@Gagagarin: Kwestia przyzwyczajenia, chociaż maks to 18 godzin. Dla kogoś kto nie jeździ to 2 godziny będą odczuwalne, ale stopniowo można wydłużać. No i obowiązkowo spodenki z dobrą wkładką, bo to ona robi dużo roboty. I pozycja też, jak ktoś jeździ bardziej wyprostowany to większy ciężar idzie na siodełko, więc kierownica z barankiem i pochylona sylwetka kładą więcej ciężaru na ręce.
Z okresu świątecznego i z dziś. Jako, że jutro trzeba obejrzeć Piekło Północy dziś pokręcone. Jak to na Pomorzu, zimno i wiało to tylko 40km. Na zdjęciu widoczne wnętrze Kościoła w Godziszewie. Fajna ścieżka rowerowa poprowadzona, ładny asfalt lecz w miejscowościach kostka. Najważniejsze, że są nowe kwadraty i poznaje się nowe okolice. Oby się już w przyszłym tygodniu ciepło zrobiło bo
@BronislawCzevak: Ciekawe czy się kiedyś na trasie miniemy. Po dystansach i tematyce widzę, że raczej to inny styl jazdy (też lubię klimatyczne kościoły, ale zwykle nawet nie chce mi się zatrzymywać żeby coś sfotografować). Ale z Tczewa masz niedaleko dwa kościoły w ruinie, w Steblewie i w Ostaszewie. A takich mniejszych to na pęczki.
Pojeżdżone po Żuławach w celu zdobycia pominiętego ostatnio kwadrata. Tym razem się udało, dzięki czemu niebieski urósł do 50x50. Pogoda super, dużo słońca i dużo wiatru, bo tu zawsze wieje.
#kolarstwo tak btw. co z tym rowerem Philipsena bylo nie tak, ze Mateusz zrezygnował? co sądzicie? przecież pewnie mieli dogadane, że jak MVDP złapie panę to nie będzie dawał mu roweru ktoś, kto jest zupełnie innej geometrii, dlatego wykluczam, że ten rower mu nie pasował po prostu.
@niebieskooki23: Dla 18 kilometrów to by mi się nie chciało nawet na rower wychodzić, chyba że z rodziną. Tak naprawdę dopiero po przejechaniu tych kilkunastu kilometrów mój organizm się jakoś adoptuje i fajnie się jedzie. Podobnie z bieganiem - pierwsze pół godziny to zwykle dramat, a potem już spoko.
Pojechałem na Żuławy zrobić #kwadraty i w końcu urosnąć niebieski na 50x50. Wyprawa udana, tylko mając jakieś zaćmienie umysłowe źle wyznaczyłem trasę i pominąłem 1 kwadrat z 4. I znów muszę zrobić 100 km po tego jednego huncwota.
Żuławy to płaskopolska premium, mimo wszystko całkiem tam ładnie, a i asfalty niezgorsze, ale nie chciałem tam wracać w najbliższym czasie.
Skoda (tak, ta od samochodów) wróciła do korzeni i stworzyła DUOBELL pierwszy dzwonek rowerowy zaprojektowany tak, żeby przebijał się przez active noise-cancelling w słuchawkach. W Londynie kolizje rowerzysta-pieszy wzrosły o 24%, bo 54% pieszych ma ANC i nie słyszy dzwonka.
@GokuMK: Elektryczne potwory mają czy rowerzyści, bo to nie ma wiele wspólnego. Jak to jedzie samo na prąd lub pędzi 6 dyszek na silniku to nie jest rower.
Siemka. ostatnio buduję serwer domowy na Debianie. Używam GUI i łączę się z nim przez VNC (nie jako wirtualne pulpity, a jako pulpit hosta). Jako, że chcę jak najbardziej ograniczyć zużycie energii to wprowadziłem wygaszanie ekranu po 10 minutach bezczynności. Niestety trochę się zawiodłem na wykrywaniu tej "bezczynności" przez co ekran miał być gaszony (a niestety niekiedy w ogóle nie był i miałem sytuacje gdzie ekran po ok. 24 godzinach wybudził się
@Najtwardszy_Verstappeniarz: Książka ciekawsza, ale film - trzeba przyznać - też całkiem niezły. Teraz oglądam serial Terror na podstawie książki Dana Simmonsa. Nie oddaje tego, co było w książce. Zimno, głód, wycieńczenie, brud, szkorbut i ogólne wrażenie, że nie ma nadziei. W serialu wszystko ładne, czyste, ludzie wyglądają na sytych, nie widać grozy sytuacji, plus kilka zmian w scenariuszu, które nie poprawiły jakości fabuły.
Do Elbląga z wiatrem, chociaż gdy akurat wiał boczny wiatr, to chciał mi wyrwać rower - na tyle mocno, że w kilku miejscach musiałem się zatrzymać żeby mnie nie zrzuciło. Stadko łosi nad Wisłą jaka atrakcją i guma na wjeździe do z Elbląga. Pierwszy raz założyłem dętki od ponad roku i od razu dostałem lekcję, że nie warto :D
@Marek_Tempe: Skoro światło to fotony poruszające się z konkretną prędkością, to zatrzymując czas zatrzymujesz fotony, ergo - nic nie widzisz. Oczywiście zakładając, że ty się nie zatrzymałeś w czasie.
Na przywitanie wiosny odwiedzili mnie dziś @AbaddonLincoln i @AlteredState - zrobiliśmy rundę po dolinie Wisły (i trochę ponad nią) na odcinku od Włocławka do Ciechocinka.
Pierwszy plan był na jakieś spokojne 70-80km, ale ewoluował z czasem ( ͡º͜ʖ͡º), bo oprócz Ciechocinka stwierdziłem, że pokażę chłopakom rundę za Wisłą - tamę, podjazd i zjazd. Tak naprawdę to zmobilizował mnie @puchacz22
@cult_of_luna: Jechałem kiedyś z tą ekipą, polecam :D Kiedyś muszę się wybrać w te rejony. Widziałem że mam bezpośredni pociąg z Włocławkado Tczewa, muszę zrobić sobie ten odcinek
Dwójka mężczyzn na jednej hulajnodze wjeżdża na przejazd na czerwonym świetle i dochodzi do zderzenia. Mężczyźni szybko się pozbierali i uciekli z miejsca zdarzenia, zostawiając Panią najprawdopodobniej z poobijanym autem. 26 marca 2026r. Rzeszów
@smallboobslover: Praktycznie codziennie jeżdżę na rowerze, ale od niedawna mam hulajnogę. Legalna, więc więcej niż 20 km/h nie pojedzie; rowerem trasę zrobię szybciej, ale z drugiej strony jak ciepło to się na hulejce nie zgrzejesz, możesz mieć ciężki plecak lub torbę (na rowerze jest to niewygodne), nie musisz uważać na luźne nogawki. Jako jeździło na kilkanaście minut - super sprawa. Jako zabawka czy narzędzie do podnoszenia poziomu adrenaliny - tylko
@MuchoMaas: Ostatnio ktoś mówił, że biblioteki muszą się zmienić, bo są elitarne, a trzeba rozszerzyć ofertę, by była dla wszystkich. Myślałem - co? Przecież każdego stać, niezależnie od wielu, płci czy majątku. Ale to nie o to chodzi. Czytanie jest dostępne dla wszystkich, ale mało ludzi czyta. Większość woli prostsze, szybkie rozrywki albo nie ma czasu, bo praca/dom. Tak, nawet czytanie harlekinów czy kolejnego kryminału jest o wiele bardziej wymagające
@ujdzie: Wczoraj obejrzałem, nawet nie wiedziałem że to polska stronka. Chociaż i tak głównie korzystam ze statshunters, jakoś się przyzwyczaiłem + ich wtyczka do przeglądarki robi robotę.
Jak zaczynałem kiedyś przygodę z kwadratami, moim celem był duży kwadrat 25x25 oraz zaliczenie wszystkich kwadratów w swoim powiecie. Ten pierwszy cel zaliczyłem w zeszły czwartek, dzisiaj dopełniłem dzieła zdobywając ostatnie fragmenty na wschodnich rubieżach powiatu - zdążyłem w ostatniej chwili, 3 dni przed wyprowadzką ( ͡º͜ʖ͡º)
Dostałem wczoraj smsa, że mam jechać, więc pojechałem. Co prawda była to wiadomość od Alertu RCB, ale nie mogłem odmówić :D
🟦 +0 max square 50x50
🟩 +7 max cluster 2982
źródło: 35499
Pobierz