Ja tam uważam, że nie ma szans na wprowadzenie tego podatku. Dlaczego? Bo spora część ludzi władzy inwestuje kasę w mieszkania - wystarczy poczytać artykuły o majątkach polityków albo o zgrozo przejrzeć oświadczenia majątkowe.
Jeśli się komuś wydaje, że będą chcieli sobie krzywdę taką wyrządzić, wprowadzając podatek, który dotknie ich spasionych dup, to chyba życia nie zna.
















Czyli kolejny odcinek serialu "Jak próbują wydymać nas korpo strzelając sobie w stopę".