Haha, raz zobaczone nie może być odzobaczone!
BTW: ta rura z lewej dostarcza ciekły tlen do silnika. Silnik potrzebuje mieszanki paliwa (RP-1) i ciekłego tlenu (LOX). Kadłub rakiety ma zbiornik RP-1 zaraz nad silnikiem i zbiornik LOX powyżej. RP-1 może być dostarczany krótką rurą, ale LOX idzie sobie rurą zewnętrzną przez całą długość zbiornika na RP-1.
@tank_driver:
Atlasy mają też drugi stopień, ściśle amerykański Centaur. Z amerykańskim



















This!
Ale
Raczej Twoja wyobraźnia. Projekcja?
Uprawiające sport laski, które znam, które akurat niejednego faceta by ojeździły na rowerze czy obiegły, raczej bez mrugnięcia okiem akceptują to, że kobiety NIE SĄ równe mężczyznom fizycznie. Bo nie są. Statystyczne różnice w osiągach i budowie są niepodważalne. A że niektóre laski pokonają w jakiejś dyscyplinie każdego przeciętnego faceta czy 80% facetów... To inna sprawa i nie wpływa na statystykę.
Nie mam pojęcia co to były
Trudno mieć pewność. Ja tego nie potrafię jednoznacznie odróżnić. Tak czy tak sądzę jednak, że skoro wpadły na pomysł podsadzenia kogoś, to zapewne wpadły też na pomysł podsadzania się nawzajem. Być może nie były pewne, czy to dozwolone.
Zresztą, chwilę później może któraś którąś podsadziła. Czort wie. Nie skakałbym jednak od razu do wniosków, że to pewnie totalne debilki.
Chodzi też o to, że nawet laski po siłce w większości nie mają mocnych rąk (z rzadkimi wyjątkami).
Raz, że kobietom trudniej zbudować masę mięśniową -- takie hormony. Dwa, że w gratisie dostają nieco większy % tkanki tłuszczowej, która w podciąganiu tylko przeszkadza. Trzy, że nawet jeśli niektóre potrafią ćwiczyć na tyle ostro, że robią sobie jakieś tam mięśnie nóg... to wcale nie chcą sobie zrobić
Tak! Powiedziałem chyba nawet dość wyraźnie, że to tylko mój odczyt, zrobiony na podstawie autentycznych (nie hipotetycznych) znajomości dziewczyn, które aktywnie startują w ciężkich zawodach sportowych.
Jak nie ma pewności, to po co od razu
Może nie byłoby to warte sławnego filmiku, ale... ilu zdrowych typów podciągnęłoby się na jednej ręce? Nie wiem czy dla trenujących wspinaczkę to jest normalne. Ja się podciągnę wiele razy na dwóch, ale na jednej? Czort wie, czy w ogóle bym dał radę choć raz.