Biorę zwykły klucz i stoję na nim całym ciężarem - nic
Pomogła dopiero cała masa ciała uwieszona na dwumetrowej rurce. Nie wiem kto w tych warsztatach pracuje ale zakręca koła jakby szpilki miały zatrzymać całe zło tego świata.
No ale za to cała ulica słyszała skrzypnięcie jak szpilki puszczały, do teraz dzwoni mi w uszach ( ͡º ͜













Porównując dokładniej, to tak jakby Polak słyszał w telewizji że "stan mbumtu w republice południowej Afryki został zaatakowany przez Somalię, i dlatego musimy wysłać im XX miliardów złotych wsparcia, z samolotami, czołgami, I innymi pojazdami włącznie" - usłyszałbyś coś takiego, to miałbyś przed oczami jakieś zadupie