Wszystko co się nie nadaje do użycia tniemy na kilka części, wrzucamy do pudełka i służy nam za ścierki.
Mając zwierzaki zużywamy je hurtowo, to samo jest przy dzieciach. Zresztą pewnie i bez nich często dobrze jest pewnych rodzajów brudów nie traktować ścierkami wielorazowymi.
A tego nie trzeba oddawać do PSZOK-u
https://samorzad.gov.pl/web/miasto-i-gmina-lipsko/informacja---odziez-i-tekstylia
Więc polecam. Można też oszczędzić na ręcznikach papierowych.
źródło: image
Pobierz












@janekplaskacz: i żyliby długo i szczęśliwie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Przecież InPost do niedawna wyciskał na tej współpracy ile się dało. Siedmioletnia umowa, określone minimalne wolumeny, coroczna indeksacja cen. To był najdroższy dostawca dla Allegro, bez większej alternatywy. Nastawiali trochę swoich OneBoxów i nagle znalazła się przestrzeń na aneksy i ograniczenie podwyżek. A i ogóle
Ja Ci tłumaczę, że dotychczasowy układ był dla Allegro niekorzystny, bo za bardzo uzależniał ich od jednego dostawcy.
Przypominam, że dostawy to największa pozycja kosztowa ich działalności.
Więc to, co budzi u Ciebie tak wielkie zdziwienie:
@janekplaskacz: mogę to napisać po raz kolejny i po raz kolejny tłumaczyć dlaczego tak jest, ale zaczynam mieć przeczucie, że to daremne
Trzeci raz. Allegro miało garba w postaci uzależnienia się od głównego dostawcy. Który, korzystając ze swojej pozycji, dyktował warunki. Które zwiększały i tak dużą już pozycję kosztową całej firmy. To był problem tu i teraz, komunikowany wielokrotnie.
Wg Twojej genialnej wizji należało a) olać problem na rynku PL i b) iść z tym problemem na kolejne rynki zagraniczne.
I jeszcze na koniec pytasz mnie
@janekplaskacz: to teraz spójrz na cele wyznaczone przez te konkurencyjne firmy. Kropla w morzu potrzeb. Nowy kontrakt będzie negocjowany za ~2 lata.