#startrek
Nie mogę. TNG. Szósty i Siódmy sezon za często zanudzają. Np. te fillery w odcinku S07E09. Przykładowo rozmowa na wstępie Geordi z Datą (Data-em) o kocie. Dyskutują, jak należy się zaopiekować kotem.
Nie wprowadza to nic do fabuły. Na siłę próbują tu być śmieszni.
Albo odcinek, gdzie matka Troy zasłabła przy komunikacji z istotami, które komunikują się wyłącznie myślami w sposób wymieniania się obrazami przez umysł. Budują niby jakieś
Nie mogę. TNG. Szósty i Siódmy sezon za często zanudzają. Np. te fillery w odcinku S07E09. Przykładowo rozmowa na wstępie Geordi z Datą (Data-em) o kocie. Dyskutują, jak należy się zaopiekować kotem.
Nie wprowadza to nic do fabuły. Na siłę próbują tu być śmieszni.
Albo odcinek, gdzie matka Troy zasłabła przy komunikacji z istotami, które komunikują się wyłącznie myślami w sposób wymieniania się obrazami przez umysł. Budują niby jakieś
































Życie na tej planecie to jakiś nieśmieszny żart, nie pisałem się na to, a na logout brak odwagi i tak znajduję się w zawieszeniu nawet