We współczesnej publicystyce i wypowiedziach bardzo mnie dziwi tak duże poparcie dla "reform", a właściwie zgruzowania wszystkiego w okresie transformacji. Argumentowanie, że "inaczej się nie dało, stopa życiowa wzrosła, patrzcie na PKB" itp. W sferze ekonomii dotyczy to reform Balcerowicza - Sachsa. Nawet rozważając tylko kwestie ekonomiczne to i tak będzie miało fatalne skutki, miało fatalne skutki i aktualnie też wygląda źle:
1) PKB - dobra wzrosło, ale to głównie konsumpcja i praca
1) PKB - dobra wzrosło, ale to głównie konsumpcja i praca


































Niestety nie skończył trudnych studiów na polskiej uczelni z dna światowego rankingu. Nie zdobył też bezcennego doświadczenia w POZ w Wypiź***ewie Dolnym. W związku z tym jego nagroda to marne 1,5 mln zł (4 mln SEK), znacznie mniej niż roczna pensja ortopedy z Grójca czy radiologa z Zamościa.
#lekarski
źródło: Karl_Deisseroth_in_2025_Updated
Pobierz