✨️ Obserwuj #mirkoanonim Zastanawiałem się ostatnio nad zakupem mieszkania i nie mogę zrozumieć, dlaczego w Katowicach mieszkania są takie tanie w stosunku na przykład do Krakowa. W sumie to pracuję zdalnie, muszę być raz w tygodniu w biurze w Krakowie i zastanawiam się, czy taka przeprowadzka ma sens. Wiadome - znajomi, otoczenie itp. ucierpi, ale z drugiej strony za cenę kawalerki w Krakowie mam duże mieszkanie w Katowicach. Jak chodzi o
Mam taki sam dylemat odnośnie przeprowadzki do Katowic, zastanawiam się na dzielnica Wełnowiec, z tego co czytałem będzie tam sporo nowych inwestycji oraz blisko do parku śląskiego
Co byście wybrali na moim miejscu? Praca zdalna, nie planuję dzieci, chcę zmienić miasto. Mieszkanie w Krakowie, 2 pokoje ok 47 m2, rynek pierwotny, czy mieszkanie w Gliwicach/Katowicach 3 pokojowe, ok 60m2, też rynek pierwotny? #pytanie #nieruchomosci #pracazdalna #kiciochpyta #gliwice #katowice #krakow
wynajmuję mieszkanie w Krakowie, ale zastanawiam się nad przeprowadzką do Katowic. Analizuję wszystkie za i przeciw i przy pracy zdalnej Katowice mają sporo plusów, zwłaszcza możliwość szybkiego dojazdu do Krakowa pociągiem. Rozważam dzielnicę Wełnowiec - z tego, co widziałem, ceny nowych mieszkań są tam atrakcyjne, a do centrum można dostać się bez konieczności przekraczania autostrady A4. W Krakowie brakuje mi zieleni, więc liczę, że w
Zaledwie 1115 ankiet do projektu ustawy o ujawnieniu cen przez deweloperów. Na wykopie szybko poszło w gorące, a spędzić kilka minut by wypełnić, to nikogo. Hołownia zrobił sporo dla społeczeństwa obywatelskiego. Prostą platformę do ankiet, gdzie głosujemy czy jesteśmy tak albo nie. I nikogo. A potem wykop będzie narzekać i robić memy, żepolitycy nie słuchają naszego głosu i wprowadzają dopłaty dla deweloperów. Nasz głos to zaledwie 1115 ankiet, z X może być
Jak oszukać rządowy program pierwsze klucze? Bardzo prosto. Poniżej przedstawiam wam swoje osobiste refleksję jak fliper pięknie zarobi a właściciel mieszkania będzie zadowolony.
Po pierwsze, bardzo was proszę o wykopywanie tego tekstu niech informacyjnie niesie się dalej.
Plan zarobienia dużej kaski wykorzystując rządowy program:
@szczurczyk: jedynie kupujący zostnie pokrzywdzony, ponieważ nie będzie mógł kupić nic poniżej 10k. Zaraz zaraz, przecież właśnie kupujący miał być głównym beneficjentem :D
Mamy najdroższe kredyty hipoteczne w Europie. Powodem nie są jedynie wysokie stopy procentowe. To banki decydują o swoich marżach. W większości krajów Europy oprocentowanie kredytów jest niższe niż stopa banku centralnego. Co możemy z tym zrobić? Zacznijmy od nagłaśniania tematu.
Sprzedający coraz częściej obniżają ceny w ogłoszeniach, by dostosować je do słabszego popytu, licząc na przyciągnięcie klientów. Szybka sprzedaż stała się rzadkością, a liczba dostępnych ofert zdecydowanie wzrosła. Część osób dalej nie wie, co robić i wstrzymuje się z szukaniem mieszkania.
"Nie jest skory (Minister Rozwoju i Technologii) do realizacji programów budownictwa społecznego. Niewiele się w tym zakresie dzieje. Jesteśmy w trakcie negocjacji z Krzysztofem Paszykiem. Te pieniądze są. Piłka jest po stronie PSL."
Minister Rozwoju Krzysztof Paszyk z PSL mówi jasno: w nowym programie mieszkaniowym muszą być dopłaty do odsetek lub kapitału (jak było w Mieszkanie wdla Młodych). Czyli przepychanie dopłat dla deweloperów pod nową nazwą (MdM 2.0) trwa.
Z 600 do 1700 złotych miesięcznie wzrośnie opłata za żłobek w gminie Lipusz w powiecie kościerskim. Takich sytuacji w całym kraju jest teraz cała masa bo gminy chcą się nachapać 1500+ "babciowego".
@StarySatyr: Powinni wprowadzić podatek kastralny oraz w większym stopniu opodatkować majątek zamiast pracy. Utrzymanie infrastruktury dla takiego pustostanu kosztuje.
@abhagebhar: Nie chodziło mi o wynajem, tylko o liczbę pustostanów, o których mowa w znalezisku. Uważa się, że ich nadmiar negatywnie wpływa na funkcjonowanie miasta. Dlatego mieszkania byłyby mniej traktowane jako produkt inwestycyjny w przypadku wprowadzenia podatku katastralnego.
Szkoda że nie zależy im tak bardzo na budownictwie socjalnym albo zmniejszeniu podatku Belki. Dlaczego tak bardzo zależy im na pomocy deweloperom oraz wzroście cen nieruchomości?
Zastanawiałem się ostatnio nad zakupem mieszkania i nie mogę zrozumieć, dlaczego w Katowicach mieszkania są takie tanie w stosunku na przykład do Krakowa. W sumie to pracuję zdalnie, muszę być raz w tygodniu w biurze w Krakowie i zastanawiam się, czy taka przeprowadzka ma sens. Wiadome - znajomi, otoczenie itp. ucierpi, ale z drugiej strony za cenę kawalerki w Krakowie mam duże mieszkanie w Katowicach. Jak chodzi o