@Azja_Tuhajbej: No kilka ostrzejszych słów tam poleciło, ale nie obrażałam Cię przecież tam. Personalnie to Ciebie chyba raz nazwałam kłamczuszkiem, ale umówmy się że na tym portalu obrażanie jest na wyższym poziomie niż to co zrobiłam ja.
I spoko, poradze sobie. Przeredaguję go i wstawię jeszcze raz. ;|
Twój komentarz: czekaj czekaj, w sumie przyznalem ci racje za szybko bez zadnej polemiki ale w zaden sposob nie zaprzeczylas tezie ze manleci maja przewalone.
Az dziwne ze nazywasz mnie fajnym tylko dlatego ze sie z toba zgodzilem, gdy odrobine wczesniej stworzylas caly kwiecisty akapit zeby umniejszyc mnie jako czlowieka.
Faktycznie moje przemyslenia nad przyczyna tego byly troche chlopskie ale w gruncie rzeczy im nie zaprzeczasz(nie sadzilem tez ze ktos na powaznie bedzie analizowal tekst
@Kozajsza: O moralności się wypowiadać nie będę, ale o naturalności homoseksualizmu i występowaniu takich stosunków, a nawet wieloletnich relacji wśród zwierząt mogłabym stworzyć jakiś wpis, jakbyście chcieli :P
@r4do5: Mogłabym. Ale zanim to zrobię (albo zapomnę), proponuję poczytać o orangutanach, których samce mają dwie formy. Jedną formą jest chad, a drugą beciak i oba te typy osiągają sukcesy w rozmnażaniu. Z tym że to nie jest temat na dwa zdania, trzeba przeczytać o tym kilka artykułów.
@r4do5: Wiesz, w ciągu kilku dni to będzie mi ciężko coś napisać, ale za jakiś tydzień powinnam mieć dłuższe wolne w pracy. Daj mi znać gdzieś w okolicy 12 marca, proszę :)
@powsinogaszszlaja: Tego nie wiem, więc ani nie potwierdzę, ani nie zaprzeczę. Ale staram się reagować, gdy widzę, że ktoś plecie bzdury na tematy, o których coś wiem.
@powsinogaszszlaja: Tych, którzy wpadli zbyt głęboko i należą do twardego elektoratu danych ideologii nie da się uratować, to prawda. Walka toczy się o tych niepewnych ( ͡°͜ʖ͡°)
@Woody_90: Bardzo smutne jest też to, że czytelnicy takich bzdur biorą to wszystko za pewnik. Nikt nie pomyślał, aby chociażby wpisać w google frazę "czy zwierzęta ewoluują do mniejszych rozmiarów".
Ja już kiedyś pisałam o tym, że blackpill działa bardzo podobnie do antyszepionkowców. Obie grupy bazują na badaniach naukowych, ale że jest to specjalnie wyselekcjonowana grupa publikacji, która albo jest nieaktualna, albo dotyczy baaardzo wąskiej dziedziny, która wyciągnięta z kontekstu
@neoklasyk: Z końmi to jest akurat zajebiście ciekawa sprawa, bo ewolucja tego zwierzęcia zawsze była klasycznym przykładem potwierdzającym regułę Cope'a. Plus należy też zaznaczyć, że ogromne wielkości, które teraz osiągają w dużej mierze są wynikiem działalności człowieka. Konie wykorzystywane do pracy rolnej musiały być ogromne i silne, bo te słabsze nie dawały rady. Do rozrodu wybierano więc te, które najbardziej przysługiwały się pracy. To samo z końmi sportowymi - im
@neoklasyk: Jest tak, jak napisał @pigoku: Mały rozmiar powoduje zmniejszenie całkowitych potrzeb energetycznych, ale jednocześnie zwiększa te potrzeby specyficzne dla masy. Mniejszy rozmiar oznacza proporcjonalnie większą powierzchnię utraty ciepła, więc mniejsze gatunki mają szybszy metabolizm, aby to zrekompensować. Aby utrzymać ciało w cieple, mniejsze ssaki potrzebują proporcjonalnie więcej pokarmu bogatego w energię. Na przykład kolibry muszą jeść około co 2 godziny, bo po tym czasie umierają.
Kurde bardzo cenię sobie ludzi mających w sobie talent i pasję. @ZOOlogiczna jest tu świetnym przykładem, z chęcią bym się z nią wódki napił. Pozdarwiam ciepło!
Rysunek antylopy indyjskiej w skoku pod tytułem "Paweł Jumper" Ogólnie praca skopana, wiem to. Proporcje mi się nie podobają, źle rozrysowałam niektóre mięśnie, a tło nie jest jednolite, powstały na nim dziwne smugi. Co więcej pastele ubrudziły wszystko, razem z moją chęcią do życia. Następnym razem użyję farb. Ale cóż, mam nadzieję że ta praca będzie najgorsza w tym roku i teraz czeka mnie tylko rozwój. Czas otrzeć łzy i rozpocząć dwa
@gesslerowaa: Bardzo dziekuje! Generalnie wybór kredek mocno zależy od tego, co chcesz rysować. Kredek używam wyłącznie do tworzenia włosów/sierści i bardzo detalicznych elementów (np. W tym wypadku to cały ryś i skały, ale łuski gadzie, kora drzewa też będzie się w to wliczać). I dla mnie polychromosy właśnie do takich detali są bezkonkurencyjne. Dobrze napigmentowane, świetnie się nakłada warstwy i są twarde, więc nie tracą szpicu tak szybko jak np.
@Goronco: Ogólnie gdybyś spojrzał na to zdjęcie w akromacie, to zauważłbyś, że cała lewa strona pracy jest zupełnie nieprzemyślana, bo wszystkoby się ze sobą zlewa. Z tego co wiem ten efekt nie powinien wystąpić. O tyle dobrze, że im dalszy plan tym zimniejszych kolorów używałam, to daje niezły efekt głębi :) @sikejsikej: @batonkb: Dziękuję wam (。◕‿‿◕。)
Zabawne to jest. Prawie 4 lata temu zmuszony przeprowadzić się z fajnej chaty którą wynajmowałem z ziomkami wylądowałem w pokoiku który przypominał schowek na miotły. Trzy kroki i byłem na jego końcu. Miałem tylko materac i coś co służyło mi za biurko ale klawiatura zajmowała 3/4 miejsca. Praca z której starczyło mi na opłacenie ów pokoju, żarcie typu zapchaj dziurę i wódeczkę w weekend co by trochę presji z głowy poszło. Po
Ważna informacja. Tak ogólnie to jestem w pracy od 6.30 a gotowa na jakąś dyskusję będę po 18 dopiero, więc jakby co to nie obsrałam zbroi, po prostu nie będę miała jak śledzić postu. Poza tym kilka osób zarzuciło mi spamowanie, reklamę posta i ogólnie niemiłe zachowanie względem innych użytkowników. Zgadzam się z tym i przepraszam. Post zniknie za chwilkę.
@xVolR: Nie do końca. Nie przeczę, że Blackpill bazuje na potwierdzonych naukowo faktach (chociaż czasami też tych obalonych), ale są one otoczone półprawdami i manipulacjami. Co więcej tematy wokół których się porusza są bardzo ograniczone, co dodatkowo zawęża pole widzenia i w konsekwencji może prowadzić do błędnych wniosków. Gdybym miała w jednym poście opisać wszystko w tak szerokim kontekście to bym się, brzydko mówiąc, zesrała. Ale jeżeli będzie zainteresowanie, mogę
@BartekJestem: Przykro mi, ale w sumie ja zdaję sobie sprawę, że ten tekst ledwie rysuje Blackpill. Tak jak pisałam wyżej - rozpracowanie tego zajęłoby wiele miesięcy ciężkiej pracy, przekopywania się przez miliony prac naukowych i ogromne ilości artykułów. Ale jeżeli będzie zainteresowanie, mogę kontynuować te wpisy - opowiedzieć w szerszym kontekście i biorąc pod uwagę wiele ignorowanych przez Blackpill dziedzin nauki, takie zjawiska jak hipergamia samic, opisać jak to jest
Spóźniłam się ze znaleziskiem co prawda, ale uznałam, że wrzucę swoje 3 grosze tutaj, na mirko, bo mam świadomość, że nie wszyscy czytają wykopywane artykuły. Więc dzisiaj ciekawostka nie z mojej pracy ale tak ogólnie ze świata zoo.
Znacie konie przewalskiego? To dziki gatunek konia, który został wytępiony w 1969 roku (wtedy ostatni raz widziano go na wolności). Przed ostateczną zagładą ochroniły je ogrody zoologiczne, w których zachowało się 12 sztuk (z czego
@Rain_: Był taki projekt, by je na stepy Ukraińskie wypuścić ze względu na łagodniejszy klimat, ale ochrona tych zwierząt okazała się niemożliwa przez korupcję. Populacja została błyskawicznie zdziesiątkowana przez bogatych myśliwych wpłacających łapówki strażnikom parku, więc koni już się tam nie wypuszcza. Nie wiem ile obecnie koni przewalskiego żyje na Ukrainie. Znam tę historię od profesora Zbigniewa Jaworskiego, który bezpośrednio się tym projektem zajmował.
@kartofel: A, jak poważnie, to przykro mi, ale nie wiem, obawiam się że nie za naszego życia :( Ja średnio raz w roku napotykam info, że grupa badaczy z Rosji/Ameryki/Chin bierze się za klonowanie mamuta, więc w sumie przestałam na to zwracać uwagę. Problem z takimi gatunkami jest taki, że ich materiał genetyczny jest zniszczony, niekompletny, bo nadszarpnął go czas. Poza tym pojawiają się też problemy w kwestii surogatki, bo
@WykopekNaPolEtatu: A dziękuję, miło mi to słyszeć (。◕‿‿◕。) Czy najlepszą to nie wiem, napewno nie dla wszystkich. Kilka ludzi zdążyło mnie zwyzywać od pracowników obozów koncentracyjnych, nawiedzeńców i zarzucano mi torturowanie zwierząt dla uciechy czy coś tam. Także zdania ekspertów są podzielone :P
Mi mózg spuchł, gdy dowiedziałem się, że słonie indyjskie są znacznie (i to tak znacznie znacznie) bliżej spokrewnione z ikonicznymi mamutami włochatymi niż z afrykańskimi słoniami.
Ej, mi trochę też xD Jak to przeczytałam w jakimś artykule, to pamiętam, że przez chwilę się tępo w ścianę gapiłam, bo próbowałam to sobie poukładać xD
@kt13: Raz, że czekałam na rozwój wydarzeń, by mieć pełny obraz, a dwa, że zapomniałam o tym finalnie ^^' Ale jeśli jesteś nadal zainteresowana, to opublikuję taki tekścik =)
@kt13: W sumie moje zdanie się nie zmieniło, a wydarzenia tylko utwierdziły mnie w przekonaniu, że puma pod żadnym pozorem nie powinna wrócić do Pana Kamila, natomiast Pani Ewa nie powinna pełnić funkcji dyrektora zoo. Przy czym należy zaznaczyć, że nie tylko sprawa pumy sprawiła, że jestem za odsunięciem Pani Zgrabczyńskiej od pełnionego stanowiska, a jedynie myślałam, że Nubia się do tego przyczyni.
Witamy w piekle” – transparent z takim napisem rozstawili dziś ekolodzy przed cyrkiem „Arena”, który pojawił się we Wrocławiu. Wrocławski magistrat nie zgadza się bowiem na występy cyrków, w których pokazywane są zwierzęta, na swoich terenach.
@buont: Ja twierdzę inaczej. Ogrody zoologiczne pełnią funkcję hodowli i reintrodukcji gatunków zagrożonych wyginięciem. Ich wybiegi to nie jest przypadkowo postawiona klatka, musi spełniać standardy dobrostanu, które są latami opracowywane przez specjalistów. Wraz z postępem badań zmieniają się też standardy utrzymywania, które muszą dostosowywać się do najnowszych wytycznych. Są na ten temat wydawane specjalne czasopisma naukowe. Istnieje ogrom gatunków, które żyją tylko dzięki zoo: chociażby lamparty amurskie, addaksy, oryksy szablorogie,
No wybrałam. Nikogo nie katuję. Co więcej przyczyniam się do ochrony tych zwierząt.
Jeśli rolą przewodnią ogrodów zoologicznych byłoby ratowanie zwierząt to naturalnym następstwem byłoby trzymanie określonych gatunków tylko w odpowiednich geograficznie miejscach tam gdzie najlepiej
@buont: > Masz konekretne liczby czy może ci się wydaje? Poza tym jeszcze raz - skoro ogrody zoologiczne istnieją po to by chronić pewne gatunki przed wymarciem po co trzyma się w nich chociaż jeden gatunek zwierzęcia tym wymarciem nie zagrożonego?
Oczywiście, że mam konkretne liczby. Wejdź na stronę IUCN Red List.
More than 32,000 species are threatened with extinction. That is still 27% of all assessed species. AMPHIBIANS -
@rebahr: Z doświadczenia radzę Ci, byś nigdy nie brał tak poważnych spraw "na logikę" czy tam na chłopski rozum, bo ta logika może być obardzona wieloma błędami poznawczymi.
Zacznijmy więc od początku, bardzo bym prosiła o odpowiedzi na te pytabia: po czym poznajesz, że ewidentnie było coś nie tak, skoro ani strusie ani żyrafy nie posiadają mimiki? Skoro nie widać po ich pyskach że są smutne to po czym to poznałeś?
@buont: > Więc zadam je prościej: ile procent gatunków zwierząt w ZOO jest trzymanych dla zabawy i kasy bo nie są gatunakmi zagrożonymi? (bo wg ciebie ZOO jest od ratownia zagrożonych gatunków)
To może ja odpowiem prościej. Egzotycznych? Zero. Ogólnie? Nie wiem ile to będzie procent, ale zwierzęta gospodarskie w mini zoo można pod to podpiąć.
Nie maltretować zwierząt w ZOO i jakoś to będzie. Przytoczone przez ciebie wymieranie permskie
Wiekszosc ZOO to nic innego jak beznadziejne parki rozrywki ze zwierzetami. A reintrodukcja zajmuja sie konkretne placowki niezbyt zorientowane na odwiedzajacych.
Pobawmy się w pytania, na które jeszcze żadna osoba tutaj mi nie odpowiedziała. Podaj mi proszę przykład chociaż jednej placówki ZOO które nie zajmuje się reintrodukcją. Są takie, oczywiście i absolutnie jestem ich przeciwniczką, ale jestem ciekawa, czy masz jakiekolwiek realne pojęcie o procederze, o którym mówisz. Oraz podaj
Tutaj chylę czoła, faktycznie zoo safari borysew nie jest ośrodkiem powiązanym z organizacjami zrzeszającymi ogrody, nie uczestniczy w programach reintrodukcji, jest prywatną placówką jednego faceta. Nie popieram jej
Stereotypia nie istnieje i wszystko jest spoko bo sayrel z wykopow nie prowadzi badan, a ty mowisz, ze ogrody sa super XD
Znowu parszywie manipulujesz, co obrzydza mi trochę dyskusję z Tobą. Gdzie napisałam, że stereotypia nie istnieją? Poprosiłam, byś nie waliła pustymi frazesami i wskazała konkretne przypadki. Sayrel z wykopów mogłaby podać źródła wiedzy, których już dwukrotnie nie podała. Metodologia naukowa oceny dobrostanu z jakiegoś artykułu, który czytałaś
Co do twojego pytania - nijak. Nie znam żadnego artykułu naukowego, który udowodniłby, że "wrzaski bąbelków" wystawiają zwierzęta na stres. Co więcej nie znam żadnego przypadku, w którym kontrola weterynaryjna dopatrzyłaby się nieprawidłowości związanej z tym problemem. No i same zwierzęta nie wykazują żadnych objawów depresji lub stresu.
Tekst tyczył się ssaków kopytnych a przede wszystkim antylop, jeleni, zebr, żyraf.
Dzisiaj po przyjściu do pracy prawie od razu zauważyłam młodego nandu łażącego samopas po złej stronie wybiegu. O sytuacji poinfornowałam koleżanki, które od razu rzuciły się łapać ptaka. Potem dowiedziałam się, że poza tym jednym osobnikiem, po ogrodzie łazi ich jeszcze pięć, bo ktoś wczoraj nie domknął bramki. Dobrze, że pozostałe 40 wolało zostać na miejscu. Niedługo potem zostaliśmy poinformowani o ucieczce pary bardzo zagrożonych wyginięciem kaczek, oraz nieszczególnie zagrożonej wyginięciem kapibary.
@Rafalek-Pedalek: Noo ostatnio poziom mojej satysfakcji wzrósł jakoś czterokrotnie, bo opiekuję się różnymi gatunkami sępów i wszyscy moi podopieczni zostaną wypuszczeni na wolność (。◕‿‿◕。) @Endr3w: A dziena, chociaż różowo czasami nie jest XD
@Dipolarny: W sumie to nie wiem, pierwszy raz się zetknęłam z taką sytuacją, a tutaj kapibara se sama wróciła xD Zgaduję, że jakby spacerowała na totalnym luzie to by się wabiło jedzeniem do domu, ale jak zwierz jest zestresowany i nie reaguje na przekąski, to trzeba zagonić, a w najgorszym przypadku wet strzela i usypia.
@Dipolarny: Kapibary są z reguły bardzo łagodne, ale też płochliwe. Zawsze trzeba mieć z tyłu głowy, że może się czegoś przestraszyć, zdenerwować i użyć swoich przeogromnych siekaczy. @pablo397: Dzięki za info @Barneyeos: No brak problemu z łysieniem już samo w sobie daje szansę na pięknego ptaka :P W dodatku nandu mają trzy palce w stopach jak każdy prawilny ziomeczek, a nie dwa jak te debile strusie.
@Mastahbabuni: XD Paaanie, jak w Polsce byłam to na umowie nie miałam nawet ówczesnej najniższej krajowej, reszta szła mi z premii uznaniowej. Duże miasta typu Warszawa, Wrocław daje więcej niż najniższa, by ludzie na wybiegach z głodu nie umierali i nie śmierdzieli przez brak dostępu do wody, ale już taki Poznań więcej nowemu pracownikowi nie zaoferuje, podobnie jak Gdańsk. I jasne, są potem jakieś podwyżki, ale np mój znajomy który
@Lubie_Budyn: Nie mam :( Nasze sowy są dzikie i wracają do natury, nie dają się przytulać :( @Cryptonerd_io: Nieeee, ten kolor miał symbolizować kupę moich zwierząt, naprawdę!
@opkahopka: Technik weterynarii, studia zootechniczne (mam nadzieję, że w grudniu Pani magister) i doświadczenie z praktyk. Teraz też jestem na stażu w zasadzie =)
@Dzyszla: No kiedyś prawie mi się udało, ale nie chcę do tego wracać. I dokładnie tak, pod koszulką wszyscy noszą zbroje. @p____w: W sumie nie zawsze można. W sumie te zwierzaki, które można są raczej mniejszością. @Barneyeos: > Dobra jesteś XD Najlepsza ze wszystkich ( ͡°͜ʖ͡°)
@KanapkaPL: Trzeba trzeba. Już kiedyś o tym pisałam, jak wejdziesz na mój tag to znajdziesz, jeden z pierwszych postów jest o kwalifikacjach. Fotka z pingwinami jak coś
@e7th04sh: Ptaki były zawsze niedoceniane jeśli chodzi o inteligencję. Uważano, że nie są w stanie dorównać ssakom, bo są gromadą "niższą ewolucyjnie". Obecnia wiadomo, że jest to mit, a ich ewolucja postępowała równolegle. Naukowcy też zostali poniekąd oszukani bidową mózgu ptaków - ponieważ brak im tej charakterystycznej struktury towarzyszącej korze mózgowej, po prostu uznano, że ptaki jej nie posiadają. Obecnie wiadomo, że mózgi ptaków są bardzo skomplikowane, co więcej niektórzy
@e7th04sh: Widzisz i tu się zaczyna robić ciekawie, ponieważ gady są przodkami zarówno ptaków jak i ssaków. Co więcej ptaki są ewolucyjnie młodszą gromadą od ssaków. Ewolucja ssaków zaczyna się w środkowym permie. W środkowym triasie natomiast zaczęły pojawiać się zwierzęta przypominające ssaki, a pierwsze zwierzęta uznawane za ssaki właściwie pojawiły się we wczesnej jurze. Natomiast słynny Archeopteryks uważany za przodka współczesnych ptaków (co zresztą w miarę postępu badań jest
Ogólnie to się zgadzam, ale trochę i tak popoprawiam ;)
@Prekambr: Pisałam to w bardzo dużym uproszczeniu, teraz jak widzę swój wpis to zbyt dużym, ale z jakieś rzyczyny bałam się użyć słowa zauropsydy XD Jak się cieszę, że tutaj jesteś :D
Tu mnie trafiłaś. Kołcze łatwo potrafią mnie strigerować, a gdy wjeżdża jakieś okołobiologiczne (lub okołonaukowe) mambo jambo to już w
Mężczyźni podzielili się swoimi doświadczeniami na portalach randkowych. Większość facetów jest odrzucana i obrażana przez kobiety. Do tego uważają, że poziom kobiet jest niski, same nie wiele od siebie chcą dać, nie są rozmowne, mają wygórowane oczekiwania.
Ciekawe, że wybieranych jest tylko 10-20% mężczyzn na portalach, a reszta jakby nie miała prawa czy możliwości tego dać? Dobre. To może wprowadźmy dawne zasady poligamii, gdzie 20% najbogatszych i najbardziej wpływowych mężczyzn miało po kilka czy kilkanaście żon, a reszta facetów była nikim?
@wardenga: Wbrew pozorom w świecie zwierząt nie jest to wcale aż takie niezwykłe. Oczywiście wszystko zależy od behawioru danego gatunku, ale np w świecie Skalikurków gujańskich,
@Grubyp_qKociamber: To prawda, każdy materiał przyrodniczy z jego udziałem ma w sobie jakiś czar, tego zwyczajnie nie da się nie kochać. Kiedyś oglądałam program o stawonogach, który prowadził (jest ich ogromnym pasjonatem), po prostu magia ᶘᵒᴥᵒᶅ Problem w tym, że zapomniałam jak się nazywał i nie mogę do znaleźć :/
można poprosić o wołanie?
A można :3 Można też obserwować tag #cudowronki, bo
I spoko, poradze sobie. Przeredaguję go i wstawię jeszcze raz. ;|
czekaj czekaj, w sumie przyznalem ci racje za szybko bez zadnej polemiki ale w zaden sposob nie zaprzeczylas tezie ze manleci maja przewalone.
Az dziwne ze nazywasz mnie fajnym tylko dlatego ze sie z toba zgodzilem, gdy odrobine wczesniej stworzylas caly kwiecisty akapit zeby umniejszyc mnie jako czlowieka.
Faktycznie moje przemyslenia nad przyczyna tego byly troche chlopskie ale w gruncie rzeczy im nie zaprzeczasz(nie sadzilem tez ze ktos na powaznie bedzie analizowal tekst
albo