Powszechny pogląd, że muzułmanin może kłamać, wziął się z niezrozumienia zjawiska znanego jako "taqiyya". "Taqiyya" (zamiennie używa się także pojęcia kitmān) to prawo do nieujawniania swojej religii, które przysługuje muzułmanom szyitom w sytuacji zagrożenia prześladowaniem, utratą zdrowia lub życia na skutek działań wyznawców innych religii bądź muzułmanów przynależących do innych nurtów islamu.
Na bank nie będą kłamać.





















I na bank nie chodzi tu o idiotyczne, uregulowania europejskie, ETFy i inne debilizmy powodujące wzrost kosztów produkcji? Jak zwykle UE bohatersko walczy z problemami, które sama tworzy.