@krzohi: poza tym co wymienili (pomaga w graniu, itd.) to jest bardzo pragmatyczny powód: w grze zespołowej, gdzie nie ma dyrygenta, koncertmistrz musi się "gibać", żeby inni mogli odebrać tempo, dynamikę, wejścia czy frazowanie.
Chciałbym wynająć samochód na trasę Berlin - Łódź z jakiejś wypożyczalni. Na szybko sprawdziłem kilka opcji, wyskoczyły mi ceny rzędu ~200 ojro, spoko. Przy próbie przejścia dalej w procesie wypożyczenia (z firmy Avis), dostaję informację, że cena ~200 jest już niedostępne i nowa cena to 1100+... Nie miałem w przeszłości doświadczenia z wypożyczaniem samochodów, więc ekspertem nie jestem. To efekt epidemii, czy normalna praktyka? Ta cena trochę z kosmosu. Ktoś coś poradzi?
@maarcinn2: gdy oddajesz w innym kraju niż wypożyczałeś to dodatkowo płacisz, bo mimo ze to ta sama firma, to formalnie jest zarejestrowana jako osobna firma. Wiadomo ze będą sobie liczyć ekstra za to
Nie możesz wypożyczyć i wrócić do kraju wypożyczenia?
Cześć Mirki i Mirabelki! Przez następne dwa tygodnie będę miał luzy w pracy i zarazem mam tymczasowo dostęp do korporacyjnego #udemy . Chciałbym ten czas spożytkować na naukę #aws do certyfikacji. Czy możecie mi w tej kwestii doradzić? Interesuje mnie wszelki rozwój w kierunku #devops . Patrząc na listę certyfikacji: https://aws.amazon.com/certification/ mógłbym się zainteresować: "AWS Certified Cloud Practitioner", "AWS Certified SysOps Administrator - Associate", "AWS Certified
tl;dr: Czy są tutaj jacyś Mirkowie/Mirabelki którzy mogą podzielić się doświadczeniami związanymi z życiem i pracą w krajach niemieckojęzycznych lub innych?
Jestem dość młodą osobą, pracuję w IT, jak na polskie warunki nieźle zarabiam (nie jest to co prawda jeszcze #programista15k ale może kiedyś ¯(ツ)/¯), jednak od zawsze chciałem spróbować życia w innym kraju, a póki nie mam żadnych zobowiązań myślę o przeprowadzce. Moim marzeniem była Kanada, jednak jest
@imjustlookin44: mieszkam w Monachium prawie 5 lat i pracuję w szerokopojętym IT. Jak jesteś młody i znasz dobrze angielski to jedź w ciemno. Pracy bez niemieckiego jest sporo, a jak jesteś dobry technicznie to spokojnie się ogarniesz. Po paru mies. decydujesz się czy zostajesz dłużej (wtedy koncentrujesz się na niemieckim i „wtapianiu w tłum”) czy wracasz (wpis w cv ze pracowałeś za granicą zawsze na plus). Tak czy tak win-win.
@imjustlookin44: jeśli jedziesz po to, żeby w krótkim czasie zarobić mnóstwo kasy to ogólnie Niemcy to nie jest tak dobry pomysł jak np. Skandynawia. Natomiast doświadczenie, wpis w cv, możliwości, projekty blisko centrali (zamiast popularnego w PL outsourcingu) otwierają mnóstwo drzwi (lepsze stanowisko, praca zdalna mieszkając w tańszym kraju, itp., itd.). Możliwości jest mnóstwo, wyjechałem z samym angielskim. Ostatnio zmieniałem pracę i niemiecki niby był jakimś plusem, ale głównie umiejętności
Pytanko dla wszystkich, którzy umieją niemiecki: Co to znaczy, że słówko jest "gehoben" ? Często w słownikach jest w skrócie geh. Szukam, szukam i znaleźć nie moge...
@Lethorn: gehoben bo nie jest język formalny, tylko taki, który znajdziesz w literaturze. warto to znać, żeby nie brzmieć jak niepiśmienny. Z drugiej strony warto znać różnicę pomiędzy normalnymi słowami a "gehoben', żeby nie zabrzmieć przypadkiem jak pretensjonalny snob ( ͡°͜ʖ͡°)ノ⌐■-■
Do tragicznego wypadku polskiego turysty doszło na najwyższym szczycie w Polsce - Rysach. Mężczyzna spadł w przepaść na słowacką stronę szczytu, ponosząc śmierć na miejscu - poinformowali we wtorek słowaccy ratownicy górscy na swojej stronie internetowej.
@ruchopor: wchodzi się od polskiej strony (trudna) i słowackiej (łatwa). Od polskiej najlepiej nocować w schronisku nad Morskim Okiem i wyjść najpóźniej o 6 rano. Wejście trwa ok. 4 godz i polecam zejść na stronę słowacką i potem wrócić elektryczką/autobusem. Odwrotny kierunek jest o wiele trudniejszy przez to, że trzeba schodzić polską stroną. Polecam wrzesień, bo nie jest tak gorąco i są mniejsze tłumy.
Pytanie do ludzi związanymi jakkolwiek z programowaniem (klepacze, qa, ead, manago, SM, ...): co sądzicie o płaskich hierarchiach? Kiedy działają a kiedy nie? Jakies doświadczenia/preferencje?
@beethoven: Kupowalem tak pierwsze auto (salon Volvo, samochod Renault Megane) i bylo spoko, w zasadzie wszystko normalnie, auto z roczna gwarancja na uzywane auto jak to u kazdego handlarza obowiazkowo, kredyt i ubezpieczenie tez od razu u nich wzialem. Problemow z autem nie mialem, zadnych niespodzeiwanych usterek po kupnie czy cos. Plus chyba jest taki, ze sprawdzaja mniej wiecej co z nim jest ew. nie tak juz przy wycenie dla