#uk #kwarantanna Udało się przylecieć do Polski bez obowiązku kwarantanny! Dzięki @Rabusek i @Verae, bez was nie wiedziałabym, że w ogóle tak można. Widziałam na tagu jakieś wpisy o tym, że wszystkich kierują na kwarantannę, ale wystarczy mieć przy sobie dokumentację, język w gębie i znać swoje prawa
@aPimpNamedSlickback: Fajnie, że się udało. Hehe, dzięki mojemu wpisowi ludzie zobaczyli, że da się obejść kwarantannę metodą na studenta. ( ͡°͜ʖ͡°) A że w UK dużo młodych Polaków studiuje, jeszcze do tego trzeba doliczyć ludzi pracujących, ale którzy uczą się na różnych ESOLach, to wychodzi spora liczba osób, które mogą się ubiegać o zwolnienie. + inne wyjątki + zaszczepieni i ozdrowieńcy i pewnie im
Udało się, przyleciałam dziś z #uk i nie mam #kwarantanna (。◕‿‿◕。)
Obywatele RP będący studentami za granicą są zwolnieni z kwarantanny w PL. Oczywiście o ile wiedzą, że mogą być wyłączeni z kwarantanny i pokażą straży granicznej dokumenty potwierdzające status studenta.
@voltovnik: Przy kontroli paszportowej na lotnisku strażniczka sama pyta na początku, czy jest powód do zwolnienia z kwarantanny. Odpowiedziałam, że tak, bo jestem studentką. Ona poprosiła o dokument potwierdzający. Podałam jej mój student status letter, ona coś tam wpisała. Zapytała tylko, gdzie studiuję i po chwili otworzyła mi bramkę.
I tyle, zero kłócenia się. A na to się nastawiałam, nawet miałam wydrukowane to rozporządzenie, żebym miała na co się powołać,
@duszek360: Chyba tak, ale nie jestem pewna. Punkt 9 mówi: „[obowiązku kwarantanny nie stosuje się] przez studentów [...] kształcących się w Rzeczypospolitej Polskiej lub, w przypadku obywateli Rzeczypospolitej Polskiej, w innych państwach;”
Niby to trochę brzmi, jakby dla obywateli była tylko ta opcja po „lub”. Ale w sumie nie pisze, że chodzi tylko o obcokrajowców kształcących się w PL, więc powinno być dla wszystkich, w tym i dla Polaków. A
@GhostxT: Tak, to wystarczający powód. Miałam ze sobą "student status letter" z college'u, gdzie jest napisane, że uczęszczam full-time course z datami od do. Nie wiem, czy sama karta studencka wystarczy. Ja miałam ten list i jeszcze dodatkowo w pogotowiu przygotowane student ID card oraz rachunek za gas i energię, by móc potwierdzić, że rzeczywiście mieszkam w UK. Ale pokazałam tylko ten list i to wystarczyło. W tym rozporządzeniu w
@aPimpNamedSlickback: Tak, specjalnie poszłam do biblioteki to wydrukować, bo sama nie mam drukarki w moim mieszkaniu w UK. Ale może PDF też przejdzie, choć wiadomo, zawsze bezpieczniej mieć wydrukowane. Widziałam dużo ludzi przede mną pokazujących coś na telefonach strażnikom. Ale co to było, to nie wiem, pewnie jakieś dowody, że są już zaszczepieni.
@GhostxT: Tak, to o ten punkt chodzi i na to się miałam powołać, jakby strażnik
@darjahn: Chodzi o te dokumenty, co się uploaduje na koniec odprawy? O ile tego nie zmienili na dniach, to to jest zwykły formularz do wypełnienia przy wjeździe. Nie trzeba tego wypełniać teraz, bo w samolocie i tak to rozdają. Tylko musisz mieć swój długopis.
Choć piszą też o wynikach testu. Nie pamiętam już, czy mnie o to też prosili. Jeśli tak, to to olałam.
@Voltix: No tak, ale to najnowsze rozporządzenie (z 22 czerwca) nie anuluje tych wcześniejszych. Tylko dodaje Wielką Brytanię do spisu tych krajów w jednym z podpunktów z rozporządzenia z 5 maja.
Dzisiaj rządowe suk**ny wydały rozporządzenie na mocy którego osoby przylatujace z UK i Irlandii muszą poddać się obowiązkowej, 7 dniowej kwarantannie. Jest mi ktoś w stanie wytłumaczyć czy to rozporządzenie jest zgodne z prawem? Jak się przed tym bronić? Jak postępować jeśli ktoś w najbliższych dniach planuje przylot do Polski? To już k*a jest cyrk. Przepraszam za wulgaryzmy, ale szczerze pogardzam ludźmi podejmujacymi takie decyzje z dnia na dzień.
@Disky: Jak to sprawdzają? Przychodzą do domu czy jak? I w jakich godzinach? Bo jak wyjdę wyprowadzić psa o 1 w nocy, to chyba mnie nie będą chcieli skontrolować w tym czasie?
@voltovnik: Właśnie nigdzie nie pisze, ile ma być ta kwarantanna, tylko o tych 7 dniach. Ale dobra, dla mnie to nie ma znaczenia. I tak od 10 miesięcy nie rozmawiałam z żadnym człowiekiem irl (dosłownie), to na 100% będę mieć wynik negatywny.
Jak to jest z tymi 7 dniami kwarantanny? Wiem, ze liczy sie od dnia nastepnego po przyjezdzie czyli np. przyjezdzam 1.07, kwarantanne zaczynam 2.07 i test moge zrobic 8.07 czy 9.07? Niby w rozporzadzeniu jest napisane, ze test mozna wykonac 7 dni po przekroczeniu granicy. #uk
@Jachus: Czekaj, to jak mam przylot w tę sobotę o godzinie 1 w nocy, to mogę wyjść jeszcze tego samego dnia do restauracji i wieczorem do baru? Byle przed północą być w domu?
"Podróżni przybywający do Polski z Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej będą podlegali obowiązkowej siedmiodniowej kwarantannie, z której zwalniać będzie tylko negatywny wynik testu wykonanego nie wcześniej niż po tygodniu. Rozporządzenie wprowadzające taką zasadę zostało opublikowane we wtorek." Czyli po 7 dniach kwarantanny można sobie zrobić test żeby nie mieć 7 dni kwarantanny ( ͡º͜ʖ͡º) #uk
@voltovnik: No taki stan pismaków obecnie. Tak samo z pisaniem, że "rzecznik zapowiedział we wtorek, że od środy..." w przypadku, gdy nie chodzi im o przyszły tydzień, a o ten. Powinni pisać wprost "zapowiedział dziś, że od jutra" albo datami "że od 23 czerwca".
#anonimowemirkowyznania Mam 26 lat i wszystkiego dosyć. Pracuję, zaocznie studiuję. Brzydki nie jestem - twarz proporcjonalna, czarne gęste włosy, duże, zielone oczy. Ale ludzie nie traktują mnie serio. Najbardziej dziewczyny. Wszystko przez wzrost. Mam zaledwie 163cm co jak na faceta jest tragedią.
W szkole zawsze byłem najniższy przez co ciągle w podstawówce, w gimnazjum i w średniej mi dokuczano. Jak się broniłem i napastnikowi nabiłem kuksańca to zaraz szło na mnie
@niecodziennyszczon: Ja zrozumiałam, że to jest „młodszy brat przywódcy osiedla”, a nie „młodszy brat - przywódca osiedla”. Czyli że to nie jest brat OPa.
@chinski_pierozek: @bartoromeo: Nie, ale dobrze wiedzieć, że to nie tylko ja tak mam xd I tak już jesteśmy w kolejności zgłoszeń, jak kliknęliśmy "weź udział w rekrutacji", zgadza się?
#anonimowemirkowyznania Czy do Pracy X można mieć "za duże doświadczenie"? Mam 24 lata. Jestem na I roku magisterki. Szukam pracy na okres wakacyjny gdzieś w #korpo #korposwiat. Mam w CV kilka wpisów z jakiś stażów. "Mało ambitne" chciałoby się powiedzieć, bo staż w urzędzie miejskim, wcześniej jako stażysta biurowo-sytuacyjny (2 miesiące) a potem pseudo-leader zespołu stażystów (1 miesiąc) w małej firmie (w teamie były 4 osoby
@AnonimoweMirkoWyznania: 20 wysłanych aplikacji to bardzo mało. Aplikuj do różnych miejsc i na różne poziomy, bo nie wiadomo, gdzie im podpasujesz. Mnie na pewno w niektórych miejscach odrzucili, bo byłam po prostu za dobra i/lub podałam za wysokie oczekiwania finansowe.
Patrzcie na opis Maliny Błańskiej pod swoim filmikiem. Po pierwsze nie szanuje swojego męża skoro napisała coś takiego a po drugie zwala wine za swoje zachowanie na odcinku na niego. No k---a patriarchat, ale chłop to pewnie sam taki lewarek więc nie jest mi go zbyt szkoda.
Entuzjazm rozmowy był umiarkowany, ale to za sprawą mojej nieformy, wynikającej z porannej sprzeczki ze starym. Bywa i tak. MIŁEGO OGLĄDANIA
@octave25: Z ciekawostek, to o ile się nie mylę, oni mieli wcześniej reklamę tylko z "chłopaku! idź na kurs", bez różowej. Ale na facebookowych grupach dziewczyn w IT wybuchła afera, że to dyskryminacja i teraz robią reklamy unisex xD
Mirki studuje ekonomii v nepřítomnosti. Nemohu to dělat 3 roky. Každý den pomáhám svým rodičům v ekonomice. Co dál, bohužel, co dál, ať jít na postgraduální studium nebo do práce, a možná udělat bagr na hřiště. Nemám ponětí. Pomoz mi. Nechci skončit jako můj bratr 10 let po prostudování 2500 a mé sestry 11 a 2300 #studbaza #studia #studbaza #januszebiznesu #pracbaza #
#tinder