Grałem se w gre.
Pierwszą część STALKERA też przeszedłem z kilku(nasto)-letnim opóźnieniem, nie tak dawno temu, a że aura za oknem jest jaka jest, stwierdziłem że to dobry czas żeby nadrobić Clear Sky.
O ile oryginalny STALKER wciągnął mnie mega, o tyle w Czyste Niebo grało mi się co najwyżej średnio i złożyło się na to sporo elementów: bugi (np. w finale Striełok mi się zawiesił















chuop ma dzisiej urodziny, ale nikt mu nie pogratulował bo jest z wykopu
ino pieseł mie kocha
#pokazpsa
źródło: 20251130_113723
Pobierz