Polacy ofiarami wypadków w Holandii. "Miał wrócić za tydzień. Ale tygodnia nie d

Marek, gdy na budowie zerwał więzadła, usłyszał, że jego umowa się kończy i ma wracać do Polski. Wylądował na ulicy, bez pracy i grosza przy duszy. W Holandii stabilnie, a desperaci nadal się tam pchają.
z- 189
- #
- #
- #
- #














Jak mieszkał 12 lat i pracował, to skoro pracował, to miał ubezpieczenie. Szpitale z otwartymi rękami by go przyjęły. W szpitalu są pracownicy do spraw socjalnych, sami by go zarejestrowali w UWV. A z UWV od razu leci chorobowe a później renta/bezrobotne.
Coś w tym artykule jest mocno niedopowiedziane. Nie mówią całej prawdy..