Czasem przeglądam Instagramy moich koleżanek i aż mnie ściska. Wietnam, Tajlandia, Japonia, Dubaj, Nowy Jork, jakieś miasteczka w Portugalii, Islandia, Bali... Jedna wraca, druga leci. Co chwila nowe miejsce, kolorowe zdjęcia, uśmiechy, zachody słońca
A ja siedzę i patrzę. Trochę z zazdrością, trochę z żalem. Bo nie mam takiej kasy ani odwagi. Czuję, że coś mnie omija. Że inni żyją pełniej, ciekawiej, a ja tylko oglądam to z boku.
@blinkarA: inni prawodpodobnie żyją pełniej, tu możesz mieć rację. Ale nie dlatego, że ty nie robisz tego, co oni tylko dlatego, że ty masz myśli, jakie masz. Zajmij się sobą, nie porównuj się do innych.
Pracuję w nowej firmie od około dwóch lat i mam współpracownicę, która ma syna. Mniej więcej raz na trzy miesiące słyszę przez telefon, jak rozmawia z nim i przypomina mu o antybiotyku. Z czasem zapytałem z ciekawości, dlaczego on tak często go bierze. Odpowiedziała, że ma kaszel i boli go gardło. Rozmowa potoczyła się dalej i wyszło, że on dostaje antybiotyk za każdym razem, gdy tylko coś złapie. Zapytałem, czy lekarz rzeczywiście
@Turpizm: jak kiedyś próbowałam wytłumaczyć jednej babie, że antybiotyku nie bierze się chociażby przy infekcjach wirusowych to jej argumentem było „ale mi pomaga!” XDDDD w tym badaniu o wiedzy obywateli z różnyvh krajów Europy chhba z połowa Polaków nie wiedziała, że antybiotyki nie zwalczają infekcji wirusowych. Jako naród jesteśmy zatwardziałymi antyszczepami i coraz większymi wyznawcami altmedu jednocześnie mając jeden z największych rynków supli, chętnie łykamy leki bez recepty oraz antybiotyki
@SlepyBazant: tak, ludzie oczekują tych recept. Inna sprawa, że to lekarz, jako ten wykształcony powinien jej nie wypisać, nawet mimo plucia się przez babę.
Serio zawsze mnie zastanawiają ludzie kupujący całe zgrzewki wody butelkowanej, szczególnie w Warszawie, gdzie kranówka jest bardzo dobra. No i przy dostępności tanich i dobrych filtrów. Taki jeden filtr dafi na to oszczędność pewnie kilkuset złotych na wodę. A saturatory wcale nie są jakoś specjalnie droższe. Polak po prostu lubi przepłacać i cierpieć. #takaprawda #przemysleniazdupy
@CrokusYounghand: też tego nie łapie. W Polsce w większości woda jest zdatna do picia prosto z kranu, a na stronach lokalnych wodociągów są wszelkie informacje, badania etc. Smak to kwestia bardzo indywidualna. Wiekszość ludzi nie igarnia też czym jest kamień i akurat do picia twarda woda jest LEPSZA. Zła jest dla sprzętów domowych. Jak już komuś nie pasuje smak czy ma problem, żeby się przełamać- są filtry. Do tego saturatory
@69guziec: tak, zdarza się. Jeden model adidasów (i jedną parę konkretną) noszę od 7 czy 8 lat, ze 3-4 lata temu dokupiłam drugą parę :D Ale jest jedna rzecz- zadtanowiłabym się, dlaczego tak niszczysz ubrania. Może faktycznie jest jakiś powód wynikający ze specyficznego sposobu używania lub cech osobniczych (np. sposób stawiania stóp i niszczenie butów), ale bardziej prawdopodobne jest, że kupujesz słabej jakości szmatki.
@pumacomajajazgumy: na YT jest dramatyczny algorytm teraz. Wpisuję w szukajkę X to dostaję parę opcji powiedzmy, że X i blisko X, ale za to każde kliknięcie w coś powoduje, że ten sznureczek wyszukiwań się rozwala. Kiedyś to pięknie szło- szukałam X, dostałam X i podobne, kliknęłam X1 więc pod X1 było więcej X1 oraz trochę X2, kliknęłam X2… itd. Teraz wyszukiwanie całkowicie się rzojeżdża po pierwszym wybirze na jakieś losowe
Byłem dzis z samego rana przetestować system kaucyjny, żebyście nie musieli tego robić. Padło na Lidla Mialem stara butelke po coca coli 0.5l , automat zeskanował ja jako butelka bez #kaucja i zaoferował bon z 10 groszami. I teraz zaczyna sie cyrk. Na kasie samoobsługowej bonem nie da sie zapłacic. Jakaś pracownica mówi że z bonami to tylko do kasjerki. A u kasjerki też nie wchodzi bon . Kasjerka zaoferowała
@ChlopoRobotnik2137: butelki niekaucyjne z dotychczasowego obiegu segregujesz normalnie jak dotychczas- do żółtego pojemnika. Tylko te z kaucją oddajesz, są oznaczone.
Patrząc na te fotki i pamiętając jak to wyglądało 10 lat temu, zastanawiam się co się odje*ało przez ostatnie lata? Ludzie zaczęli wyrastać spod ziemi czy rozmnażać się przez pączkowanie? I jak to się ma do tego że przez całe życie jak prawie 40 lat żyje słyszę że jest niż demograficzny, a młodych(których miało nie być dzisiaj) jest od za*ebania. Skąd Ci wszyscy ludzie się wzięli? Żyli pod kamieniem przez ostatnie lata?
@jmuhha: w tym roku obstawiam pogodę. Było bardzo dużo złej pogody, ludxie odwoływali wyjazdy. Jak się zrobił piękny weekend i w dodatku zapowiadany jako ostatnio to się rzucili wszyscy naraz. Normalnie jest dużo ludzi, ale ten ruch się jakoś równomierniej rozkłada. Byłam w sierpniu w piękną pogodę i nie było takich tłumów, było sporo osób niżej, ale wyżej natężenie niskie, standardowe. Widok na ścieżkę ze Skrajnego ku pozostałym Granatom.
@moll: z ciast drożdżowe teraz ogrywam, z kruszonką takie. Ale np. takie ciasto z cynamonem, z jabłkami np. Jak u Ciebie to bym zjadła (╯︵╰,) wygląda zacnie. Tak, już jakieś 2,5tyg. za mną, jeszcze jakieś 3-4tyg.…. (╯︵╰,) Zaczynam czuć autentyczny smutek jak jestem w sklepie i sobie oglądać różne produkty z żalem XD
Odkryj świat sprzed tysięcy lat! W tym filmie przeniesiemy się do neolitu na ziemiach polskich czasu, gdy ludzie zaczęli uprawiać ziemię, hodować zwierzęta i budować pierwsze osady. Dowiesz się, jak wyglądało codzienne życie, jakie narzędzia wykorzystywano i jak zmieniało się społeczeństwo. Film n
Badajcie swoje pierożki, Mirabelle. Wykonałam badanie na HPV w ramach programu profilaktyki raka szyjki macicy i wyszły mi zmiany.
Żadnych nieprawidłowych wyników cytologii w historii, lvl32, 2 porody, regularne miesiączki, żadnych niepokojących objawów. Wyszedł wirus HPV (nie wiadomo jaki szczep, poza tym, że nie 16 i 18, czyli tych najbardziej onkogennych nie mam) i dysplazja (CIN1). Za niecały miesiąc kolposkopia i dowiem się więcej.
Więc, jak już napisałam na wstępie, badajcie pierożki.
@m4jkel: też wszedzie, gdzie bylam byly takie ceny. Espresso tansze przy ladzie. A byłam w ostatnich 2-3 latach na Sycylii w Taorminie, ze dwa razy w Neapolu, w Pompejach, na Półwyspie Amalfii, nad Gardą i w okolicach, w Rzymie, w Dolomitach (Poludniowy Tyrol), w Weronie, Mediolanie i pewnie coś jeszcze. Fakt, raczej popularne miejscówki. Zazwyczaj właśnie pizza i pasty 8-12e, dania 16-30+e, kawusia espresso przy stoliku 2-3e. Za to parkingi
W 2024 roku w Polsce urodziło się zaledwie 251,8 tys. dzieci. To najniższy wynik nie tylko od czasów II wojny światowej,ale także od dwóch stuleci. Eksperci alarmują, że sytuacja demograficzna kraju jest coraz bardziej niepokojąca, a liczba urodzeń drastycznie spada niemal w całym kraju.
@thorgoth: zdecydowanie plus. Jak zwykle ludzie próbują wskazać jedną przyczynę nie biorąc pod uwagę, że wcale nie musi być jedna, bo niby dlaczego nie 10, 20, 100? Po drugie- ciągle pomija się to, że część ludzi po prostu nie chce. Zawsze musi być jakaś przyczyna, której w domyśle usunięcie/niezaistnienie miałoby zmienić stan rzeczy. No niby wszystko jest z jakiegoś powodu, wiadomo. Ale chyba ciężko komuś przyjąć do wiadomości, że ktoś
Małgorzata
Mój tag #gorymalgorzaty a pod nim: info o nowych artykułach, górskie newsy, zdjęcia i inne
A ja siedzę i patrzę. Trochę z zazdrością, trochę z żalem. Bo nie mam takiej kasy ani odwagi. Czuję, że coś mnie omija. Że inni żyją pełniej, ciekawiej, a ja tylko oglądam to z boku.
Ciekawa jestem czy