Ciasteczkowe rozgwiazdy. Zaskakująco dużo rozgwiazd ma popularne nazwy, które kojarzą się z różnego rodzaju słodkimi wypiekami. Zasadniczo cała jedna rodzina rozgwiazd o łacińskiej nazwie Goniasteridae jest znana jako biscuit stars, czyli „gwiazdy biszkoptowe” – większość z nich ma spłaszczone ciała i krótkie, zaokrąglone na końcach ramiona, a górna powierzchnia ich ciała zwykle przypomina wyglądem ciasteczko z ozdobnym obrzeżem.
Zaliczana do tej rodziny rozgwiazda Ceramaster patagonicus jest popularnie nazywana „
@KacperGranatowy55 publiczna służba zdrowia to jedna z największych zalet naszego kraju mimo swoich niedoskonałości, co potwierdzi każda osoba która miała z nią systemową styczność.
@MisterMinister: pamiętam jak w medicoverze i luxmedzie bylo tak samo jak mówisz, specjalista max 2-3 dni, wszystko super, potem jak już ugruntowali pozycję to jakość spadła i w zeszlym roku na specjaliste w luxmedzie nie moglem sie zapisac bo nie bylo terminow, a zeby nie bylo chorych kolejek to kalendarz byl rozpisany na kilka tygodni wprzód, także to że masz teraz dobrze nie oznacza że za 5 lat będzie tak
ja też lubie wypić raz na tydzień, ale ja potrafię się zachować jak jestem pijany, właściwie wtedy to kocham cały świat i wszystkich ludz
@Rei_: Mój stary też taki był na poczatku. Dopiero po latach picia stał się agresywny. Dawał sobie spokój dopiero gdy nawalił się tak, że był dosłownie jak dętka ( ͡°ʖ̯͡°)
Pamiętacie słynną latarnię we Wrocławiu, która nocą straszyła przechodniów? Roślina pokryła ją w taki sposób, że całość po zmroku przypominała przerażającą garbatą postać ze świecącymi oczami. Ciekawe w sumie, co u niej teraz słychać...
Powiem wam, że ostatnio odwiedziłem, że tak to nazwę "Coś podobnego". Buka, z Doliny Muminków, była to tajemnicza i samotna istota, która budziła strach i przerażenie u mieszkańców doliny. Taka właśnie Buka znajduje się w niewielkiej miejscowości Krobusz na Opolszczyźnie, ale
Ciekawe w sumie, co u niej teraz słychać... @nightmeen: podobno po nagłośnieniu historii UM zlecił usunięcie roślin (╯︵╰,) Gdzieś na necie były zdjęcia
Na pierwszy rzut oka milion i miliard wydają się po prostu "dużymi liczbami". Tymczasem różnica między nimi jest ogromna. Milion sekund to zaledwie około 12 dni – coś, co minie stosunkowo szybko. Miliard sekund? To już prawie 32 lata!
Dzięki temu łatwiej wyobrazić sobie na przykład, jak duża przepaść jest między milionerem, a miliarderem.
@Ukiss: ja lubię taki case: Jakbyś codziennie, od roku 0, odkładał 1 milion złotych do materaca to dziś byłbyś gdzieś trzecim najbogatszym Amerykaninem.
@KRCZVSK głupota pchac się w takie akcje, dostalby nozem, babka by uciekla i tyle widzieli Juz nie raz czytalem że jakiś typo zaczal bronic karyny przed sebixem, sebix go zabił a karyna sie jeszcze z tego śmiała
@MetalowyBieg: wole dostać tym nożem i spaść z rowerka niż do końca życia mieć świadomość że ktoś kogoś zabił/zgwałcił na moich oczach a ja stałem jak p---a
@pogop: true. W domu wprawdzie robiło się taka "polska" pizzę- kwadratowa, na grubym cieście. Ale pierwsza pizzeria w mieście pojawiła się pod koniec lat 90. I to było wielkie wydarzenie. Dodam jeszcze, że nie tylko pizzę widziało się w żółwiach ninja, ale też dowóz na telefon. Przecież tego w Polsce też w latach 90. praktycznie nie było.
no niestety, widać wyraźnie efekty zmniejszania pozycji kapitalizmu, a powiększania socjału, pomocy społecznej
@kubako: Ziomeczku, ale przyczyną tej sytuacji jest własnie deregulacja gospodarki i obniżanie podatków dla najbogatszych od Reagana i Thatcher, czy szerzej mówiąc - neoliberalizm. Bogaci ludzie nie żyją od pierwszego do pierwszego wydając wszystko, tylko odkładają te nadwyżki na giełdzie, czy właśnie w nieruchomościach, o które average Joe musi z nimi ze swoją pensją konkurować.
W dawnych czasach w Anglii piekarze musieli bardzo dokładnie trzymać się przepisów – każda sprzedana „dwunastka” wypieków musiała mieć określoną wagę. Jeśli pieczywo było zbyt lekkie, groziły kary. Dlatego piekarze, żeby mieć pewność, że wszystko się zgadza, dorzucali gratis trzynasty wypiek – na wszelki wypadek. Tę dodatkową sztukę nazywano nawet „vantage loaf”, czyli bochenek „na zapas”.
Żartowano nawet, że tuzin piekarski to dwanaście świeżych bułek i jedna wczorajsza.
@rrobot: Wykryty zupełnym przypadkiem, przy okazji wykonywania USG jamy brzusznej związanego z zupełnie innym tematem. Internista zlecił mi to badanie ze względu na zapalenie pęcherza, które mi wtedy dokuczało. Diagnosta po prostu zauważył coś dziwnego i niepokojącego w trzustce i zalecił dalsze badania.
@Lolenson1888: Widać buk tak chciał, więc niech tam na bezrobociu nie marudzą, cierpią dla wyższego dobra (urojonego przez janusza, ale w tym kraju powinni się już przyzwyczaić ze urojenia rządzą stosunkami społecznymi).
@mattt-pittt: otóż to. Zresztą wydanie milionów złotych na swoje widzimisie czyli oklejenie połowy Polski bzdurnymi, ideologicznymi plakatami i tak zasługuje na wyśmianie (a późniejsze zwalnianie bogu ducha winnych pracowników firmy to tylko wisienka na torcie). Polska przestrzeń publiczna to nie jest prywatny folwark obrzydliwe bogatych i obłąkanych dewotów.
Zaliczana do tej rodziny rozgwiazda Ceramaster patagonicus jest popularnie nazywana „
źródło: Cookie_starfish
Pobierzźródło: Chocolate_chip_starfish
Pobierzźródło: Gingerbread_starfish
Pobierz