Wpis z mikrobloga

Ostatnio miałem okazję rozmawiać z miłośnikami hałaśliwych motorów. No i mój szacunek do nich spadł poniżej 0 (wcześniej wynosił 0). Dowiedziałem się, że jeżdżą w stoperach do uszu, a kaski dobierają m.in. z uwzględnieniem tego, jak dobrze kask tłumi dźwięki. Czyli, rozumiecie, jeździ taki cymbał po mieście maszyną produkującą hałas o natężeniu ostrzału artyleryjskiego, bo to taki wspaniały dźwięk. Jednak sam się od tego dźwięku izoluje, za to skazuje na ten uciążliwy hałas tysiące ludzi.

Odebrać małpom prawa wyborcze albo cuś.

#motoryzacja #motocykle #ekologia
  • 184
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jeżdżą w stoperach do uszu, a kaski dobierają m.in. z uwzględnieniem tego, jak dobrze kask tłumi dźwięki


@the_good_guy: ale wiesz że tu chodzi o szum wiatru, który w kasku słychać, a nie wydech? Wydech może i 200 db generować, jest primo za kierowcą, secundo skierowany od niego, więc zwyczajnie nie przeszkadza. Ale bejcik niezły, jeszcze trochę popracuj nad nim (fizyka 8 klasa podstawówki się kłania) i ktoś się da złapać(
  • Odpowiedz
@Podstarzaly_Mandalorianin: wykopki łykną i wyplusuja, bo chwytliwy temat. Jesczze cos na palaczy machnąć, wyborców nowego prezydenta albo wstawić kotka, który za plusa pozwala wywrócić (ile było wypadków śmiertelnych) hulajnogę elektryczną. Przecież ludzie tutaj to istna esencja p0laka, a nie elity internetu.
  • Odpowiedz
ale wiesz że tu chodzi o szum wiatru


@Podstarzaly_Mandalorianin: no ale co to zmienia w wydziweku wpisu?
Panu Motocyklisice przeszkadza szum wiatru, wiec wciska sobei stopery w uszy.
Ale to ze jego maszyna p------------o-pierdzaca generuje halas ktory przeszkadza wszystkim w okolicy, ma gleboko w p-----e, bo on go nie slyszy, a na reszte w------e.
  • Odpowiedz
@PurpleHaze: Nie ¯\(ツ)/¯ Nikt nie zakłada stoperów do jazdy po mieście, bo nie ma po co.

Stopery są na tor i trasę, nawet nie macie tego co porównywać do wydechu, bo wiatr na moto przy dużej prędkości to dużo wyższy poziom hałasu, groźny dla słuchu.
Zresztą nie bez powodu z perspektywy kierowcy bardzo szybko zagłusza każdy wydech.

A z tym spinem że motocykliści nie chcą słuchać własnego wydechu to was już
  • Odpowiedz
A z tym spinem że motocykliści nie chcą słuchać własnego wydechu to was już tak poniosło w chłopskim rozumie że ja p...


@Gjbgghbhhjj: uprasza sie o czytanie ze rozumieniem, przed kliknieciem wyslij, a takze o refleksje nad sposobem komunikacji, bo per "wy" to juz ze 35 lat temu zniknelo z przestrzenii publicznej (i slusznie).
  • Odpowiedz
Dowiedziałem się, że jeżdżą w stoperach do uszu, a kaski dobierają m.in. z uwzględnieniem tego, jak dobrze kask tłumi dźwięki.


@the_good_guy: to oczywiste, nawet na fabrycznym wydechu. Każdy rozsądny tak robi.
  • Odpowiedz
Coś takiego mi ostatnio na fejsfaku mignęło. Tak, wiem że lewacka organizacja i w ogóle be, ale mam nadzieję że temat chwyci i w końcu coś zaczną z tym robić.


@srul2016: nie chwyci. Mam różne motocykle od 10 lat i nigdy na badaniu technicznym nikt nie weryfikował głośności wydechu, mimo, że musi. Tylko światła, klakson i VIN.
  • Odpowiedz