Dobra to była stówa, nie zapomnę jej nigdy. Druga w życiu, i tak jak pisałem po pierwszej (rok temu), zrobiona na nowym rowerze. Tempo lepsze o prawie 2km/h, więc git, ale jeszcze dużo przede mną.
Zależy co lubisz, terenów na zachód od Sochaczewa nie znam, ale w stronę Warszawy może albo sobie latać po Kampinosie (chociaż teraz też mocno zarośnięty), albo w stronę Skierniewic i Bolimowski Park Krajobrazowy - bardzo przyjemne do jazdy. Wykorzystaj Koleje Mazowieckie w stronę Wawy i serwisówki przy S2.
W Kampinosie też jest kilka trudnych kwadratów, co najmniej trzy: dwa w okolicy Krzywa Góra i jeden w sumie blisko ciebie trzeba przez pole przy kanale Łasica iść - ale to też raczej zimą/wiosną.
Ten weekend to kwadraty na maxa. Plan - powiększenie wspólnego #kujawskopomorskie kwadratu.
Sobota - solo wyjazd na północ po takiego rodzynka w środku lasu. Fajna trasa, okolice Okonin koło Śliwic są malownicze (to juz chyba bory tucholskie), jeszcze się tam pojawię. Droga przez las to klasyczny leśny piach, czasem piach po jaja ale świeżo po deszczu w nocy było ok. Noga dobrze dawała, podbiłem swoje FTP o dobre 5 watów i pozbierałem personal besty na dawno nie uczęszczanych segmentach. Chyba dałem aż za mocno bo powrócił mi ból w kolanie - coś co trapi mnie od początku tego sezonu.
Właśnie przez koszmarne ulewy skapitulowałem po 160 km, ale nadal jest to doskonale lajtowo-wymagająca droga na dłuższą przejażdżkę.
Po pierwsze - świetnie zróżnicowane nawierzchnie - od wylanych w lasach asfaltowych dróg rowerowych, przez doskonale szutry i drogi leśne z upierdliwymi piaskami, do rzadko uczęszczanych dróg samochodowych.
@mtos: też niedawno zrobiłem, tyle że zaczynając od Krakowa, a tak naprawdę to od Zakopanego. Coś pięknego, poza w-----m w Krakowie, bo przecina go jakaś budowa ekspresówki (z bunkrem w tle), potem już były znaki.
@mtos: właśnie wracamy, zrobiliśmy go w dwa dni gravelami, trasa momentami trudna, na pewno nie dla małych dzieci. Niektóre zjazdy po szutrze ponad 60kmh. Trasa świetna, na pewno wrócimy. Spaliśmy w połowie w hotelu Centuria - gorąco polecam.
@komcio: spokojnie bym zobaczył Cię w Teleekspresie i bym stwierdził że daję okejkę - miejsce w galerii ludzi pozytywnie zakręconych jak najbardziej się należy ( ͡°͜ʖ͡°)
Dzisiaj trochę ujebów i sporo szuterków, dalsze testy hamaczka tym razem w lesie.. w takich warunkach już nie obyło się bez moskitiery nie dało się odgonić od komarów. Parę fajnych 10-11* a miejscami i nawet 17* ścianek po szutrze i kamieniach.. W drodze powrotnej jeszcze udało się ustrzelić samolot startujący z Balic. ( ͡°͜ʖ͡°)
Setka po kwadraty. Pierwsze 60km bardzo przyjemne - super drogi, chłodno, zero samochodów. Potem okropnie - skwar, ujeby, piachy, bagna, psy, dziki, pod górę i wiatr w mordę.
Czas na #rozdajo w którym można otrzymać wykonane przeze mnie ręcznie skórzane etui. Wykonałem je z wysokiej jakości włoskiej skóry Pueblo w kolorze brązowym i oliwkowym. Doskonale wkomponuje się w kieszeń #rozowepaski i #niebieskiepaski
Z jednej strony kieszonka jest brązowa, a ścianka oliwkowa, a z drugiej odwrotnie. Spójrzcie jak to wygląda na filmiku: https://streamable.com/ijunhp
Etui posiada dwie przegródki na karty i jedną głębszą na karty/banknoty czy inne drobne duperele. Świetnie nadaje się na wypady w których nie chcemy mieć wypchanych kieszeni, ale mieć przy sobie karty i banknoty na wszelki wypadek :)
Jakby ktoś szukał przepisu na smorodinówkę to ten jest bardzo dobry. Litr spirytusu 70% to pół litra wódki 40% i pół litra spirytusu 95%. Do filtrowania dobra jest jałowa gaza z apteki.
Kolejna przemiana podopiecznego, chłopak w młodym wieku 18-19 lat, zrzucił łącznie około 30kg, ostatnie 10kg pod moim okiem, gdzie zmniejszyliśmy cardio z już naprawdę dużych ilość 6x60, na polowe tego, zwiększyliśmy podaż tłuszczu (poprzedni trener kazał jeść 30g mając jeszcze dobre 3 miesiące do końca redukcji), jak i ogólna podaż kcal. Potem wprowadzona rotacja, redukcja w końcówce przebiegała nawet prościej jak przyznał klient, niż przed podjęciem współpracy ze mną.
Chłopak naprawdę pracowity, bez narzekania, cisnął bez odstępstw, zaczęło pojawiać się już świrowanie na punkcie jedzenia, ale szybko podjąłem reakcje i obyło się bez cyrków.
Wychodzimy z deficytu, niedługo zaczynamy budować, możliwe, że za rok pokażę jego transformacje w drugą stronę. ;)
( ͡º ͜ʖ͡º) 4-godzinne kręcenie (powrót jakieś 0:30 - 0:40)
sukces o tyle spory, gdyż nie robiłem żadnych dłuższych przerw - jedynie 4x 2-3 minuty
źródło: comment_1660050883BKqSaNckBXa9Fexiv87zkk.jpg
Pobierzźródło: comment_1660050944w0KiCijFp0JIxmcmqhH0Q5.jpg
Pobierz