17 890 + 38 = 17 928
Pojechałem wypróbować po pracy jedną trasę, co po przeprowadzce w maju jej jeszcze nie próbowałem, a wciąż szukam jakiejś ulubionej dyżurnej rundy na 25-35km. Odwiedziłem też po drodze wioskę Chełmica Duża, z fikuśnym neogotyckim kościołem i stadionem, który często pojawia się w jakichś zestawieniach najbardziej malowniczo położonych. Żadnego ujęcia mi się nie udało ustrzelić, więc picrel z internetów.
A droga wyboista trochę, mocno zmęczony asfalt, choć ruch
Pojechałem wypróbować po pracy jedną trasę, co po przeprowadzce w maju jej jeszcze nie próbowałem, a wciąż szukam jakiejś ulubionej dyżurnej rundy na 25-35km. Odwiedziłem też po drodze wioskę Chełmica Duża, z fikuśnym neogotyckim kościołem i stadionem, który często pojawia się w jakichś zestawieniach najbardziej malowniczo położonych. Żadnego ujęcia mi się nie udało ustrzelić, więc picrel z internetów.
A droga wyboista trochę, mocno zmęczony asfalt, choć ruch










Z poprzedniego i tego tygodnia. Ładna pogoda to trzeba jeździć. Tym razem Sobowidz z powrotem przez ścieżkę rowerową poprowadzoną starym torem kolejowym do Pszczółek. Na zdjęciu kościół w Dalwinie.
#rowerowyrownik
Skrypt | Statystyki
źródło: 1000006654
Pobierz