@dolan03: Moje ulubione buty. Lecę już piątą parę. Jeżeli chodzi o temperaturę to jest ok. Co do przemakania to u mnie w trzech na pięć par po jakimś czasie coś się stało z podeszwą i nadepnięcie nawet na małą kałużę powodowało mokrą skarpetkę. Nie wiem czy ten model ma taką wadę czy ja jakoś dziwnie chodzę ale warto mieć to na na uwadze :) Mimo tej dosyć sporej wady to
Podobnie jak najnowsza "feministyczna " odsłona Terminatora, ten film także przyniesie producentom duże straty. Postępowa fabuła (kobiety biją białych mężczyzn i jest to cool) oraz promowanie filmu jako "female emprovement" jednak znowu nie pomogło xDD.
Chciałbym przestrzec przed serwisem AfterMarket.pl, służącym głównie do przechwytywania wygasających domen. Zapisałem się na newsletter, gdzie przychodzi do mnie codziennie lista domen do przechwycenia cennych z punktu widzenia SEO, które wygasają w najbliższych dniach. W mailu przychodzi kilka...
@ShpxLbh: Przestrzegam jedynie przed ich systemem z uwagi na to, że parametry domen widniejące w AfterMarket.pl mogą mocno odbiegać od rzeczywistych. Skoro API bezpośrednio wskazuje jedno a narzędzia AfterMarket.pl drugie to poddaje w wątpliwość poprawność działania narzędzi AfterMarket.
Sąd uznał w czwartek Sławomira Żukowskiego, szczecinianina, kibica Pogoni, za winnego. Ukarał go naganą za… wyrzucenie na chodnik jednej łupiny słonecznika. – Nie spodziewałem się takiego wyroku. Czuję...
A to nie jest tak, że takie mandaty za zaśmiecanie to kara za inne czyny? Mandat celowo jest absurdalnie wysoki w stosunku do czynu żeby było wiadomo o co chodzi.
Zauważyłem na fanpage w/w sklepu, że większość ludzi błędnie odbiera stwierdzenie "Polska dystrybucja". By pozbyć się wszelkich wątpliwości powstało to znalezisko, jako samouczek jak poprawnie to stwierdzenie rozumieć.
A pod Lidlem w Lublinie taka dyskryminacja mężczyzn. Byłem z dwójką dzieci ale nie wiedziałem czy mogę zaparkować. Miejsc dla ojców z dziećmi nie widziałem.
Pani Beata przyszła zobaczyć nowości w drogerii Rossmann, ale nic nie kupiła i chciała z niej wyjść. Zatrzymał ją jednak ochroniarz i zaprowadził na zaplecze. Siedziała tam półtorej godziny.
Mam do opowiedzenia krótką historię z minionego tygodnia. Głównie dla mieszkańców Trójmiasta i okolic, którzy z różnych względów mogliby się zapędzić w okolice Pruszcza Gdańskiego i zostali zmuszeni przez okoliczności do skorzystania z klasycznej taksówki, ale może ona też zainteresować innych...
"(...) Po kilku minutach kierowca wykonał 2-3 nieudane połączenia (5:04-5:09), co było sygnałem dla nas, że już czeka na miejscu. Po paru minutach wsiedliśmy do taksówki (...)" - za takie zachowanie sam bym Ci policzył dwa razy więcej.