Mirki , mam rozkminę nad swoim zachowaniem i nie wiem, jak to ugryźć.
Pracuję w trasie. Jak wyjeżdżam na 5 dni, to w ogóle nie mam potrzeby, żeby się napić. Nawet jak wiem, że mam luźniejszy wieczór i mógłbym spokojnie strzelić 4 piwa, bo rano i tak będę czysty – nie robię tego, nie ciągnie mnie. Zero problemu.
@Sportler: takie coś już trwa 3-4 lata i dopiero niedawno uświadomiłem sobie że jest problem. A najgorsze że jak jest np tydzień wolnego to chleje codziennie i to spore ilosci. Na pewno jest jakiś sposób żeby jakoś z tego wyjść skoro mózg j----y potrafi się nastawić że nie ma dostępu do alkoholu przez 5 dni
@TrzezwyPijak: nie krążą ani trochę właśnie xd wchodzę na tygodniu wieczorem do sklepu to nie ma odruchu żeby iść na dział z alkoholem. Dopiero się odpala wszystko jak wiem kiedy będę konkretnie w piątek o danej porze w domu to wtedy planuje do sklepu po alk bo jak dla mnie to byłby dzień stracony według tych myśli gdybym się nie napił
Mirki patrzcie na to, bo nie wierzę XD Zamówiłem odlewkę od @Slejpnir chyba gość od 6 rano koczował pod paczkomatem. Typ nadaje paczkę o 07:43, a o 07:45 kurier już ją wyciąga. Dwie minuty różnicy XD Wyobrażam sobie jak gość stoi z tą paczką pod maszyną nagle podjeżdża bus InPostu, to ten szybko wbija kod, wrzuca pakę do skrytki, zamyka z buta i ucieka, żeby kurier go nie zobaczył XD A
Mity z internetu vs biologia czyli jak na serio wygląda utonięcie Pewnie nie raz czytaliście w necie albo słyszeliście w filmach mrożące krew w żyłach historie o tym że utonięcie to „najgorsza śmierć” „2 minuty potwornego bólu rozrywanych płuc” i inne dramatyczne opisy pisane pod publiczkę Jak jest naprawdę z medycznego i biologicznego punktu widzenia? Spoiler: internet jak zwykle podkręca dramę xd Oto krótka lekcja fizjologii w 5 krokach: 1 Wstrzymywanie i panika: Pod wodą odpalasz
@kartofel: czytałeś dokładniej? Woda na początku wcale nie wlewa się masowo do płuc. 4 Pstryk i gasimy światło: Przez ten skurcz i kompletny brak tlenu mózg (który jest największym tlenożercą w ciele) błyskawicznie traci zasilanie. W ułamku sekundy po prostu mdlejesz – odcięcie świadomości jest natychmiastowe.
@Nick7C5: Xddd @tomekb1999 @tokatonton @o__0 ogółem moi drodzy to kasza manna. Babka zawsze do rosołu robiła gotowała na gęsto potem do lodówki żeby stężało i kroiła w kostki i i mój boże jakie dobre xd a wpadłem po niedzieli o-----c to w panierce z sosem z majonezu trochę oleju sezamowego i sosu sojowego
@o__0: odpowiednie proporcje mordo. Ja tak użyłem 118g kaszy ok. 3/4 szklanki na 2 szklanki wody albo pół na pół z mlekiem jak tam wolisz i nie zdziw się że za dużo wody bo to k------o zrobi się kleiste xd. Ja dałem wczoraj szklankę rosołu ze szklanką wody i o mój boże rozpływa się w ustach do tego z łyżka masła i nie ma nic lepszego
@Nick7C5: z rosołem robilem jak wyżej szklanka rosolu i wody i nawet to lepiej smakuje posto z lodowki niż z rosołem tak się rozpływa xD oczywiście trzeba dosolić po swojemu
B2Z4XODGCKL9D6
Daj ktoś znać jak użyje ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#rozdajo