Chciałbym się odnieść do komentarza kolegi @mickpl, który napisał, że nie przewidział wzrostów cen, bo zdrowy psychicznie człowiek nie przewidziałby czegoś takiego jak dopłaty do kredytu czy wakacje kredytowe. Mylisz się kolego. Zdrowy psychicznie człowiek patrzy na rzeczywistość obiektywnie, a nie życzeniowo. A sam patrzysz życzeniowo od wielu lat:
1. pisałeś, że rząd nie będzie ratował kredyciarzy, bo kogo obchodzą Anetka z Mariuszem, którzy przeszarżowali i wzięli pod korek.
2. pisałeś, że deweloperzy nie moga ograniczyć podaży i mniej budować, bo wtedy architekci, budowlańcy założą sobie sami firmy deweloperskie i zrobią im konkurencję
3. pisałeś, że BK2% to kapiszon, nic nie zmieni, i tak będą spadki, bo to za mały procent rynku
4. pisałeś, że zaraz będą bankructwa deweloperów, które nastąpią jak w
1. pisałeś, że rząd nie będzie ratował kredyciarzy, bo kogo obchodzą Anetka z Mariuszem, którzy przeszarżowali i wzięli pod korek.
2. pisałeś, że deweloperzy nie moga ograniczyć podaży i mniej budować, bo wtedy architekci, budowlańcy założą sobie sami firmy deweloperskie i zrobią im konkurencję
3. pisałeś, że BK2% to kapiszon, nic nie zmieni, i tak będą spadki, bo to za mały procent rynku
4. pisałeś, że zaraz będą bankructwa deweloperów, które nastąpią jak w














































#programista15k #comarch #korposwiat