Ktoś kiedyś mówił mi, że ten kebab jest spoko więc stwierdziłem że zaryzykuję - nie opłacało się. Był to jeden z najgorszych kebabów, jakie jadłem kiedykolwiek i jeden z nielicznych, który praktycznie cały wylądował w koszu na śmieci. Moja wizyta w Antalya na Komandorkiej udowodniła, że kiedy mam ochotę na kebab, to do pewnego stopnia tracę umiejętność racjonalnej oceny sytuacji. Wszystko w tym miejscu, jego wygląd, wygląd mięsa, składników, nawet
@kyloe: w gastro a w szczególności w kebabach najbardziej odrzuca mnie brak jakiekolwiek higieny. Syf, pracownicy nie myją rak a potem tymi rękami którymi grzebali w dupie albo liczyli pieniądze, nakładają ci jedzenie. O jakości mięsa z kebaba nawet nie wspominając. Zwykły fastfood typu KFC będzie dużo lepiej standardy trzymał.
@Miststreuermann: Pracowałem kiedyś w jednym (dawno, bo 10-11 lat temu) i powiem Ci, że nawet nie wiesz jak blisko prawdy jesteś. Naprawdę, polecam nie chodzić do knajp zwłaszcza takich, gdzie obsługa czy właściciel to Turcy czy ogólnie przybysze z dalekich krain. Przyjmowanie pieniędzy i robienie potem kebsa to standard, niemycie rąk po wyjściu z toalety częsta reguła, jednak prawdziwym hitem dla mnie był Turek, który kiedy było luźniej w lokalu
@kyloe: 1. spłukać wodą pod ciśnieniem 2. nie wiem, są tacy co mówią żeby zpsikać sprajem na owady latające (mino wszystko tez działa) 3. ? 4. pryskać mydłem potasowo czosnkowym z wodą co 2-4 dni 5. szybki przelot płomieniem z zapalniczki albo palnika gazowego, tak, że nie zaszkodzisz roślinie, a robale spalisz, to właściwie mógłby być punkt "0" bo jak mówi obrazek:
Początek największych wzrostów zbiega się w czasie ze sprawą zaginięcia Ewy Tylman. Jedna z najważniejszych akcji #csiwykop ( ͡°͜ʖ͡°) mnóstwo nowych użytkowników przyszło tu wtedy śledzić tę sprawę
Pijcie ze mną kompot, w końcu doczekałem się flakonu Puredistance Black. Od 2018 roku zużyłem dwie odlewki więc zakup flakonu był można powiedzieć nieunikniony - ale jak to mówią, do niektórych rzeczy trzeba dojrzeć xD
Aktualnie praktycznie nic nie kupuję i uważam moją kolekcję za kompletną w 97,5% (w tym roku kupiłem tylko Afternoon of The Faun, Tafir, Chypre Inferno, Tabac Dore i Cuir Andalou), ale kiedy masz odlewkę której szkoda Ci
@kyloe: Mnie najbardziej osłabia takie coś, że mając kilka ml zapachu, wydaje się zajebisty, marzę o flakonie, używam tylko wyjątkowo bo mi szkoda itd. A potem kupuję flachę, i myślę kuuurde, co ja w tym widziałem, kiedy ja to wypryskam?
Przez dwadzieścia lat funkcjonowania euro Francja, Hiszpania i Włochy straciły ok. 2 do 3 rocznych PKB. Ta waluta zaburza funkcjonowanie gospodarki mówił w programie Strefa Złotego Zbigniew Krysiak, prof. SGH, prezes Instytutu Myśli Schumana.
Kebab u Pajdy czy jakoś tak, na Rychtalskiej, przy myjni, nieopodal sklepu Aldi
Byłem akurat w okolicy więc stwierdziłem że zaryzykuję, wziąłem mały kebab w bułce mieszane/mieszane ( ͡°͜ʖ͡°)
Już na początek jest mała zmyła z bułką, bo ta bułka to tak naprawdę jest pita i imho tak powinna się nazywać. Mięso „wołowe” jest lepsze niż w większości miejsc, nie śmierdzi łojem i nie leje się z niego tłuszcz, kurczak
U Pajdy to mój top we Wrocławiu obecnie. Mimo, że mielonka to jakiejś innej kategorii niż zwykle. Mięso ciemne i smaczne. Następnym razem bierz ciasto. Według nich to chlebek arabski. Fajny pulchny placek. Bułka faktycznie dziwna.
Ktoś kiedyś mówił mi, że ten kebab jest spoko więc stwierdziłem że zaryzykuję - nie opłacało się. Był to jeden z najgorszych kebabów, jakie jadłem kiedykolwiek i jeden z nielicznych, który praktycznie cały wylądował w koszu na śmieci. Moja wizyta w Antalya na Komandorkiej udowodniła, że kiedy mam ochotę na kebab, to do pewnego stopnia tracę umiejętność racjonalnej oceny sytuacji. Wszystko w tym miejscu, jego wygląd, wygląd mięsa, składników, nawet
źródło: IMG_7550
PobierzNaprawdę, polecam nie chodzić do knajp zwłaszcza takich, gdzie obsługa czy właściciel to Turcy czy ogólnie przybysze z dalekich krain.
Przyjmowanie pieniędzy i robienie potem kebsa to standard, niemycie rąk po wyjściu z toalety częsta reguła, jednak prawdziwym hitem dla mnie był Turek, który kiedy było luźniej w lokalu