Piątka, wchodziła aż miło. Tempo 4:50/km na pierwszym kilometrze i siły na podtrzymanie, zwiastowały życiówkę, niestety chyba jednak szedłem zbyt ostro. Przyszła mocna kolka która ostudziła moje zapały i musiałem zwolnić na jakiś czas. Nadrabiałem potem w końcówce, ale ostatecznie zabrakło kilku sekund. Jest kolejny rekord sezonu, to też cieszy.
Na 15 km, już wpadła życiówka, ale chyba jeszcze nigdy trening mnie tak
Essa Run. Pierwsze 100+ km tygodniowo od lipca zeszłego roku kiedy to na wiosnę '21 #!$%@?łem takie co tydzień. Cieszy, bo zawierają się w tym treningi jakościowe. No i tylko w tym tygodniu ponad 1000 m przewyższeń wleciało, co jak na województwo płaskopolskie jest sporym wynikiem ( ͡°͜ʖ͡°)
@dietyloamoniowy: gratki. Ja w tym miesiącu natluklem ponad 3k przewyższenia i sprawdziłem ranking na stravie w majowym wyzwaniu. Są ludzie co mają ponad 25km (minęła połowa miesiąca) przewyższenia! Wydaje mi się to nieprawdopodobne nawet jak się jest maszyną, ale najwidoczniej takie wyniki robią. ( ͡°͜ʖ͡°)
@kimunyest95: Kiedyś się temu przyglądałem i są osoby, które każdego dnia robią po 1500, 2000 lub więcej przewyższeń, ale wątpię żeby były to osoby pracujące na etacie (jeśli oczywiście nie oszukują sami siebie w tych statystykach) ( ͡º͜ʖ͡º)
Bieg po lasach, podbiegi . Trzeba było wbiec 370m pod górę. Tempo średnio ok biorąc pod uwagę że 70% trasy po śniegu XD uwaga można biegać po śniegu w środku maja. Nikt tego nie sprawdza.
Pierwszy tri w tym sezonie. 1/8 Ironman. Trasa taka sobie, pogoda okej. Wynik biegania fatalny. Po 1km już czułem że będzie źle. Trudno. Następnym razem postaram się lepiej polecieć. Celowałem w średnią 6:30 :/
Wrzucam podsumowanie tego tygodnia. Dziś po raz pierwszy udało mi się przekroczyć dystans 10km. Ale i tak najbardziej jestem dumny z tego, że wystarczyło mi motywacji aby codziennie przebiec te kilka kilometrów. Jutro nie będzie wyniku ponieważ wybieram się na rower więc na bieganie pewnie nie starczy już sił.
Dziś w planach miałem jakieś spokojne 12-15 km. I tak by było, gdyby nie fakt że wczoraj do społu z dzieciakami zeżarłem całego arbuza - a to oznaczało, że dzisiaj po biegu nie będzie przyjemnego orzeźwienia (╯︵╰,)
Szybka kalkulacja... tak! Biedronka! Jedyna, która jest otwarta w każdą niedzielę... ta na Dworcu Głównym ( ͡°͜ʖ͡°)
Pierwszy start w życiu. Pogoda idealna, udało się bez incydentu kałowego. Myślę że, są perspektywy by zejść poniżej 1:30 w przyszłości. Niesamowitą motywację robili kolesie na wózkach inwalidzkich którzy mknęli podobnym tempem.
Ile przepracowaliście najwięcej godzin w ciągu doby? Czego uczy emigracja? Jaki ma to wpływ na niechęć do współczesnych kobiet i związków? Zapraszam do kolejnego spisu szkalującego różowe paski jakie są przecież lepszymi istotami ludzkimi.
Kiedy wyemigrowałem do Nowego Jorku byłem skromnym, cichym i miłym nerdem jaki spokojnie netował sobie przy komputerku za pieniądze rodziców. Lubiłem czytać (tak na serio czytać książki), pasjami grać na kompie i zajmować się całą masą nerdyckich rzeczy.
@Nostrian: No ale kobiety takie som, co poradzisz hehe, chcesz nagrody za bycie normalnym? Na terapię idź, tylko jakąś dobrą, nie psychodynamiczne gówno, bo różne są Ogólnie nie ma co się zastanawiać za dużo nad takimi rzeczami, to niedobra jest.
2:00:00