opisałem go jako sfatygowany życiem 7 latek - oj ja głupi - szczeniak w ciele siedmoletniego psa.
Ludzie mi mówili "po co takiego starego pieska, ledwo weźmiesz i odejdzie" - za miesiąc minęłoby 10 lat razem, dokładnie 5 sierpnia 2016 go wziąłem - wczoraj się pożegnaliśmy.... Człowiek nie jest gotowy na taki moment, od wczoraj rycze co chwilę, gdy
Rada nowych mediów pisowskich mi usunęła wpis więc zapytam inaczej: Czy działania nawrockiego tj. odebranie zełeńskiemu orderu przyniosły jakikolwiek pozytywny skutek? Czy zełeński wycofał się z nadania jednostce imienia UPA? Czy może gardzi nawrockim tak jak połowa Polaków która na niego nie głosowała?
@Xandress: Stary świat ma wyjebongo w bandere XD Co z tego że sprawa została nagłośniona? Nic to nie zmieniło wszyscy dalej chcą robić biznesy z Zelenskim xD
@badreligion66: Asia przyzwyczajona że wywiady z członkami partii rządzącej w TVP przeprowadza się na kolanach i zadaje się pytania o życie albo typu "jak to robicie że jesteście tak zaj**iści i co możemy jeszcze zrobić żeby wam pomóc?"
@SuperZenek: pewnie zna, i to nie z prawackich memów, dlatego on nie jest zdziwiony jak ty i pink(y)wart. Wyobraź sobie, że na obecnym TVP często padają takie pytania.
@splinter96: ale tak serio szczerze jak tak się wczytasz w ten słowotok to jak nic stano idzie drogą którą kiedyś poszedł max kolonko jemu za 2 lata totalnie odbije i będzie z jakiegoś podziemia nadawał z piwnicy jeśli PO będzie nadal rządzić
#systemkaucyjny Poszedłem dzisiaj do biedronki tylko po to aby oddać 10 puszek, za 5zł które dostałem od razu postawiłem kupon na tenis. Wygrałem 140zł. Tak trzeba żyć w tym kraju!
Jestem jedyną osobą przed setką, która uważa, że kanalizacja i bieżąca woda zabiły ducha przygody? Kiedyś po każdym posiłku było losowanie: zatrucie, pasożyty czy jednak przeżyję do jutra. Człowiek musiał być czujny. Dzisiaj ludzie myją ręce, płuczą warzywa i piją wodę bezpośrednio z kranu. Wszystko przewidywalne, żadnego charakteru. Wygodniej, ale jakoś mniej ciekawie. Kiedy ostatnio słyszeliście o kimś, kto nabawił się czerwonki po zwykłym obiedzie? W sumie niby nikt nie zabrania czerpać
@ty_to_chyba_lubisz: Najlepsze, że jest hipoteza, że przez to, że teraz wszystko jest właśnie takie sterylne to układ odpornościowy się nudzi i nauczył się atakować rzeczy, których nie powinien - czytaj pyłki traw, drzew - alergia. Kiedyś nie było alergii, bo organizm musiał walczyć właśnie tu z pasożytem, bakterią czy zatruciem.
@Qurvinox: u mnie to samo. ostatnio wywiązała się krótka rozmowa: - dlaczego pani pali skoro wszystko leci do mnie przez otwarte okno i mi śmierdzi - ale ja tylko 5minut i kończę, - to proszę sonie palić u siebie w domu, - nie mogę po później śmierdzi.
Ręce opadają. Ja już mam dość i poszło zgłoszenie do spółdzielni.
Ej jak ja bym okradł swoją firmę na kilkaset tysięcy, to dostałbym dyscyplinarke i nie wystarczyłoby tak po prostu oddać tą kasę, musiałbym jeszcze przed sądem stanąć, a pewnie żadna firma w okolicy by mnie już nie zatrudniła. U lekarza też to tak działa, czy nie?
@arkan997: ja sobie kupiłem drugą taką samą parę adików xD jedne mam do latania po podwórku, a drugie "wyjściowe" xD c--j, że identyczne, ale wygodne i ładne ( ͡°͜ʖ͡°)
Myślałem że wykopki jak zwykle przesadzają z odklejką w gastro. Aż do wczoraj…
Byłem w pewnym lokalu z meksykańskim jedzeniem w okolicach wrocławskiego rynku. Nie było obsługi kelnerskiej trzeba było podejść do baru i wziąć karty samemu. I spoko - ja tam nie przepadam jak ktoś za mną biega. Wybrałem sobie jedzenie i podszedłem do lady złożyć zamówienie. A Pani podając mi terminal do zapłaty pyta czy chce dać napiwek xDDD
Przyjechałem do Polski, do Wrocławia i robię wieczorem zakupy, kupuje sobie dwa piwa do filmu na wieczór i co? Blokada. Podchodzi Pan "Jest po 22h, Pan juz nie kupi". Ale jak to? To nie jest ograniczone do centrum i zabek? Nawet jakiś market na psim polu (niewroclaw btw) nie może mi sprzedać alkoholu bo parę typków drze mordę w rynku? I tak samo mam zanosić
https://wykop.pl/wpis/18963309/dzis-rzucam-palenie-w-piatek-przygarniam-psiaka-ze
opisałem go jako sfatygowany życiem 7 latek - oj ja głupi - szczeniak w ciele siedmoletniego psa.
Ludzie mi mówili "po co takiego starego pieska, ledwo weźmiesz i odejdzie" - za miesiąc minęłoby 10 lat razem, dokładnie 5 sierpnia 2016 go wziąłem - wczoraj się pożegnaliśmy.... Człowiek nie jest gotowy na taki moment, od wczoraj rycze co chwilę, gdy
nie żebrzę o plusy, nie potrzebuję atencji, po prostu #chwalesie :)
#czujedobrzeczlowiek #nowyroknowyja ;)