Chciałbym rozwiać swoje wątpliwości na temat różnych przekonań o sprzęcie rowerowym bo się waham nad wyborem sprzętu. Moje użytkowanie ogranicza się od gładkiego asfaltu do drogi leśnej z dziurami i kałużami, ale nie tak, żeby łapać błoto o wadze roweru. Raczej jazda w spokojnym tempie niż wyścigowym. Lubię robić podjazdy, ale kilka razy w sezonie, bo trzeba dojechać z płaskopolski.
Hamulce hydrauliczne. TAK czy NIE?
Użytkownicy piszą, że są trudniejsze w serwisie niż nie


















IMO najłatwiejszy sposób na dorobienie się kasy szybko to alchemia i robienie eliksirów, trochę nużące ale łatwo i szybko można zarobić na fajny sprzęt na początek.