Jak król, nie znaczy najedz się tak, żeby nie móc chodzić. Po cholere ci tyle owoców. Próbujesz na siłę udowodnić jakieś głupie powiedzenie.
Po drugie dzienne zapotrzebowanie np. dla mojej wagi (100kg) to 2400kcal (przy braku aktywności).
Więc jak król jem 1300
Jak książę w obiad jem 900



















Dziękuję, wybiorę fail army