Wydał go sędzia, który był największym pisowskim czopkiem w całym procesie destrukcji sądownictwa, a w uzasadnieniu podkreślał, że to nie jest wyrok pod zapotrzebowanie mediów. xd
K---a... ludzie... to jest wyrok wydany przez kolesia, który jak g---o - zawsze płynie z prądem.






















Mam sprawę o zadośćuczynienie po wypadku samochodowym z ubezpieczalnią, bo wypłacili mi aż 500 złotych XD. Problem w tym, że od 3 lat mam ograniczoną ruchomość szyi i bóle, szczególnie kiedy przez dłuższy czas jej nie ruszam.
Sprawa w sądzie trwa już 3 lata. Byli już nawet biegli u jednego z nich cała „ekspertyza” trwała jakieś 5 minut :) Gość
A wcześniej też nie było kolorowo.