Zainspirowany przez @proc33d też się stąd zbieram, zapewne na to mniejsze znaczenie niż w przypadku #stepujacypsychiatra ale może kropla drąży skałę również w internecie.
Panie Białek... Liczę na to że będzie nas więcej, a Pan już sobie oceni czy rogale były wystarczająco smaczne
@Pociongowy: nieee bo w nocy dodałem i nikt nie komentowałem a byłem ciekaw większej ilości opinii ale wygląda na to że jak nie d--------e jakiejś zmyślonej historii to na normalne pytania nie uzyskam odpowiedzi ( ͡°͜ʖ͡°)
@Quassar: ^, nie ma niestety. Reddit jest :( jakieś japońskie fora tylko w PHP to tego dotknąć wstyd
ciekawe czy różni znajomi z moich dziejów kiedyś znaleźli mój profil i stwierdzili nie znam idiotki a potem połączyli ze sobą kilka faktów i mają takie O K---A
W sumie idę ulicą i tak mnie naszło pytanie czemu takie rozwiązanie nie zostanie zastosowane na szerszą skalę w Polsce i Europie? Nie wiem czy na zdj. widać ale chodzi o windy parkingowe, parking dla aut zamiast zabierać miejsce wszerz to pnie się w górę. Wydaje się to super opcja szczególnie gdy tych miejsc jest coraz mniej.
@Alpharius: zawsze jeden slot jest pusty, winda się przesuwa także w poziomie. w tym wypadku żeby ten na górze wyjechał karuzela przemieści go na pierwszą pozycję po lewej na dole, a ten czarny na dole wyląduje na górze.
@wierchel: parking prywatny by się nie zwrócił w takim wypadku? Tutaj za cały dzień się płaci coś koło 30 paru złotych a są to w większości prywatne parkingi i jakoś to chyba hula
@tekserew: no nie wiem, nie przekonałes mnie, praktykują to tutaj od 20 lat i są wielkimi fanami tego rozwiązania, ale w Twoim przypadku to chyba raczej kwestia wykonawcy. ja sam nie korzystam bo mam własne
@Voyager: w Polsce? Jak tak to pewnie kwestia powszechności, bo serwisów byłoby więcej gdyby wind było więcej. W sumie musiałbym się dowiedzieć jak to tutaj na miejscu wygląda z serwisowaniem tego. Widywałem i takie windy na 100 aut więc jestem ciekaw czy tu też tyle się czeka na serwis czy po prostu konserwacja tego jest na znacznie lepszym poziomoe
Warto lecieć do Japonii na początku maja? Planuje trasę Tokio,Kyoto,Hiroshima z przystankami po drodze. Macie jakąś stronkę na której można sprawdzić i kupić bilety na szybkie pociągi ? #japonia #podruzujzwykopem @Shishu przepraszam, że Cię wołam, ale Ty chyba teraz siedzisz w Japonii?
@Patatina: na większość shinkansenow albo w kasie albo w biletomacie, ale jak planujesz intensywne podróżowanie przez 7 albo 14 dni to rozważ sobie JR Passa, bo wyjdzie Cie po prostu taniej. Za bilet Tokyo-Osaka(Kyoto) zapłacisz jakieś 470 złotych w jedną stronę. A JR Passa to już przez różne stronki możesz kupić, bo wysyłają Ci ten bilet listownie do polski. tu na miejscu nie kupisz.
Ej co myślicie o ludziach co mówią "jo" zamiast tak. Jestem z kaszub i jak pojechałem na studia do innej części kraju to ludzie dopiero po jakimś czasie przestali śmieszkować. Wśród znajomych to było już normalne gdy się przyzwyczaili ale zwracali mi uwagę bym nie mówił tak na w barach i innych miejscach publicznych. Próbowałem przestać tak mówić ale jest to niemożliwe, to jest zbyt silne przyzwyczajenie. #pytanie
@gnocchi: @Filipiak20: @Lomana_LuaLua: kocham was XD na swoje wytłumaczenie mam tylko to, że gacie mokre były od deszczu, a skarpetki to stópki były bo tylko takie mam :(
@DerMirker: nie wiem, w sensie trzy panny na miesiąc to nie jest jakoś dużo a dwa, że ja też nie przyjechałem tu po to
@somskia: xD nie wybierałem płci przy urodzeniu, ale wiem o co Ci
@Flypho: czaje, no tu sporo osób jest, które jednak je nosi. prawda jest taka, że jeszcze tu na zakupach nie byłem, ale wybieram się w weekend jednak boję się o jakiś porządny wybór ze względu na swoje rozmiary (195cm wzrostu, 45cm stopa). to co mam ze sobą to raczej nie były stylówy na randkowanie (bo target przyjazdu jest inny) a na plażowanie i zwiedzanie, gdzie raczej nie dawałem j-----a o
Mam kilka godzin w związku z czym pomyślałem, że może pora spróbować na drugie AMA w mojej karierze. Pierwsze dotyczyło pracy na polskiej kolei (Konduktor w PKP Intercity), a tym razem chciałbym żebyście przepytali mnie o rzeczy związane z moim wyjazdem (emigracją) do Japonii. Mieszkam tu dopiero...
@gendzi: na wyjazd na dłuższy okres skusił mnie mój pierwszy wyjazd turystyczny, który odbyłem jeszcze przed Covidem w 2019r. jakby poszukać genezy to chyba wszystko wiąże się z tym jak egzotyczne jest to miejsce. Do 18 roku życia miałem okazję zwiedzić większość Europy, do 23 roku życia miałem okazję poznać większość obywateli z Europy, więc naturalnym krokiem był wyjazd gdzieś dalej. A potem już z górki - wiedziałem, że żeby
@Zjem_Ci_nos: dobre pytanie, jeśli chodzi o komunikację międzyludzką to zdecydowanie język japoński jest potrzebny. idąc do sklepu, na rozmowę o pracę czy chociażby ustępując dziadkowi miejsca w drzwiach ludzie oczekują, że zrozumiesz co do Ciebie po japońsku powiedzą. jeśli chodzi o życie bez kontaktu z innymi to angielski jest wystarczający. dla przykładu mój kolega pracujący w IT bez problemu da radę zrobić zakupy czy pozwiedzać kraj używając tylko angielskiego. ba,
@mkarweta: aktualnie pracuje w fabryce, a w międzyczasie zwiedzam regiony w których jeszcze nie miałem okazji być + jakiś czas temu poznałem partnerkę więc kombinujemy jak żyć by było dobrze. związki Japończyków z obcokrajowcami są dość problematyczne
@amatourpornstar: ciężkie pytanie, moja dziewczyna nie, za to dziewczyna mojego kolegi PODOBNO tak ;) ile osób tyle opinii, zupełnie szczerze mówiąc to zależy od kobiety
@fakundo: bardzo bym chciał, przy szukaniu pierwszej pracy Pani z urzędu zaproponowała mi pracę na stanowisku maszynisty patrząc na moje CV ale niestety nie było wolnego wakatu ( ͡°͜ʖ͡°)
1. praca fizyczna, robię w fabryce, w której mamy kilka działów. jedna z lepszych opcji dla nowej osoby w Japonii. znalezienie pierwszej pracy bez wcześniejszego doświadczenia w Japonii jest dość ciężkie.
2. Osaka, drugie największe miasto w Japonii, a teraz sobie siedzę na schodkach więc ustrzeliłem takie foto telefonem ( ͡°
@Julius_90: Japończycy bardzo nie lubią rasizmu, na tej zasadzie, że często próbują być bardziej biali od białych. Ten kraj zawsze był bardzo zamknięty na obcych przez co często Japończycy nie wiedzą jak się zachować przy obcokrajowcu. Jeśli o mnie chodzi to rasizmu nie doświadczyłem (chyba, że przez rasizm mamy na myśli zdziwione spojrzenia, gdy mnie widzą ( ͡°͜ʖ͡°)), znacznie gorzej mogą mieć osoby pochodzące
@mango: nawet wiecej, ale mają wydzielone ulice na których się gromadzą, więc o ile nie spotkasz ich przypadkiem gdy zmierzają do celu to nic Ci nie grozi ( ͡°͜ʖ͡°) większość ludzi chodzi tu w garniturach, ale subkultur jest znacznie więcej niż w Polsce. Co zresztą bardzo lubię, bo niektórzy mają naprawdę interesujący styl (⌐͡■͜ʖ͡■)
@florekflorek: dużo problemów urzędowych, przede wszystkim związanych ze ślubem, a potem z wizą. O związkach niezalegalizowamych nie mówię, bo nikt tu nie kontroluje z kim chodzisz za rękę, ale np. w przypadku chęci wzięcia ślubu Ty i Twój partner musicie udowodnić przed urzędem imigracyjnym, że przez jakiś dłuższy czas byliście razem. Potem przy wizach japoński partner musi być w stanie udowodnić, że jest w stanie Cię utrzymać, bo Ty jako
@MecenasMarcinNajman: wszystko zależy od wyższego wykształcenia, z IT tak, z japonistyką niekoniecznie. przede wszystkim jako obcokrajowiec, który chce pracować w Japonii najpierw musisz znaleźć pracodawcę który Cię zatrudni. Bez tego nie otrzymasz wizy.
@marw: odłożyłbym więcej pieniążków, skończył studia (jestem w trakcie w Polsce, na dziekance), uzyskałbym certyfikat N2 z japońskiego, a z drugiej strony gdybym zwlekał z wyjazdem nie poznałbym obecnej partnerki co w dużej mierze na ten moment neguje te błędy
@bocznica: nigdzie tak nie napisałem, po prostu poinformowałem, że związki obcokrajowców z Japończykami są problematyczne. Skąd wniosek, że planuje ślub po stwierdzeniu tego faktu? lol Jak stwierdze, że facet sra to nie znaczy, że robię to w tym momencie.
@MecenasMarcinNajman: no to pewnie problemem byłby język japoński, chyba że szukałbyś międzynarodowego korpo (sporo osób tak robi po czym japońskiego uczy się tu na miejscu). w japońskich korporacjach z takim wykształceniem certyfikat N2 byłby potrzebny.
@EndriuGolara: niestety w JRach nie zatrudniają obcokrajowców. zawsze mógłbym liczyć, że będę pierwszy na świecie ( ͡°͜ʖ͡°) większe szanse są u sprywatyzowanych przewoźników, ale nadal język byłby przeszkodą. tylko N1 i tylko doskonała znajomość przepisów mogłaby mi pomóc zdobyć pracę w tym zawodzie. Blisko mamy do siebie, pozdrowionka i spokojnego wieczoru!
@alex-fortune: uczę! Niestety jako samouk, więc postęp zależy tylko ode mnie.
Szczerze mówiąc obracam się w towarzystwie w swoim wieku, najstarsza osoba, z którą mialem kontakt do dyrektor firmy w której pracuje i tam rzeczywiście nie za bardzo było miejsce na uśmieszki.
W relacjach personalnych nie zauważyłem czegoś takiego. Odnoszenie się do starszych z szacunkiem wiąże raczej z kulturą, w której jest się tu wychowanym, a w pracy raczej z
@MecenasMarcinNajman: bez problemu, tylko pamiętaj, że nauka japońskiego zajmie trochę czasu. dla chcącego nie ma niczego niemożliwego więc jeśli naprawdę tego chcesz to jak najbardziej
@xdrcftvgy: za dnia w centrach ich nie uświadczysz (przepisy), nocami, na wsi czy w mniej zaludnionych miastach jak najbardziej chociaż w Osace widziałem więcej maybachow niż Civicow ( ͡°͜ʖ͡°)
@Mayonezdk: Ambasada w Tokio jest takim centrum, organizują teraz wigilię ;), poza tym jest sporo osób, które kojarzę. Youtuber Aikoiemil spod Tokio zgromadził kilkunastu Polaków mieszkających w Japonii na jego discordzie.
W mojej okolicy mam jedną polską kafejkę w Kyoto prowadzoną przez Japończyków, którzy część swojego życia spędzili w Polsce.
@Mayonezdk: trzeba ubiegać się o inny typ wizy juz w Polsce. zasada jest taka, że nie przedłuża się wiz wydanych pozą Japonia w Japonii. można oczywiście zakombinować i złożyć taki wniosek o inny typ wizy w ambasadzie Japonii w Seulu by nie lecieć spowrotem do Polski.
@cabis: 80% to japońskie marki, mamy też sporo niemieckich (10%) czyli BMW, Mercedesy, trochę Reno, a reszta to już luksusowe autka jak Ferrari czy Lambo. Ostatnio trochę też Tesli przybyło
@fuji: na 1 z 5 sklepów Cię wyproszą, w pozostałych będą tylko krzywo patrzeć jak na roznosiciela choroby ( ͡°͜ʖ͡°) ja mam zasadę, że na świeżym powietrzu maski nie noszę, ale w sklepach czy metrze już tak, ot dla świętego spokoju
@Julius_90: HelloWork zaproponuje Ci oferty pracy w restauracjach czy fastfoodach. znaleźć pracę znajdziesz, pytanie czy Ci ona odpowiada. Pracy na cały etat czy bardziej fizyczną trzeba już niestety poszukać samemu ale nie jest to bardzo trudne. Są strony internetowe które pomagają Ci taka pracę znaleźć poprzez pośredników. Duże firmy rekrutują ludzi poprzez firmy zewnętrzne
@jazmojegopokoju: Jak najbardziej, Shinto wydaje mi się bardzo obecne w życiu Japończyków. Na wsiach to widać szczególnie, ale w mieście przy większych świętach czy festiwalach też.
Jesli chodzi o Polonię to wydaje mi się, że ze względu na to wymagania wizowe większość ludzi tu przebywających to poważni ludzie ( ͡°͜ʖ͡°) są wyjątki jak ja, ale raczej w mniejszości. Nie jest też tych Polaków dużo,
@Stuba: nie sądzę by chodziło o język, a środowisko ;) jak japończyk będzie chciał Cię zwyzywać od białasów to zrobi to bezwzgledu na to czy go zrozumiem czy nie. a to bym zrozumiał;)
@Mayonezdk: sytuacja z tatuażami odnosi się przede wszystkim do osób, które chcą tu pracować lub mają azjatyckie rysy. większość Japończyków wie, że obcokrajowiec z Europy ma tatuaże, bo taką mamy kulturę i nie robią problemów (są wyjątki jak niektóre onsensy czy właśnie podjęcie pracy, szczególnie to drugie wyklucza Cie z grona turystów ( ͡°͜ʖ͡°))
Tak jak wspominałem otaku głównie ujawniają się na konwentach, w
@Mayonezdk: roczek! Wydanie to było dwa tygodnie, włącznie z tygodniem na podjęcie decyzji, a zapłaciłem tyle co za dojazd do Ambasady i do domu ( ͡°͜ʖ͡°)
@Jokohama: przez aplikację HelloTalk, wymiana językowa. ma 22 lata, nie jest bezproblemowo. myślę, że największym problemem jest brak czasu, od poniedziałku do niedzieli ma studia, a po studiach pracę więc widujemy się po kilka godzin dziennie maks mieszkając razem. dla nich to normalne, dla mnie trochę mniej. jeśli chodzi o inne rzeczy to jest lepiej, jest dla mnie bardzo wyrozumiała i opiekuńcza, jak czegoś nie rozumiem lub nie wiem to
@daaamianek: jak dla mnie to absolutnie nie. nie wiem do czego mógłbym porównać japońską mode, ale jest tyle subkultur, których nazw nie znam, że czasami ciężko jest się w tym wszystkim połapać.
Oczywiście standardem jest garnitur i uniform szkolny za dnia, ale to co się dzieje wieczorami to już inna historia. Mamy tu Gyaru, mamy Lolity, mamy Decore, różne rodzaje Kei i pewnie z 15 innych, których nie pamiętam. Najbardziej
@DIO_: 1. Brak czasu. Japończyk pracuje od rana do nocy, często po 6 dni w tygodniu. Ciężko się żyje w takim tempie przez co ciężko buduje sie zdrowe relacje międzyludzkie.
2. Nie do końca, zawsze mówią, że wszystko w porządku. Często gęsto dopóki nie przylapiesz ich na małym kłamstwie to się nie przyznają, że wcale w porządku nie jest. Szczególnie z osobami, z którymi nie są blisko.
@Polskiller: chyba rozczaruje, ale nigdy się tym tematem nie interesowałem dla własnego zdrowia. Ojciec mojej dziewczyny mógłby coś powiedzieć ale nie planowałem z nim zaczynać tego tematu ( ͡°͜ʖ͡°)
@The_Rainman: a widzisz, problemy są gdy jest podejrzenie, że ktoś chce zostać w Japonii na dłużej wykorzystując do tego małżeństwo. Jak kolega był już tam tyle czasu to miał pewnie mniej problemów
@baronio: moja dziewczyna świetnie operuje językiem (angielskim) za to jej koleżanki niestety wcale. przez co miałem też pewne obawy by je poznać, na szczęście poszło z górki. Powiedziałbym że to raczej 20/80 na niekorzyść niestety niż 50/50
@HalEmmerich: zacząłem od busu ale to były straszne podstawy, potem genki 1 i 2, podręcznik ćwiczenia i płytka i to do N4, na N3 mam 日本語総まとめ i jestem w trakcie zgłębiania
@fastmotion: niestety prawda, nawet dzieci małżeństw mieszanych często mają problem, koleżanka mojej dziewczyny ma mamę Chinkę i tatę Japończyka i też ma status stałego rezydenta zamiast obywatelstwa, ale szczegółów nie znam
@ReevoX: 1. Liczylbym z 80 000 jenów miesięcznie na mieszkanie, 50 000 na godne życie i reszta na przyjemności. Oczywiście z mieszkaniem byłoby chyba najciężej, sytuacja się tu zmienia z miesiąca na miesiąc a ja nie ukrywam że korzystałem głównie z Airbnb w celu uniknięcia kaucji i 'key money'.
2. Niestety nie, musiałbyś podjąć pracę w japońskim korpo, które chciałoby Ci załatwić taką wizę. Mógłbyś za to przyjeżdżać na turystyczną
@kjungst: 1/3 wydaje mieszkanie, autem póki co nie jestem zainteresowany, bo wszędzie dojeżdżam na rowerze/skuterze czy pociągiem, prawdopodobnie w przyszłości będę o tym myślał. Jak chodzi o podział ról to dziewczyna bardzo jasno zakomunikowała, że ona w domu siedzieć nie będzie :D
@gimnazjumqqq: szczerze chciałbym odpowiedzieć ale nie wiem, bo nie zdarzyło mi się jeszcze u lekarza gościć. dużą bariera jest język, trzeba dobrze poszukać anglojęzycznego lekarza
@Artur_w: mój kolega brzydki jak noc znalazł sobie dziewczynę, więc powiem że łatwiej jeśli naprawdę nie jesteś creepem co na widok Azjatki zaprasza ją do domu na noc a mam takich paru gagatkow z DMow mojej dziewczyny.
Finansowo bez problemu czy pracy za minimalną w pełnym wymiarze godzin, czym więcej zarabiasz tym na więcej przyjemności jesteś sobie w stanie pozwolić.
Nie spotkałem i nie czuje się wyobcowany bo mam kumpla
@bukimi: ja to bym sam leciał, tak też zresztą zrobiłem za pierwszym razem. Zaplanuj sobie kilka dni na Kyoto (minimum trzy), jeden dzień na Nare, jeden dzień na Kobe, z dwa na Osake, a to dopiero tydzień w jednym rejonie Japonii. Tokio i otaczające je tereny razem z Fuji to pewnie z dwa tygodnie jak nic. Jak będę w domu to mam taką listę atrakcji na którą możesz zerknąć tylko
@MG78: niezupełnie, najprostsza opcja jest AirBnB. Jeśli za drogo to niektóre hotele mają zniżki na pobyt 30 dniowy (w Sarasa Hotel płaciłem 80000 jenów za 30dni). Z innych opcji bym nie korzystał, bo większość wymaga bycia rezydentem i przebywania już tu na miejscu.
@DobryDzienDobry: alkoholu dużo dobrego, fajek pełno ale w wydzielonych strefach, reszty nie dotykam więc nie wiem, jak Cię złapią z czymś z czym nie powinni to one way ticket do domu więc nie mam potrzeby ( ͡°͜ʖ͡°)
1. Jeszcze jak. Zdrowia ( ͡°͜ʖ͡°) zresztą w trakcie pracy podczas przerwy obiadowej też należy wyjść ze współpracownikami.
2. Dziś całą noc spędzę sam na dworze, więc zdecydowanie tak. Moja dziewczyna też, często wraca po nocy do domu (wczoraj o drugiej w nocy dla przykładu) i uważa, że to bardzo bezpieczne. Czasami aż ciężko uwierzyć, bo jak sobie przypominam nocne spacery po Wrocławiu czy
@emwski: 8 + do 3 w nadgodzinach u mnie w firmie. Ale pracujemy od Pon do Soboty, a niektórzy nawet i przez 7 dni. Pani rekruterka bardzo nalegała bym pracował od poniedziałku do niedzieli podczas mojej ostatniej rozmowy ( ͡°ʖ̯͡°)
@kont_u_r: nie spotkałem się z żadną, ale za żadną się nie rozglądałem. Super popularne są za to wielkie game center z automatami od Pachinko na przykład.
@LokalnaPatologia: kurcze, najlepiej byłoby spytać kogoś kto ma auto. podpytam mamy mojej partnerki ( ͡°͜ʖ͡°) z rzeczy które wiem to na pewno nie ma problemu z zakupem auta, gdy masz japońskie prawo jazdy. jednak by posiadać samochód musisz też mieć odpowiednio duże miejsce parkingowe i dowód jego posiadania (najczęściej umowa) w związku z czym do miasta nadają się raczej mniejsze auta chyba, że Cie
@bocznica: kropka najczęściej oznacza zakończenie myśli i rozpoczęcie następnej, ale inteligencją to kolego nie grzeszysz. swoje frustracje zabierz ze sobą, bo zaczynasz wyzywać ludzi na lewo i prawo pewnie tylko dlatego, że coś ci w życiu nie wyszlo. papa
ps. Dwóch głupków na 250 osób to całkiem dobry wynik na wykopie xD
@yaah: oczywiście że nie, kolega Florek zacytował tylko część o problemach obcokrajowców z Japończykami więc na tą część postanowiłem mu odpowiedzieć. Jakby zacytował całość to najpierw odpowiedziałbym mu jakie mamy problemy z dziewczyną, a następnie jakie problemy mają inni obcokrajowcy.
@aktualnosci1: tydzień pracy jest tu 6 dniowy, dodajmy do tego że każda godzina powyżej 8 dziennie jest dodatkowo płatna. No i odejmijmy podatek i 25000 miesięcznie na japoński ZUS. Ale ja nie narzekam, mieszkanie to zdecydowanie największe koszty.
@masz_fajne_donice: ojca się moja dziewczyna lekko wstydzi, bo kryminał. Mama nie ma nic przeciwko, ale nie znam jej za dobrze. Mam zaproszenie na wigilię więc mam nadzieję że nie dostanę kosy w żebra. Dużo zależy od rodziny pewnie.
@PlaskaDziewica: a zależy czego szukasz, JDM tu pełno ;) stan trochę gorszy, ostatnio spacerowałem nad rzeką to za śmietnikiem całkiem ładna R32 stała xD
@BrakWolnegoLoginu: szukałem tutaj, nie było dużo formalności ale było dużo stresu ( ͡°͜ʖ͡°) szczerze mówiąc to z kanji jestem laba. Tam gdzie się da to używamy katakany i hiragany i Japończycy też. Nawet moja dziewczyna oglądając ze mną filmy ma problemy z niektórymi kanji
@ATAT-2: 1. niestety nie bardzo, lepiej znać podstawowe zwroty po japońsku gdy idzie się do sklepu czy restauracji
2. Gastronomiczne bardzo trudne do przełknięcia i to niestety dosłownie xD do dziś czasem posiłkuje się Amazonem i nutellą. Jak ktoś nie przepada za rybami to jest to tu spory problem.
3. Tak, u mnie w robocie każdy pracuje gdy szef patrzy a szef patrzy przez większość czasu ( ͡°͜
@teperkov: xD też prawda. ostatnio nawet jakoś Wietnamczyk jak mnie zobaczył to przestał przystawiać sie do mojej kobiety, myślałem że to z szacunku ale otworzyles mi oczy
@Yooolo: 1. w Japonii. Szczerze mówiąc to przez różne japońskie agencje pracy szukałem bo tak jest najprościej.
2. Dentystką będzie w przyszłości. ( ͡°͜ʖ͡°)
3. Jak najdłużej ale aktualnie mam pewne komplikacje związane z tym, że jestem w trakcie studiów a bez tego o wizę pracownicza starać się nie mogę. Są inne sposoby ale mam jeszcze trochę czasu by pomyśleć.
@ActiZ: wydawane są na różne okresy i nie wszystkie gwarantują możliwość pracy. takie podstawy to opieka medyczna czy możliwość posiadania konta bankowego. To taki dowód tożsamości dla obcokrajowcow.
@BartShin: tak naprawdę to jeszcze podczas poprzedniego pobytu. Covid przeszkodził w planach ale dał czas na zebranie oszczędności. Naukę miałem przerywaną, bo często brakowało czasu, więc może bardziej od przerywanej nazwałbym ja nieregularną. Kolegę porwalem dosłownie miesiąc przed wyjazdem, więc wszystkie plany miałem pod jedną osobę. Z Wrocławia jestem i zarówno rodzina jak i znajomi wiedzieli o moich planach. Czekaliśmy tylko na zgodę japońskiego rządu po Covidzie.
@C4ar3k: zupełnie nie, tu w Osace mnóstwo ludzi wykazuje się sympatią w stosunku do mnie. Podobno trochę inaczej jest w Tokyo. W Tokyo ludzie przywykli do obcokrajowców więc stosunek jest inny, ale w mniejszych miejscowościach dalej każdy próbuje Ci pomóc na wszelkie sposoby
@jedenastywrzesnia: jej mama jest katoliczką, ale szczegółów historii nie znam. Chętnie dopytam. Jeśli chodzi o kościoły to jest ich zdecydowanie mniej i w niczym nie przypominają europejskich świątyń. Są to często lokale na niektórych piętrach wielokondygnacyjnych budynków i rozpoznać je można po krzyżu na ścianie. Katolicy raczej praktykują z domu.
@BartShin: można, po prostu większość imigrantów w Japonii to ludzie z tych regionow południowej Azji. raczej nie spotyka się wielu Polaków którzy chcieliby wyjechać do pracy na magazynie w Japonii.
a) nie ma takiej wizy poza Working Holidays b) jest to w .... daleko
Japonia dla Hindusów to taka Anglia kiedyś dla Polaków.
@BrakWolnegoLoginu: nie do końca, bo jeśli nie wiesz co oznacza znak Kanji to skąd będziesz wiedział jak go zapisać? ( ͡°͜ʖ͡°) w drugą stronę też nie bardzo, bo znając jakieś słowo w Hiraganie już wiesz, że ono w Hiraganie da się zapisać.
Ale powiem tak - hiragany i katakany nauczysz się w dwa miesiące. Resztę poświęć na najprostsze kanji i będziesz w domu.
@Narati: tinder pełen botów, nie zda Ci się na wiele. Bumble ze stricto randkowych lub jak trochę znasz japoński to Pairs. Z mniej randkowych to HelloTalk ale nikt Ci nie zabroni tam pobajerować dziewczyn z okolicy.
Osaka to;
Universal Park, Umeda Sky Building, Osaka Castle, Akwarium, Dotonbori/Namba
Na Kyoto trzeba poświęcić z trzy dni i na Nare jeden. Nara to giga posąg Buddy i dużo Jeleni, a Kyoto to już
@BrakWolnegoLoginu: むり !a tak poważnie to daj jakiś przykład takiego kanji, jeśli chodzi o zapisywanie to klawiatura na telefonie po wpisaniu kilku sylab sama proponuje odpowiednie kanji więc nigdy nad tym nie myślałem zbyt długo. Na przykład gdy chce wpisać まと to klawiatura google sama zmienia mi na 窓 bo nie ma na niej do ale się domyśla co chce wpisać. I wydaje mi się że tak jest w 99%
@bukimi: zawczasu z booking (jeśli hotel) lub Airbnb (jeśli dom czy mieszkanie). Ja na AirBnB trafiałem na naprawdę dobre oferty parę miesięcy temu. Możesz też ewentualnie zatrudnić mnie jako przewodnika ( ͡°͜ʖ͡°)
@bukimi: dla rodaka dostępny jestem przez cały miesiąc( ͡°͜ʖ͡°) tak, na wizę turystyczną przysługuje Ci JR Pass co daje spore oszczędności. Może tak być, AirBnB to jednak większy komfort więc cenowo może być drożej. Pokój w hotelu mialem za 80k i tyle samo mam w mieszkaniu tylko mieszkanie dzielilem z kumplem więc było mi to na rękę. Zależy jeszcze od tego z kim jedziesz;)
@Mannaz_Isaz_Raido_Kaunan_Othala: problemem jest ta pętla. Żeby zostać na dłużej w Japonii musisz mieć wizę od pracodawcy. A pracodawca zadba o to, żebyś leciał pod jego dyktando. Jedyną opcją na ucieczkę byłoby znalezienie sobie japońskiej partnerki i podjęcie pracy na innym typie wizy który nie uzależniałby Twojego pobytu od widzimisie szefa.
Wydaje mi się, że Ty zawsze będziesz tym obcym. Przy Twoich dzieciach mogłoby już tego nie być, ale prawda jest
@2152: nie grałem, dużo pan oferuje masaże ale też dużo młodych dziewczyn oferuje health service, na wynos lub na miejscu. to takie zaspokojenie potrzeb seksualnych bez seksu;)
@PanSwiatla: łatwo umówić się na randkę, ciężko utrzymać znajomość na dłużej. laski lubią wykorzystywać tu faceta jak prostytutkę by potem szybko wyparować
no niestety jest bardzo ciężko, jako obcokrajowiec to szanse na zdobycie permament resident status masz bardzo nikłe, najczęściej odnawiane są co rok, trzy lub pięć.
@FantaZy: 1. Bardzo dobrze, mam partnerkę japonke, a poza nią jestem fanem japońskich kobiet, tego jak o siebie dbają i tego jak traktują innych w relacjach koleżeńsko przyjacielskich.
2. Dasz radę żyć, ale nie dasz rady się porozumieć. W większości przypadków przy próbie rozmowy moglbys równie dobrze po polsku nawijac xD
3. W Japonii zawsze je nosili i nosić będą, obowiązku dawno nie ma, ale każdy
@puczipucko123: najprościej będzie na bigmacach to chyba rozliczyć. Jeden bigmac to 430 jenów także za godzinę pracy na najnizszej masz 2 i 1/4 bigmaca xD
Plus obiad kosztuje 400/500/600 yenow w zależności od porcji.
@bizonsky: od razu lepiej xD moje problemy zwiazkowe nijak maja sie do problemow zwiazanych z malzenstwem. sa to po prostu normalne problemy w mlodych zwiazkach, wspolne zamieszkanie, pewne male roznice w postrzeganiu swiata (swiatopogladowe), problemy z czasem, ktorego dla siebie mamy bardzo malo. Czesto gesto planujemy na tydzien lub dwa do przodu co bedziemy robic gdy znajdziemy dla siebie chwile co jest dla mnie dosc duzym wyzwaniem i czyms z
@wanderlust00: 1. podobne co w europie, kumpel sprawdzal 2. dla IT zadne LOL powaznie mowiac na miesiac warto by bylo miec z 200 tysiecy jenow na normalne zycie czyli takie zeby niczego sobie nie odmawiac, a to jakies 6,5k. Jak chcesz zyc budzetowo to 80 000 na miesiac za mieszkanie i pewnie z 40 000 na zycie wystarczy. 3. Calkiem sporo, YoloJapan czy Baitoru (ale tam nic dla IT raczej
@art212: owszem, ale i norma pracy jest tu taka, że jak nie pracujesz przez 6 dni w tygodniu bez nadgodzin to krzywo na Ciebie patrzą. a czym dalej w las tym gorzej.
Panie Białek... Liczę na to że będzie nas więcej, a Pan już sobie oceni czy rogale były wystarczająco smaczne
Kto dalej? @Kressska