Pytanie do mieszkańców bloków. Czy słyszycie sąsadów? Jak tak to z góry, z dołu z boku? W jakich sytuacjach i jakie dźwięki? Jak mieszkałem w wielkiej płycie na 10 (ostatnim) piętrze to słyszałem wszystko od jedynego sąsiada z kórym graniczyłem. Czułem się jak bym mieszkał z bratem przez ścianę. Teraz przeprowadziłem się do mieszkania z 2023 roku na parter i slyszę tylko sąsiada z góry, z
@bugzer: z góry to słyszę co parę dni chodzenie w szpilkach oraz treningi - skakanie, bieganie, rzucanie obciążeniem. Dwa mieszkania wyżej słyszę tupanie jak dzieci bawią się w berka. Od sąsiadów z dołu tupanie dzieci, ich krzyki i krzyki dorosłych oraz basy i muzykę głównie do treningów tańców (głośniej niż u mnie chodzi telewizor). Gdy idę spać często słyszę niezrozumiałe ale wkurzające trajkotanie od jakiegoś telewizora. Do tego częste remonty
Lubię czytać wpisy takie jak ten bo widzę, że moje problemy z sąsiadami to mały pikuś. Dostałbym szału mieszkając u Ciebie.
@baal80: Cieszę się że mogłem pomóc. Ja też dostaje szału - planuję sprzedaż mieszkania i wyprowadzkę do domu w nadziei że tam mnie coś takiego nie spotka. Przeprowadzka do innego mieszkania raczej nie wchodzi w grę kiedy masz świadomość że żyjesz na łasce sąsiadów (którzy na prawdę mają na
Jako ciekawostkę dodam, że w przypadku wysokich kwot kredytu powstaje problem związany z wartością nieruchomości. Część banków bardzo drogie nieruchomości uznaje za nietypowe zabezpieczenie, co może wiązać się z wydaniem decyzji odmownej.
"Bicie dzieci z zasady nie wytwarza dźwięków - to cytat z wyroku pierwszej instancji mamy pana Michała" Pomyślcie dwa razy, czy zgłaszać "podejrzane" dźwięki zza ściany gdy żyjemy w państwie z kartonu i dykty.
Nadzwyczajna kasta... sędziowie Paweł Juszczyszyn i Igor Tuleya chcą po MILIONIE z naszych podatków... I dostaną: wszak w sądzie rozstrzygną o tym ich koledzy
Jak informuje RPO, do biura rzecznika napływają skargi ze strony kierowców, którzy zmagają się z ograniczeniami technicznymi, narzucanymi przez polskie sądy. Okazuje się, że jeśli dostarczy się materiał dowodowy (taki jak nagranie z kamerki czy zdjęcia) na innym nośniku niż płyta CD lub DVD...
Dowody? Jej zeznania w obecności samego prokuratora. Obrońca chce też przesłuchać domniemaną ofiarę, Onet ma z tym problem. Jedyny dowód rzekomego przestępstwa? Dwukrotna opinia psychologa. Niby rzekomo obowiązuje u nas domniemanie niewinności, ale Onetowi to pojęcie jest chyba obce?
@bartcegielski: też kiedyś wierzyłem w "niewinny dopóki nie udowodniono inaczej", problem jest taki że nie można w to wierzyć jeśli miało się już faktyczny kontakt z wymiarem "sprawiedliwości". Sędziowie arbitralnie decydują sobie jakie dowody uwzględnią, jaką wagę im przypiszą, nie mają pojęcia o zjawiskach w sprawie jakich sądzą i następnie wybierają sobie jedną z interpretacji dowodów które sobie dopuścili która wydaje im się najbardziej prawdopodobna i na tej podstawie wydają
Elo, kolega z tego postu https://wykop.pl/wpis/75479619/obserwuj-mirkoanonim-pisze-najpierw-tutaj-w-ponied mnie zainspirował do zajęcia się podobną sprawą. Krótka piłka, sąsiedzi mają yorka, którego zostawiają idąc do pracy, weekendami idąc na duże zakupy, w niedziele do kościoła, na spacery itd. Pies jak tylko oni zamykają drzwi na klucz od drugiej strony zaczyna ujadać, robiąc mi hałas w moim mieszkaniu. Nic się nie da w spokoju zrobić, film czy ksiązka - nie mogę się skupić, jeszcze to szczekanie
@nick230: Niestety ale prawo w Polsce Ci nie pomoże. Na prawnika wydasz fortunę a JEŚLI uda Ci się wygrać po roku czy dwóch to sąsiad dostanie wyrok skazujący - odstąpienie od ukarania albo 100zł mandatu.
@ostatni_lantianin: tajemnicą poliszynela jest że mało kogo można skazać bez naruszania procedur czy naciągania faktów. Policja i prokuratura robią to nagminnie a sędziowie udają że o tym nie wiedzą. Tak to się kręci.
P.S. gdybyś kiedyś kogoś sądził i chciał skazać bez przekonywujących dowodów pamiętaj żeby wzywać biegłych i świadków wiele razy aby wytworzyć wrażenie skrupulatności - takie sędziowskie abc - nie jakość tylko ilość.
@KingLeeBruce: Przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości załatwili sobie de facto bycie ponad prawem żeby właśnie w takich sytuacjach (kiedy wyjdzie na światło dzienne któraś z odwalonych fuszerek) nie ponosić żadnej odpowiedzialności. Wszystko dla sprawiedliwości, obywateli itd. , przecież nie mógłbyś liczyć na sprawiedliwy wyrok gdyby sędzia miał realną szanse ponieść konsekwencje swoich błędów...
Ojciec pobitego ucznia sam postanowił wymierzyć sprawiedliwość. Przed szkołą w Grodkowie dorwał sprawcę pobicia. Teraz grozi mu postępowanie za uszkodzenie ciała. Mieszkańcy stają w obronie krewkiego ojca.
No chyba jednak by groziło, sąd w takiej sytuacji (nieletni sprawca) stawia zwykle na poprawczak - oczywiście w teorii, nie wiem jak to z praktyką.
@Grymas-Tysiaclecia: prawnicy zamącą że nie wiadomo kto się bronił a kto atakował, że świadkowie to dzieci więc niewiarygodni, że skąd wiadomo że te obrażenia to akurat od tej bójki, po roku czy dwóch jak dojdzie do przesłuchań to już nikt nie będzie wiele pamiętał więc
a ja mam prostsze rozwiązanie, głosują płatnicy netto podatków¯\(ツ)/¯
@Bad_Wolf: Ja poszedłbym dalej, dwie izby - w jednej każda złotówka podatku jaki zapłaciłeś to głos, w drugiej masz jeden głos bo żyjesz. Do uchwalenia czegokolwiek potrzeba 50%+ głosów w obu izbach.
to by w praktyce oznaczało oddanie władzy Kulczykowi, Sołowowi, Starakowi czy Biernackiemu.
@zmarnowany_czas: wcale nie bo ciągle na wszystko potrzebna byłaby zgoda czegoś jak obecnie sejm. Po drugie zdecydowaną większość podatków płacą szaracy tacy jak ja czy Ty.
Mam takie sąsiadki nad moją głową. Matkę samotnie wychowującą dwójkę dziewczynek, która sama sobie z nimi nie daje rady lub też nie chce dawać sobie rady. No i te dziewczynki oczywiście mają bardzo dużo energii, co przekłada się na rzucanie przedmiotami o podłogę, słuchaniem głośnej muzyki, czy to wieczorem, czy to z rana. I tak sobie byłem już u tej sąsiadki z kilka razy, odbijałem się od drzwi, czasami udało się porozmawiać.
@maupiszoon: Niestety wbrew temu co można wyczytać w intrenecie w Polsce żadne prawo Cię nie chroni, przy poświęceniu życia na zbieranie dowodów najlepsze na co możesz liczyć to kara w wysokości 100-200zł po rocznym procesie - oczywiście jeśli nie trafisz na sędziego któremu ktoś kiedyś zwrócił uwagę na hałasy jego dzieci lub jego muzykę bo wtedy najlepsze dowody nie pomogą.
Pierwszy raz w historii NIK tak ostro skrytykowała NBP. Zarząd banku nie został dłużny i zarzuca dwojgu członkom RPP złożenie "donosu" do Izby. W rozmowie z money.pl oskarżeni Joanna Tyrowicz i Ludwik Kotecki przerywają milczenie. Jak zdradzają, praca w Radzie przebiega obecnie w atmosferze krzyków,
@Kismeth: jak mieszkasz w rozpadającej się ruderze ale wszystkie domy i działki w okolicy zaczynają drożeć to i Twoja rudera zdrożeje, nie znaczy to jednak że ją super wyremontowałeś leżąc na kanapie. Tak samo ze złotówką, każdy wie ile warty jest NBP, ale akurat globalnie wiatr wieje w żagle walut takich jak złotówka, czeska korona czy węgierski forint.
Rozwój kariery dla matek jest zazwyczaj ważnym życiowym celem, podobnie jak poczucie niezależności i sprawczości - takie wnioski płyną z najnowszego raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Jednocześnie, co trzecia kobieta, która wychowuje dziecko
@mss_: @swiniakstatysta niestety macie rację, to jak to teraz wygląda to tragedia. Dziecko jak najtańszym kosztem sprzedać żłobkowi/babci/niani/komukolwiek i zapieprzać w "super ważnej" pracy przekładając papiery, po odliczeniu kosztów opieki i podatków okazuje się że za codzienną całodzienną rozłąkę z dzieckiem w jego najważniejszych latach życia dostaje się parę stówek. Te parę stówek potem szybko wydawane są na plastikowe zabawki dla dziecka aby zagłuszyć własne sumienie.
@Typtyryptyp6: Więcej niż zero. Argument w stylu "nie masz dzieci" to nie wiesz jak to jest nie wykorzystasz. Zresztą, wydaje mi się że najlepszym sposobem aby być udręczonym własnymi dziećmi jest oddawanie ich do żłobków na cały dzień - nie uczenie się interakcji z nimi, nie budowanie relacji, uodpornianie się na płacz dziecka - każda interakcja z nimi staje się męcząca a pokusa oddawania ich jeszcze więcej rośnie - koło
#anonimowemirkowyznania Czy istnieje jakiś paragraf albo coś co można zrobić z sąsiadem który notoryczne hałasuje? Wybudowałem dom, na tygodniu ciężko pracuje więc w weekend chciałbym ciszy i spokoju. Niestety mam sąsiada który n--------a na perkusji przy otwartych oknach swojego domu do głośnej "muzyki" weselnej. Jak robi to w nocy to oczywiście policja ale on ma to w dupie, policji nie wpuszcza na działkę, a przy próbie porozmawiania oprócz słów uznawanych za
@AnonimoweMirkoWyznania: Dzwonisz na policję dzień czy noc. Wysyłasz maila do policji o podejrzeniu zakłócania spokoju w dzień, jako świadków podajesz sąsiadów. Jak nazbierasz takiej dokumentacji, kiedy gość dostanie parę mandatów lub grzywien od sądu - składasz pozew cywilny o zaprzestanie, zadośćuczynienie i z prośbą aby do czasu wyroku sąd zabezpieczył Twój spokój. Następnie po wyroku jak idiota ciągle gra składasz do sądu stosowny wniosek i gość za każde udokumentowane granie
Mirki, Może ktoś z was miał podobny problem i wynalazł zloty środek na takich delikwentów? Mam nad sobą bardzo uciążliwych sąsiadów, są bardzo głośni mieszka tam chyba z 5 osób całymi dniami wala piętami w podłogę, do tego szuraja cały czas meblami nawet po nocach. Ciagle coś im spada na podłogę, hałas nie do zniesienia. Do tego słyszę ciagle ich kłótnie, trzaskanie drzwiami i spadający klucz na podłogę. Jak ugryźć taki temat?
#anonimowemirkowyznania Co mam zrobić w mojej sytuacji? Dostaję depresji przez drastyczny spadek jakości życia. W 2020 roku kupiłem mieszkanie, oczywiście posiłkując się kredytem, jak zapewne domyślacie się kredyt jest na zmiennej stopie... Kosz kredytu plus czynsz zamykał się w okolicach 1950 (Zarobki 6300) także na życie mi wystarczało bez większych problemów.
Obecnie koszty mieszkania to blisko 4000, kolejne posiedzenie RPP na horyzoncie, a co najgorsze moje życie tak się potoczyło, że zarobki spadły
@AnonimoweMirkoWyznania: Poczekaj, pożyj jak wesoły student, czas pomoże, przy takiej inflacji Twoje wynagrodzenie pójdzie w górę i to sporo (nominalnie) i znowu wszystko będzie się spinać. Czeka Cię rok może dwa zaciskania pasa.
Pytanie do mieszkańców bloków. Czy słyszycie sąsadów? Jak tak to z góry, z dołu z boku? W jakich sytuacjach i jakie dźwięki? Jak mieszkałem w wielkiej płycie na 10 (ostatnim) piętrze to słyszałem wszystko od jedynego sąsiada z kórym graniczyłem. Czułem się jak bym mieszkał z bratem przez ścianę. Teraz przeprowadziłem się do mieszkania z 2023 roku na parter i slyszę tylko sąsiada z góry, z
@baal80: Cieszę się że mogłem pomóc. Ja też dostaje szału - planuję sprzedaż mieszkania i wyprowadzkę do domu w nadziei że tam mnie coś takiego nie spotka. Przeprowadzka do innego mieszkania raczej nie wchodzi w grę kiedy masz świadomość że żyjesz na łasce sąsiadów (którzy na prawdę mają na