mi się zachciało prostoty
@xaryon: to nie jest prostota - w interakcji człowiek-komputer nazywa się to syndromem kaczuszki i polega na tym, ze jak wychowałeś się z windowsem i przywykłeś do jego rozwiązań, to wydaje Ci się, że to jest najlepsze i że wszyscy powinni dążyć do tego by tego windowsa kopiować. W rzeczywistości obecnie każde inne rozwiązanie jest lepsze niż instalatory z exe.
Windowsowe instalatory to skamielina i puszka pandory:
- bezpieczeństwo


















Ile k---a? - zapytanie alfonsa ile za godzinę z panią
Ile, k---a? - wyrażenie mocnego zdziwienia na zaproponowaną przez alfonsa kwotę
Gdzie k---a? - zapytanie alfonsa, gdzie umówiona pani
Gdzie, k---a? - wyrażenie zdziwniena na odpowiedź alfonsa, gdzie umówiona pani