Przeciętny Polak wciąż nie gromadzi dużych oszczędności. Stopa oszczędności w naszym kraju to mniej niż 2,5%. Dla porównania, w Czechach to około 19%. Jesteśmy na trzecim miejscu od końca w UE w zestawieniu Eurostatu.
@silnikAtrakcyjny: co za głupoty - Obligacje indeksowane inflacją, IKE, IKZE - do tego normalne inwestowanie w ETF-y globalne przez ogólnie dostępnych brokerów - oprócz tego nieruch (przynajmniej do niedawna świetna inwestycja)
Nie chodzi o to, że nie ma w co, tylko Polacy nie mają za co.
Pacjentka 34 lata. Jakies 170cm wzrostu, 160kg wagi. Zawał serca. W wywiadzie nadciśnienie prawie 250 skurczowego. Nie leczyła sie bo uwazala, ze jej organizm sam dla niej wie co dobre.
W przypadku Polski TFR jest trochę zaniżony przez to jak wygląda piramida wieku ludności tj. kobiet w wieku 40-50 lat jest o wiele więcej w stosunku do tych w wieku 20-30 lat, a obie te kohorty liczą się do statystyki - a fakt jest taki, że kobiety w wieku 40-50 lat to już tylko kilka % wszystkich dzieci rodzą. https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/ludnosc/ludnosc/ludnosc-piramida/
@Asd15: O cholibka, sprawdziłem temat i... masz racę - robiłem pewne zestawienia demograficzne na swoje potrzeby i gdzieś w głowie zrodziła mi się taka koncepcja. Okazuje się, że nieprawdziwa. Dzięki za wyprowadzenie z błędu.
Ten sam kandydat, co pięć lat temu. Ten sam sztab, co pięć lat temu. I ta sama banalna kampania, co pięć lat temu. Przyczyną porażki kampanii Trzaskowskiego
w UE w 2024 r. 37,3% zatrudnionych osób pracowało średnio od 40,0 do 44,5 godzin tygodniowo, podczas gdy tylko 7,2% odnotowało mniej niż 20 rzeczywistych godzin pracy tygodniowo w głównej pracy.
Senyszyn, polska przedstawicielka lewicy, z rozbrajającą szczerością przyznaje, że ma 6 mieszkań, bo uznaje to za najlepszą formę ulokowania własnego kapitału.
Piękne podsumowanko jak wielką patologią jest ten kraj.
Zgodnie z prognozami od 2026 roku płaca minimalna ulegnie zmianie. Będzie wynosić 55 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej, co w konsekwencji oznacza wzrost do 5070 zł brutto.
Nei rozumiem, jak ludzie mogą chcieć zostać rodzicami. Jest tyle minusów, które przewyższają plusy. Ludzie, którzy decydują się na dzieci, są trochę egoistami – tylko po co im to wszystko, skoro tracą wolność, spokój i czas? Kilka minusów posiadania dziecka:
Brak prywatności – dziecko jest z Tobą zawsze, wszędzie i potrzebuje Cię non stop, nie ma miejsca na Ciebie samego.
Ciągłe zmęczenie – bezsenne noce, stres, wieczny hałas. To nie brzmi jak spełnienie, tylko