#gonciarz czyli Gonciarz jednak jest cuckiem i beciakiem. Gość wciągnął jaja w podbrzusze dla jakiejś Anieli. Która po tym jak przeżyła bądź co bądź dziwną sytuację z Wonsikiem poszła z nim spać na kanapie na golasa? Gonciarz owi się to klei? Gość jest niereformowalny.
@prezeskuliziemskiej: Tyle lat można typowi tłumaczyć, ale on się chyba nigdy nie nauczy. Wystarczy, że jakaś randomowa modelka go zaczepi na ulicy "hej, bo podobają mi się twoje filmy, a tak w ogóle to nie lubię tej twojej byłej" i już gonciarz wierzy jej bezkrytycznie we wszystko co mówi i zaczyna promować ją w socialach. A potem znowu płacz, że go laska oszukała i wykorzystała do zwiększenia zasięgów.
@cytr0netx99: Zależy. Większość ludzi się podda, ale jest wąska grupa, która będzie tak cisnąć przez dłuższy okres czasu.
Teoria z procentem składanym brzmi ładnie, tylko problem jest w przełożeniu tego na realne życie. Co to znaczy być o 1% lepszym? Jak to mierzyć? Jeszcze w jakiejś dziedzinie typu bieganie czy rzut młotem ok, są wyniki wyrażone w liczbach. Ale w sztuce, w nauce, w relacjach, w biznesie, no generalnie w
Dobra dawać dowody na cokolwiek co ta baba tam powiedziała. Zacznijmy może od tego, że była zmuszana do prostytucji (jako nieletnia?). No nie ma z czego żartować, w taki proceder nierzadko są zamieszane zorganizowane grupy przestępcze. No ale nie uprzedzajmy faktów. Jak zakończyło się postępowanie w tej sprawie? A jeśli wciąż trwa to na jakim jest etapie? Bo na pewno takie postępowanie było/jest - to nie przelewki. Czy winna osoba bądź osoby
@Styline: Też mnie ciekawi ten wątek. Handel ludźmi, porwania, zmuszanie do nierządu, sutenerstwo - to są naprawdę grube przestępstwa i jeżeli ktoś się tego dopuścił, to zasługuje na spędzenie długich lat za kratami, a ofiarom czegoś takiego bardzo mocno współczuję.
Ale jeśli się okaże, że to "zmuszanie do prostytucji" to było tak naprawdę "nie miałam wystarczająco pieniędzy, więc sytuacja zmusiła mnie do prostytuowania się" to będzie to naprawdę niesmaczny fikołek.
@Danzuo: Tylko że nie mamy dowodów na to "niszczenie życia". Była mowa o jakichś hejterskich groupchatach i że Kaśka rozpuszczała jakieś ploty o Anieli/Angeli, ale żadnych screenów i dowodów na to nie ma. Równie dobrze ludzie mogli zacząć się odwracać od tej Angeli, bo ktoś spytał Kasię "ej a w sumie czemu już się nie kumplujesz z tą Anielą?" a Kaśka na to "bo przespała się z moim chłopakiem". Zresztą
@Danzuo: Ten typ, którego screeny Gonciarz wkleił w film, sam napisał coś w stylu, że "to nie chodzi tylko o Kasię". Faktem jest, że nie znamy szczegółów tych relacji w tej grupie, kto z kim co, kto komu jakie świństwo zrobił i dlaczego ktoś z kimś postanowił zerwać znajomość itd. Gonciarz babrząc się w tej sprawie robi to samo, co inni zrobili mu wcześniej. Przecież wcześniej też było np. "pracownicy
Coraz więcej pracowników na świecie deklaruje, że nie zależy im na dalszym wspinaniu się po szczeblach kariery. Według najnowszego badania Randstad Workmonitor Pulse 2025, aż 60 proc. z nich wolałoby mniej stresującą pracę niż wyższe wynagrodzenie. Co więcej, 40 proc. już dokonało takiej zmiany, naw
@AntyspoIeczny Bo papugujemy bez myślenia co się mówi w Stanach i gdy Amerykanie rozpływają się nad tym, jak to było w latach 50., to my robimy to samo, mimo że u nas w latach 50. to była bida i komuna, a nie dobrobyt
Lubię sobie czytać stare wpisy i myśleć czy dany miras jest milionerem czy sprzedał. To ironiczne "wizjoner" dodaje smaczku z perspektywy czasu( ͡°͜ʖ͡°) @PrzemoBB #bitcoin #gielda
Była nauczycielka przeszła na wcześniejszą emeryturę nauczycielską w 2006 r. a w 2017 r. (po ukończeniu 60 lat) na emeryturę powszechną. Jej nowa emerytura okazała się niższa od poprzedniej. ZUS odmówił ponownego przeliczenia, więc sprawa trafiła do sadu. Emerytka wygrała w obu instancjach.
@conamirko @sayanek a weź spróbuj odmówić kuzynce, przez tę otoczkę to nie jest traktowane jak każda inna impreza, gdzie mogę po prostu odmówić. Moja odmowa w tej rodzinie będzie potraktowana niczym wypowiedzenie wojny kuzynce
@jutokintumi xD a jak dla mnie to niech sobie robią imprezy nawet za miliony monet, tylko niech nie liczą na kwoty do kopert „aby się zwróciło + jeszcze coś zostało” bo to absurdalne
@world Chyba nie myślisz, że te 100+ zaproszonych osób na wesele, to sami przyjaciele państwa młodych? Większość to dalsza rodzina, znajomi, koledzy co najwyżej
@folwgnag94: Widziałam, jak u mnie w firmie na staże i stanowiska juniorskie przychodziły osoby 30+. Tylko podejrzewam, że za taką samą kasę, jak ci młodzi zaraz po studiach licencjackich. Jeśli chcesz na start więcej kasy niż ci młodzi, bo podatki, to nic dziwnego, że biorą tych młodych. Swoją drogą to też mnie to ciekawi, jak w mediach jacyś eksperci mówią, że przeciętna osoba będzie 4 czy 5 razy zmieniać branżę
@jonasz68: Nie no, ten model zakłada raczej, że nie będziesz robić studiów za każdym razem. Co najwyżej jakieś kursy, ew. rok podyplomówki. Co do reszty się zgadzam. Z tą poduszką chodzi mi o sytuację, że np. ktoś pracuje w branży X za 8k netto, chce zostać kimś tam z branży Y i robi podyplomowe zaocznie i potem idzie na juniora za 5k netto. Ale też nie jest już dzieciakiem lvl
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Ciezko jest mi sobie wyobrazic zycie w ktorym jestem mężem, ojcem ale też filarem który jest w stanie utrzymać rodzine i przy okazji samemu nie zwariować. Jak wy to robicie?
Pracuje dużo, zarabiam też nieźle, mieszkanie swoje posiadam ale co z tego skoro moje życie to stres i częsty overthinking. Psychicznie jestem bardzo słaby - podczas szukania mieszkania i organizowania wykonczenia (planowanie remontu z fachowcami, wydzwanianie, ustalanie terminow, porjektowanie)
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Prośba o radę od osób siedzących w tematach M&A i korpo kariery, pracy po sgh. Aktualnie jestem na trzecim roku licencjatu, od października jestem na stażu w jednej z firm big4 w dziale M&A/corporate finance. Dostałem propozycję przejścia na stanowisko analityka po mojej obronie. Generalnie wszystko mi się podoba w warunkach, ale czuję, że nie podołam z kontynuowaniem studiów na magisterce. Już teraz przy 30 godzinach (taki mam
@mirko_anonim: Bierz tę pracę i spróbuj zocznie studiować mgr. Jak będziesz czuć, że to za dużo, to najwyżej przerwiesz studia. Zawsze możesz zrobić później, jak będziesz miał stanowisko nie aż tak absorbujące czasowo jak teraz.
#praca #zalesie #j--------e Na początku kwietnia aplikowałem poprzez gowork.pl do pewnej agencji pracy (Polska agencja) praca w restuaracji jak kucharz w Niemczech. Rekrutacja przebiegła szybko i już chyba następnego dnia dostałem informacje że klient zgodził sie na moją kandydature, w rozmowie telefonicznej zostałem poinformowany ze na dniach dostane listownie umowe do podpisania i skierowanie do medycyny pracy i sanepidu (ze względu że to praca w gasto) (wyjazd miał
W moim #korpo zarabiam 13k brutto, co ogólnie w skali kraju jest dość dobrą pensją, ale nadal czasem czuję się jak przegryw, gdy porównuję się z innymi. Znam osobę, która pracuje jako SAP cloud architecture ktoś tam - zarobki ok. 25k brutto. Z kolei jeszcze inni to cwaniacy, którzy ciągną kilka prac naraz. Wiem, że takie cwaniakowanie to nie na moje nerwy, bałabym się nakładających się spotkań itp. Poza tym
@ukruszony__kubek @totem_lesnych_ludzi: wiecie, jakbym napisała "dobrą" lub "bardzo dobrą" to by się zbiegli #programista15k (trochę nieaktualna już ta nazwa tagu swoją drogą xD), że pff, oni tyle zarabiają w kilka dni
@walokid: dokładnie! Tyle rzeczy od tego zależy. Tak samo jak mam koleżankę z podobnymi zarobkami, ale która ma mieszkanie bez kredytu, to też już automatycznie jakby zarabiała 3k netto więcej, no bo nie musi bulić do banku, ani za najem. Inna ma faceta informatyka, jeszcze inna rodziców prezesów itp.
@Alfiarz: Tylko wiesz, te "niecałe 3k" to już mi robi różnicę. Bo jak mam 9k netto, z czego 4k koszty stałe (kredyt + czynsz + jeszcze jakieś rachunki), to zostaje 5k na resztę (jedzenie, podróże, oszczędności, inwestycje). I teraz jak porównujemy 5k a 8k tej kasy do rozdysponowania to spora różnica, tym bardziej 5k a 11k.
@folwgnag94: Kilka lat pięłam się po szczeblach kariery w tej firmie, zaczynając od najniższego stanowiska i płacy minimalnej. I nie zawsze było tak luźno jak teraz. Były okresy, że pracowałam realnie więcej niż 8h dziennie (bez płatnych nadgodzin). No ale ludzie narzekali, że jest za dużo roboty, to nazatrudniali teraz tyle osób, gdy tak naprawdę nie potrzeba tak wielu ¯\(ツ)/¯
@mirko_anonim: Sama mam takie profile. Nie jest to takie ciężkie, bo to trochę samonakręcająca się spirala. Pojechałam na studia do UK -> mam wrażenie, że jest tam więcej opcji wymian zagranicznych niż w PL, a konkurencja na nie niska, bo Brytole wcale tak chętnie nie wyjeżdżają, więc większość tych ludzi co z tego korzystają to są już zagraniczni studenci -> byłam na stażach w innych krajach. Przez te doświadczenia moje
Samsung jako pierwsza firma w Korei Południowej otrzymał rządową zgodę na zwiększenie tygodniowego czasu pracy do 64 godzin w swoich działach badań i rozwoju (R&D) oraz produkcji półprzewodników. Standardowo, zgodnie z koreańskim prawem pracy, tydzień pracy wynosi 52 godziny.