Huop przebił pierwszy raz w życiu próg 100k zł na koncie
Proste, wystarczy urodzić się biednym, wynajmować od zawsze pokój obok obcych ludzi zamiast kawalerki, nie mieć auta i jeździć komunikacją miejską, nie pić i nie palić, nie nosić markowych ubrań i nie mieć ajfona, a w wieku 34 lat można zostać w 1/10 milionerem ( ͡° ͜ʖ















Myślę nad przejściem do innego banku i przerzucić na lepiej oprocentowane lokaty.
Obligacje też średnio, bo w perspektywie najbliższych 6-9mc mogę potrzebować tych pieniędzy na wkład własny.
Macie jakieś pomysły w co można pójść? Może jest coś o czymś nie wiem ( ͡° ͜ʖ ͡