@Pshemeck: z jednej strony jak jesteś młody to wszystko przed Tobą i masz wiele dróg do wyboru, ale też wiele zagrożeń i niepewności czeka na taką młodą osobę. Jak masz 42 level to już masz sporo expa za sobą oraz fakt że udało Ci się przeżyć na pewno sporo fajnych chwil musi dawać satysfakcję. Trochę zazdro ; ) Zarzuć wpisem jeszcze od czasu do czasu, lubię czytać o przeżyciach innych
Kierowca bmw strzelał do innego mężczyzny na terenie myjni samochodowej przy ulicy Rokicińskiej w Łodzi. Jak dowiedzieli się reporterzy RMF FM, kierowca bmw strzelał do innego mężczyzny, który biegł w jego stronę z siekierą. Następnie kierowca miał odjechać z miejsca zdarzenia.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Pytanie do rodziców. Jak odpowiadacie na pytania dziecka w stylu "co jest po śmierci?", "kto stworzył świat?", "co było na początku?" albo stwierdzenia, że życie jest bez sensu skoro po śmierci nie ma nic?
Syn ma zaledwie 10 lat, a już zaczyna zadawać takie egzystencjonalne pytania.
@CJzSanAndreas: bez kitu, ale to nie jest taka zła rada. Choć osobiście traktowałbym to jak tabletke przeciwbólową, a nie jako długotrwałe rozwiązanie, to mimo wszystko jest to jakaś forma polepszenia obecnego stanu. ; )
Wielu polskich mężczyzn zastanawia się dlaczego są samotni. Obwiniamy własny wygląd, brak pewności siebie, wzrost, dochody poniżej średniej, brak własnego mieszkania, zakola. W tej wyliczance wielu zapomina, że jeszcze ich ojcowie nie prezentowali się dużo lepiej a mimo wszystko znaleźli partnerkę.
Imo to rodzic zawinił w równej jak nie wiekszej cześci. Jak mu Internet wychował dziecko to później tak to jest. Trzeba rozmawiać z mlodymi, pokazywać co jest ok a co nie żeby nauczyć porządku.
@razzor91: zrobiłem. W sumie zgodzę się że czegoś brakuje w odpowiedziach do pytań - zawsze jest albo "tak jak było", albo 3 negatywne odpowiedzi do wyboru. Brakuje pozytywnej opcji. Nie wierzę w to, że ten test jest w stanie wykryć depresje obiektywnie. Zbyt dużo upraszcza jak na tak skomplikowane zagadnienie jakim jest depresja. Dysproporcja wydźwięku odpowiedzi może powodować że statystycznie większość osób wybierze tę negatywną.
Wiele osób wyobraża sobie tę pracę jako komfortowe kodowanie z dowolnego miejsca na ziemi, tak naprawdę wiąże się ona z bardzo dużą odpowiedzialnością, presją czasu, skomplikowanymi projektami wymagającymi maksymalnego skupienia, z koniecznością szybkiego rozwiązywania nieoczekiwanych problemów.
@ceerczy: IMO to masz trochę racji, ale też nie ze wszystkim się zgadzam. Może osoby które sprawdzają Twój kod wypisują swoje uwagi w niewłaściwy sposób? Na YT jest sporo filmików o tym jak robić dobre CR i jak umieszczać swoje uwagi w sposób który zmotywuje a nie dokopie koledze/koleżance. Ja zawsze podawałem przykłady z dokumentacji albo innych źródeł jak coś powinno być zrobione aby było lepiej. Ewentualnie jak znalazłem jakiś
@ceerczy: no po to np. żeby inni nie czuli się źle jak im zrobisz CR.
Co do nazw to faktycznie jest to kwestia bardzo subiektywna i wtedy dawałbym propozycje nazwy. Jak się spodoba też drugiej osobie to zmienia, jak nie to nie.
'Co to znaczy, "lepiej"? To jest lepiej dla Ciebie, bo Tobie się tak wydaje, że jest lepiej.' -> no właśnie po to daje jakiś przykład z zewnętrznego źródła,
@ceerczy: Zgadzam się w 100% oraz co do pierwszego przykładu - faktycznie wszystkie nazwy są naprawdę OK i nie ma sensu kłócić się która jest właściwsza. Ja miałem na myśli np. złamanie konwencji nazewniczych - w takim przypadku podsyłałbym do kodera np. PEP8 (jeśli mowa o Pythonie), albo podał przykłady z projektu w jaki sposób są nazywane klasy, metody czy zmienne. Drugi przykład - tak samo, choć tutaj to zależy
@ceerczy: jak masz wywalone to częściowo dobrze. W sensie dla Ciebie dobrze, bo jeśli zadzieje się coś negatywnego to Ciebie to nie poruszy. Chciałbym tak mieć, ale niestety nie potrafie.
Moim zdaniem wypalenie jest wtedy gdy nie możesz normalnie pracować. Czujesz się źle gdy pracujesz, nie masz motywacji, chęci. Brakuje Ci energii do działania i nie możesz trzeźwo myśleć. Nie jestem ekspertem, ale tak mi się wydaje. Każda sytuacja też
Nie brak ponad miliona kobiet, nie fatalny rynek matrymonialny, nie galopująca hipergamia, nie kosmiczne ceny mieszkań, nie prawo aborcyjne, nie rosnąca inflacja a wykształcenie polskich mężczyzn jest winne spadającej liczbie urodzeń. Taka jest retoryka rządowej TVP.
24 proc. żyjących samotnie deklaruje, że ma skromny budżet, czyli w najlepszym przypadku muszą sobie odmawiać wielu rzeczy, by wystarczyło im na najpilniejsze potrzeby; w parach mówi o tym 16 proc. ankietowanych Polaków - wynika z badania dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor.