Dziwię się osobom z syndromem wyparcia, które nigdy nie przyznają, że dały się zrobić w balona ws. szczepień na Covid. Nigdy nie wybaczę sobie tego gargantuicznego błędu, ale przynajmniej głośno o tym mówię i piszę. Jestem w pełni świadom skutków ubocznych takich jak: zawały, zakrzepice, turboraki, VAIDS, udary i wielu innych. Codziennie noszę ten ciężki krzyż, na rękach i nogach kajdany, na szyi kolczaste pęta, ale przynajmniej opaska zasłaniająca widzenie została zdjęta.

To_Ten_Typ_Niepokorny

































