Tym razem dowiedziałem się jak zamówiłem waimaia (jedzenie na wynos), dostawca wysłał mi wiadomość, że nie może się dostać do budynku, bo przed chwilą go ogrodzili.
Od tego czasu minęło 10 godzin i oczywiście brak żadnych informacji. Wieczorem ochroniarz na bramce wygadał się, że na siódmym piętrze mamy potwierdzony przypadek i, że jeśli nie będzie żadnych kolejnych przypadków to
Ciekawe jak długo oni tak zamierzają walczyć z tymi wróblami. Czy jest w ogóle jakiś logiczny powód, dla którego nie chcą po prostu odpuścić i pozwolić się wszystkim zarazić? Przecież te obecne warianty są na poziomie przeziębienia to jaki to ma sens?
@matiwoj11: Na tajwańskim wypoku za każdym razem jak jest temat #!$%@? na obowiązkowe maski i cisną, że cały świat już odpuścił i tylko Tajwan, HK i Chiny się bawią w pandemię, to się śmieją, że "świat nie nadąża za Tajwanem w przeciwdziałaniu pandemii xD". W przeciwieństwie do Chin tutaj każdy, kto się minimalnie interesuje wydarzeniami za granicą,
Generacja Z musi zarobić jak najwięcej tu i teraz, żeby opłacić czynsz i zabezpieczyć się na starość. Ale nie ma zamiaru się przepracowywać. Ceni sobie samorozwój w miejscu pracy, zwraca uwagę na to, czy firma dba o klimat.
Akurat jak słucham opowieści starszego pokolenia, tego, które pracowało za PRL, to jakoś bardzo się nie przepracowywali ( ͡º͜ʖ͡º) Poza tym oni wychodzili z pracy i zapominali o niej. Teraz jak ktoś ma kierownicze stanowisko + praca z oddziałami na całym świecie + smartfon z Teamsami w kieszeni, to ciężko z pracy wyjść, mimo że ogólnie nie pracuje się jakoś ciężko, ale jednak cały czas jest
Mam kilka godzin w związku z czym pomyślałem, że może pora spróbować na drugie AMA w mojej karierze. Pierwsze dotyczyło pracy na polskiej kolei (Konduktor w PKP Intercity), a tym razem chciałbym żebyście przepytali mnie o rzeczy związane z moim wyjazdem (emigracją) do Japonii. Mieszkam tu dopiero...
Jak tam z noszeniem papieru na pysiu w tym momencie? ( ͡º͜ʖ͡º) Da się wejść do sklepu bez czy będą Cię gonić od razu? W metrze można spotkać kogoś bez maski czy wciąż 1000% zamaskowania? Z tego co rozumiem Japonia nie ma żadnych prawnych nakazów tylko presję społeczną żeby nosić wiec ciekawi mnie jak to w praktyce wyglada jak jest się obcokrajowcem który bardzo bardzo bardzo
@Shishu: Eh Azjaci i ta ich miłość do papieru ( ͡º͜ʖ͡º) Pozdro z Tajwanu, tutaj maski wciąż obowiązkowe nawet na zewnątrz, ale ja nie noszę już od dobrych kilku miesięcy ( ͡º͜ʖ͡º) ostatnio nawet do sklepów zacząłem wchodzić bez i nikt nie zwraca uwagi, ale na ulicy wciąż 95% Tajwańczyków zamaskowanych a wewnątrz absolutne 100% ( ͡°ʖ
@piekarinnio: Mnie to mówisz? ( ͡º͜ʖ͡º) ja już do perfekcji opanowałem metodę jak zakładać maseczkę żeby wciąż mieć szpary koło nosa i na policzkach żeby normalnie oddychać. Mimo wszystko Azjaci (a szczególnie właśnie Japonia i Tajwan) uwielbiają swój papierowy talizman na twarzy i niektórzy noszą go nawet na pustej plaży albo na górskim szlaku ¯\(ツ)/¯ Dlatego właśnie zapytałem jak to wyglada w Japonii
Ale byłem mocno zdzwiony, że ludzie spoza tych terenów często nie wiedzą co to nakastlik.
@pudelkopociasteczkach: Nakastlik i flizy ( ͡º͜ʖ͡º) Tych dwóch nie znał nikt spoza Krakowa i okolic z kim rozmawiałem i nie był się w stanie domyślić co to. Reszta raczej znana albo idzie się domyślić.
Najgorzej, że teraz zagranico spotykam się z Polakami z różnych stron i jak ktoś rzuci tym
Wróciłem dzisiaj do domu o 21 i zastałem zaplombowane drzwi do mojego budynku. Oczywiście brak żadnej wiadomości, ogłoszenia (pomimo tego, że każdy mieszkaniec ma wechata administracji osiedla). Tak wyglądają aktualne Chiny. A co się wydarzyło? Nie wiem. Pytamy policjanta, który stoi na dole i odpowiada dwoma słowami "kontrola pandemiczna" xD Usłyszałem od sąsiadów, że ktoś w naszym budynku miał 异常 czyli coś pomiędzy negatywnym
@Kismeth: W październiku znieśli ostatnie ograniczenia i można normalnie przyjechać z Polski bez wizy na 3 miesiące tak jak dawniej, nie ma też już żadnej kwarantanny.
Z ograniczeń to zostały tylko maski (obowiązkowe również na zewnątrz, chociaż to obiecali znieść teraz w listopadzie) i niestety 95% osób na zewnątrz i absolutnie 100% wewnątrz wciąż popierdziela w papierowym talizmanie na pysiu (╯︵╰
Boisko szkolne pod wiaduktem autostrady, Tajpej, Tajwan
Większości ludzi, których znam, marzy się ogromny dom na wsi z dala od sąsiadów, cisza i spokój, a dla mnie im ciaśniejsze, bardziej upakowane miasto, im więcej betonu, asfaltu, stalowych konstrukcji, im wyższe wieżowce, tym bardziej czuję się jak w domu. Uwielbiam spacerować po ciasnych i tropikalnie deszczowych ulicach Tajpej wśród tej wszechogarniającej szarości, plątaniny kabli, rzędu pordzewiałych klimatyzatorów wiszących na ścianach...
@kotbehemoth: W sumie fajnie by było zobaczyć znowu Bangkok przez pryzmat tych wszystkich lat spędzonych w Azji i porównać z tym "pierwszym wrażeniem"
Tak po prawdzie to zupełnie pierwszym doświadczeniem w Azji był dla mnie krótki epizod w Birmie i nocny przejazd z lotniska do hotelu przez Rangun ale to jeszcze starsze dzieje ( ͡º͜ʖ͡º)
35 lat temu, 18 października 1987 r., wyemitowano pierwszy z odcinków serialu „Zmiennicy” w reż. Stanisława Barei. Nastąpiło to cztery miesiące po śmierci reżysera. W serialu zagrało 330 aktorów, 194 epizodystów i 2020 statystów. „Zmiennicy” to jednocześnie komedia i film dokumentujący realia PRL.
@MlodyWilk: Tajwan ᶘᵒᴥᵒᶅ Z doświadczenia wiem, że jak tu skrzyżowanie nie ma świateł i drogi są w miarę tej samej szerokości, to każdy jedzie tak jakby miał pierwszeństwo ( ͡º͜ʖ͡º) zwłaszcza na takich mniejszych skrzyżowaniach. Przejeździłem już z 80k km po tutejszych drogach i jeszcze nie widziałem żeby się ktoś na STOPie zatrzymał ( ͡º͜ʖ͡º)
@pomaranczowyogorek: To tylko takie heheszki ( ͡º͜ʖ͡º) To jest normalny interfejs diagnostyczny mojego mechanika, który umie tylko po chińsku i tajwańsku, a nic po angielsku ( ͡º͜ʖ͡º)
Minęły już dwa miesiące od wyjazdu. W momencie kiedy byliśmy w wiosce 千户苗寨 a potem w stolicy prowincji było cudownie, bo nikt nie nosił masek, nie sprawdzał kodów covidowych (oprócz kontroli na dworcach, tam było bardzo rygorystycznie, trzeba było wypełniać deklaracje zdrowotne, robić testy na covida). Był to taki chwilowy powrót do normalności. Około półtora tygodnia po naszym wyjeździe z prowincji Guizhou, został wprowadzony
Aktualnie w całych Chinach, żeby wsiąść do pociągu/samolotu/autobusu międzymiastowego trzeba legitymować się 48h wynikiem testu PCR, w wielu miastach po przyjeździe nie wypuszczą cię z dworca jeśli nie zrobisz kolejnego testu na miejscu (tzw. 落地). W wielu miastach, żeby wejść do metra trzeba mieć 24h lub 48h test PCR. Niektóre miasta wprowadzały wymóg testowania dwa lub trzy razy DZIENNIE.
@matiwoj11: Brzmi absurdalnie… podziwiam Cię, że jeszcze dajesz tam radę
Czy wiecie, że pierwsza kocia kawiarnia na świecie powstała właśnie na Tajwanie?
Kawiarnia 貓花園 (Koci ogród) została otwarta w 1998 roku w Shilin, dzielnicy Tajpej i funkcjonuje do dziś. Z Tajwanu pomysł ten zaszczepił się w Japonii i tam spopularyzował. Dziś kocie kawiarnie można spotkać na całym świecie, chociaż wydaje mi się, że w Europie nie są aż tak popularne jak tu w Azji, gdzie można spotkać je na każdym kroku.
Flagi Republiki Chińskiej powiewające w dniu święta narodowego na wyspie Beigan, archipelag Mazu. Na horyzoncie widoczne Chiny kontynentalne ( ͡º͜ʖ͡º)
10 października to święto narodowe Republiki Chińskiej, chociaż teraz to już bardziej po prostu święto narodowe Tajwanu. W tym dniu rozpoczęło się powstanie w Wuchangu, które doprowadziło do obalenia dynastii Qing i ustanowienia Republiki Chińskiej.
Dla mnie osobiście to święto jest symbolem wolności, której pomimo bycia
Amanda jest jedną z najpopularniejszych marek yerba mate na świecie. Była polską firmą założoną w Argentynie. Do dzisiaj Amandą rządzi ta sama rodzina - Szychowskich. Najpierw, przeszło 100 lat temu firmę założył Jan Szychowski. To znana postać w Argentynie. Po jego śmierci firmę przejęli synowie, a dzisiaj firmą zarządza wnuczka Jana Szychowskiego. Na terenie zakładu, w argentyńskiej prowincji Misiones znajduje się Muzeum Szychowskich.
Byłem tam i nagrałem materiał video. Zapraszam do poznania
@mateoaka: Amandę niebieską uwielbiam i właśnie ją sobie popijam w tym momencie na dalekim Tajwanie mimo, że tutaj yerba jest praktycznie nieznana, ale zawsze przywożę ze sobą odpowiedni zapas, bo nie wyobrażam sobie życia bez yerby ( ͡º͜ʖ͡º)
Tak to można żyć ᶘᵒᴥᵒᶅ zwykle październik to już okres „europejskiego lata” na północy Tajwanu, z umiarkowanymi temperaturami, a w tym roku pogoda nas wyjątkowo rozpieszcza. Oby jak najdłużej ##!$%@? ##!$%@?
No nie wiem, jak dla mnie gruba przesada. Lato jest spoko, ale jak jest temperatura wysoka to tragedia. Wszędzie pot, gorąc taki że myśleć ciężko. Jak ktoś starszy albo z jakimiś większymi problemami zdrowotnymi to strach z domu na dłużej wychodzić. Jak dla mnie 25 stopni to taka optymalna temperatura
@viciu03: No jest gorąco i też się trochę pocę jak wychodzę na zewnątrz, ale po tym co serwowała mi Polska przez
NIe no zajebiście. Od czerwca do września tajfuny, potem non stop deszcz a międzyczasie najmocniejsze trzesienia ziemii na swiecie zabijające kilka tysięcy osób. To ja chyba jednak wolę 0 stopni i trochę śniegu przez te 3 miechy
@Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol: Jak się tu mieszka trochę to tajfuny i trzęsienia ziemi to w sumie „nic takiego”. Chyba już bardziej się boję w Polsce jak w czerwcu pójdę w góry i mnie złapie niespodziewana burza
Tajwan ( ͡º͜ʖ͡º) Tu się nie wyrzuca śmieci do kontenerów tylko do grającej śmieciarki, która przyjeżdża o określonej godzinie. Chłop przegapił przyjazd, to próbował ją dogonić skuterem, genialne ( ͡º͜ʖ͡º)
Jako ciekawostkę dodam, że śmieciarki grają dwie melodie: "Dla Elizy" Beethovena, albo "Modlitwę dziewicy" polskiej kompozytorki Tekli Bądarzewskiej (notabene niedawne pytanie za milion w milionerach było właśnie o ten utwór)
@lubiecie: Niestety chiński jest trochę bardziej ekspresyjny z natury, bo jest językiem tonalnym ( ͡º͜ʖ͡º) Tam nikt nie krzyczy ze strachu, po prostu emocjonalnie mowią, że trzęsienie ziemi jest duże. Nie słychać tam żadnej paniki, bo dla Tajwańczyków trzęsienia ziemi to norma, a Taipei 101 jest chyba najbezpieczniejszym budynkiem, w którym można być w trakcie trzęsienia ziemi ( ͡º
Znowu zamknęli mi osiedle xD
Tym razem dowiedziałem się jak zamówiłem waimaia (jedzenie na wynos), dostawca wysłał mi wiadomość, że nie może się dostać do budynku, bo przed chwilą go ogrodzili.
Od tego czasu minęło 10 godzin i oczywiście brak żadnych informacji. Wieczorem ochroniarz na bramce wygadał się, że na siódmym piętrze mamy potwierdzony przypadek i, że jeśli nie będzie żadnych kolejnych przypadków to
@matiwoj11: (╯°□°)╯︵ ┻━┻
Ciekawe jak długo oni tak zamierzają walczyć z tymi wróblami. Czy jest w ogóle jakiś logiczny powód, dla którego nie chcą po prostu odpuścić i pozwolić się wszystkim zarazić? Przecież te obecne warianty są na poziomie przeziębienia to jaki to ma sens?
Po drugiej stronie cieśniny dalej
@matiwoj11: Na tajwańskim wypoku za każdym razem jak jest temat #!$%@? na obowiązkowe maski i cisną, że cały świat już odpuścił i tylko Tajwan, HK i Chiny się bawią w pandemię, to się śmieją, że "świat nie nadąża za Tajwanem w przeciwdziałaniu pandemii xD".
W przeciwieństwie do Chin tutaj każdy, kto się minimalnie interesuje wydarzeniami za granicą,