba wszyscy zapomnieli o tym jak pielęgniarki odchodziły od łóżek pacjentów. Podkreślam słowo od łóżek pacjentów. Ludzi chorych.
Okres matur i egzaminów to okres, kiedy mają największą dźwignie na pracodawcach. Strajk był zapowiadany od dawna, rządzący nic z nimi nie zrobili. Czemu winisz więc nauczycieli? Za konsekwencje?