Już minęło kilka dobrych dni od występu #gonciarz u Stanowskiego, a ja nadal nie mogę się nadziwić - jak to jest, że nie przygotował się na argumentację tych swoich wiadomości "die, die, die" do Mecińskiej. Przecież to było oczywiste, że Stanowski spyta go o tę konwersację. Kasia publikowała to na swoim IG jeszcze jak miała publicznego, a Gonciarz w ogóle się do tego nie odniósł, więc było jasne, że Stano

Verae





























