Wpis z mikrobloga

Niemal 10 lat temu napisałem tu, że rzucam fajki i biore pieska ze schroniska
https://wykop.pl/wpis/18963309/dzis-rzucam-palenie-w-piatek-przygarniam-psiaka-ze

opisałem go jako sfatygowany życiem 7 latek - oj ja głupi - szczeniak w ciele siedmoletniego psa.

Ludzie mi mówili "po co takiego starego pieska, ledwo weźmiesz i odejdzie" - za miesiąc minęłoby 10 lat razem, dokładnie 5 sierpnia 2016 go wziąłem - wczoraj się pożegnaliśmy.... Człowiek nie jest gotowy na taki moment, od wczoraj rycze co chwilę, gdy tylko zobacze puste miejsce po legowisku, znajde jego zabawkę czy cokolwiek związanego z nim.

Był najlepszy pieskiem na świecie, najgrzeczniejszym i najmądrzejszym - wiadomo, kazdy tak pisze o swoim i każdy ma racje.

Pamiętam dzień gdy przyjechał do domu, też o tym pisałem https://wykop.pl/wpis/18998355/w-nawiazaniu-do-tego-wpisu-chcialbym-wam-drogie-mi - pamiętam wszystkie wspólne wakacje, góry, morze, miasta typu Kraków, był wierny i wdzięczny.

Nie wiem co mam teraz ze sobą robić, bo brak tej rutyny, spacerki z pieskiem, karmienie, wymiana wody etc. tak się wgryzły w mój dzień, że teraz nie wiem co mam robić. Do tego ta pustka w domu, ta cisza, gdy nikt nie stuka pazurkami o panele, gdy nie słysze chlipania podczas picia.

Jestem k---a w rozsypce, ale wiem, że to była jedyna racjonalna decyzja, raczysko zeżarło mu nerki, wątrobe i śledzione, do tego pojawiły się problemy neurologiczne.

Jest mi cięzko. Żegnaj Toficzku, najlepszy piesku na świecie.

#zalesie #psy #pieski #gorzkiezale
@rovi +30
dziś rzucam palenie, w piątek przygarniam psiaka ze schroniska (òóˇ)

nie żebrzę o plusy, nie potrzebuję atencji, po prostu #chwalesie :)

#czujedobrzeczlowiek #nowyroknowyja ;)
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rovi: 27 stycznia mój Czakuś odszedł za tęczowy most. Byłem w podobnej rozsypce jak ty. Doradzali mi, aby dać dom następnemu sponiewieranemu psiakowi, ale ja nie chciałem. Traf chciał, że otrzymałem zdjęcie oczu psinki, uratowanej przed zamarznięciem. Odpisałem, że nie chcę. Po kilku godzinach, zapytałem gdzie ona jest i po tygodniu przyjechała do domu, swojego domu.
Pamięć pozostaje, ale to chyba jego sprawka, że drzwi domu otworzyły się i zaprosiły
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 1
@TomSz: ale jestes szef, że wziales takiego weterana! Ja wlasnie przegladam strone wroclawskiego schroniska... :)
  • Odpowiedz