Ze względu na duże natężenie ruchu nad drogą, strefę zamkniętą kilkaset metrów dalej, regularne przeloty awionetek w strefie otwartej i linie wysokiego napięcia, ciężko było mi nagrać coś bardziej sensownego ale daje to pewien ogląd sytuacji.
@kitty-cat: ale dlaczego mam mu dawać na budowę? Jak sobie majątku nie ubezpieczył mieszkając w niepewnym terenie to jego problem. Co nie zmienia faktu, że może chcieć tam zostać bo ma to dla niego wartość sentymentalną. Wykopowe zjeby widzę w formie, jak zawsze... Wszystko musi być 0-1
Mam w tym momencie grupę ~30 osób na rowerach gotowych gdzieś podjechać i pomóc sypać piach, układać wały, cokolwiek. O 21 wg planu zamykają stadion, pytanie gdzie można pomóc, dawajcie namiary
@wolfiex: fajnie się wysrywa takie mądrości po fakcie pierdząc w fotel u mamusi na mieszkaniu? xD Ludzi było stać na taką działkę to kupili. Pewnie jak by znali przyszłość to by nie kupili, że przez 14 lat nie było podtopień to można zaryzykować, ale wiadomo: analiza wsteczna, zawsze skuteczna. Tak jak ktoś pisze - pozwolenie na budowę było wydane to się pobudowali. Jak się nie ubezpieczyli to ich problem, a
@wolfiex: Podniecacie się tą niemiecką mapą zalewową jakby to przepowiednie Nostradamusa były... Od tamtego czasu jednak trochę się zmieniło, między innymi infrastruktura (oczywiście, nie w stopniu takim jak być powinno, ale to już wina kraju w jakim żyjemy) więc i realia budowlane się zmieniły. Jak by opady sytuacja była jak w 97 i by większość wytrzymała to byście przynajmniej, specjaliści za 50gr od wpisu, siedzieli cicho. No ale cóż, sam
Z ciekawości ktoś wie co oni robią w tych wszystkich centrach cały ten czas? Jak to jest że później przychodzi epidemia: nie ma żadnego planu wszyscy wymyślają na bieżąco. Przychodzi wojna u sąsiadów: wszystko na bieżąco. Przychodzi powódź (identyczna jak w 97): plany wymyśla się na poczekaniu
Wydawalo mi się ze za to ci ludzie biorą pieniądze by wymyślać tam scenariusze, tworzyć mozliwie najlepsze drzewa decyzji i checklisty i na ich podstawie
@cesar90: idealnie pokazałeś jakim łąjno wiedzącym lemingiem jesteś xD wycinają na potęgę w głębi kotliny a zostawiają tam gdzie takie ameby chodzą żeby było złudzenie zalesienia... Jak widać sprawdza się, czego jesteś idealnym przykładem.
Dawno już nie szukałem auta na Otomoto, ale widzę dalej tam jest raczysko. Handlarze wystawiające ofert jako „prywatne”, zaznaczający że pierwszy właściciel bo sprowadzili je niby od pierwszego. O VIN w postaci XXXXX nie wspominając.
Od początku istnienia Wykopu staramy się, żeby to miejsce było wszystkich przestrzenią do swobodnej dyskusji, gdzie każdy z nas może wyrazić swoje zdanie bez obaw o cenzurę. To dla nas niezwykle ważne, bo to właśnie nasza niezależność sprawia, że Wykop jest takim wyjątkowym miejscem.
Jednocześnie, chcemy aby każdy mógł czuć się dobrze w przestrzeni jaką jest Wykop. Uważamy, że wolność człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka. Dajemy każdemu
Jak widzę w ogłoszeniu, że w opisie motocykl cały w oryginale, a kawałek dalej, że akcesoryjne g---o-klamki, kierunki, kierownica, lusterka czy pierdzący wydech - to już wiem, że to motocykl składany z trzech, zwykle też ma połamane ostrogi przy podnóżkach.
Wyjątek - osoba prywatna ma oryginalne części, bo handlarz nigdy.
Oglądałem taką hondę, handlarz zachwala, że ma wydech atrapowicz, wartości x-tysięcy złotych, no fajnie, to sobie go weź, opuść cenę o