@Wredna_pomarancza: Masz rację, ale to zależy. Trzeba by mocno utrudnić ten ruch, ale chyba w prawie nie ma napisane, że nie zdajesz jak 5 minut stoisz na środku skrzyżowania (przykład ekstremalny) - to już chyba ocena egzaminatora. Chciałem napisać też, że egzaminatorzy mogą przymknąć oko, jeżeli niezłe są inne elementy - dobra zmiana biegów (dynamika), przestrzeganie prędkości, uważanie na pieszych, no bo najważniejsze w jeździe jest bezpieczeństwo. Tak słyszałem i
@ScarySlender: Sorry za późną odpowiedź, ale tak, miałem takie wrażenie jak wyjeździłem kilkanaście godzin i dalej było nie najlepiej. Moim zdaniem nie masz się co zniechęcać, dawaj dalej i jeżeli instruktor będzie OK to po iluś tam godzinach naprawdę zaczniesz dobrze jeździć, będziesz miał dobre nawyki i wejdzie Ci automatyzm.
Jak rozumiem busy jeżdżą teraz normalnie z Zakopanego do Kir i Chochołowskiej? Pytam bo nie sezon, więc może jeżdżą jakoś rzadziej. I stary dworzec dalej jest w remoncie i trzeba iść na ten tymczasowy w centrum? Z góry dzięki!
Walczył w oddziale Hubala, był odznaczony Krzyżem Virtuti Militari kl. V, Krzyżem Walecznych i srebrnym Krzyżem Zasługi… por. Rajmund „Paprzyca” Niwiński, którego po wojnie nazywano "Zbirem z AK". Poznajcie jego niesamowitą życiową historię.
@Zwiadowca_Historii: ale to że jest na okładce książki - nie znam wydawnictwa - nie znaczy że to nie fejk. Historia tego pana i to fejkowe zdjęcie od dawna lata po internecie, a nie lubię fejków.
@Ketonowy: a może się nie rozumiemy i piszemy o innych chwytach? Widzę że rekord uniesienia nad głową to 263 kilo, mam uwierzyć w 1,5 tony na jakiejś szynie?
@Ketonowy: a i zobacz to, to są udokumentowane rekordy a nie ''stary słyszałem że Niwiński przed wojną podniósł 1,5 tony, moje źródło to trust me bro''
@Ketonowy: No tak, ale tu jest porządne źródło. Artykuł ze znaleziska nie podaje źródeł. Na logikę, gdyby pan ze znaleziska rzeczywiście robił takie wydarzenia z szyną obwieszoną ludźmi to na bank napisała by o tym choćby lokalna gazeta. Tu chodzi o krytykę źródeł, coś podstawowego w historii.
Kiedy pierwszy raz w dzieciństwie pojechałam w Karkonosze, te góry wydawały mi się jakieś dziwacznie obce i niepasujące do niczego. Bez tożsamości. Kilka kolejnych wizyt tylko mnie w tym utwierdzako - owcze serki, ciupagi, nazwy kopiowane z Podhala, jakiś przedziwny mikst. Lektura książki, której akcja osadzona jest w Karkonoszach i zawiera dużo historycznej wiedzy wyjaśniła mi sprawę. To były tereny niemieckie, do bólu. Wygnanie Niemców z Kotliny Jeleniogórskiej po II wojnie światowej
Mam pytanie do tej aukcji - nie wydaje się Wam podejrzana? Już tłumaczę - jest to dość niszowa książka z 2019 roku i miała jeszcze dodruk. Parę dni temu widziałem, że ten sam sprzedawca ją licytował, też licytowały 3 osoby za taką samą cenę. Teraz patrzę, identyczna sytuacja.
Oczywiście cena jest chora i wzięta z kosmosu, ktoś mi powie o co tutaj chodzi? Bo mi to wygląda na robienie sztucznego
"Obojętnie czy się jeszcze nie urodziliście, czy urodziliście, jesteście za to odpowiedzialni". "Figlarz" Adamczyk zarzuca "psotnikowi" Zandbergowi likwidacje połączeń kolejowych w latach 90. Wszyscy są odpowiedzialni za zapaść kolei, tylko nie minister zarządzający koleją od 2015.
Który dodatek lepszy? Będąc młodszym, uważałem że Krew i Wino, ale po czasie z perspektywy fabuły to Serca z Kamienia, jestem ciekaw waszej opinii. #wiedzmin #wiedzmin3
@CzyJestCosWiecej: kurde gościu padłem xD Ogarnij że w 1945 było 22 mln Polaków a po 45 latach komuny 38 milionów, dalej będziesz twierdził że naród był ledwo żywy? Błagam...
— Tak naprawdę, to cieszę się, że się rozbiliśmy. Nie wiem, jak by się to skończyło. Zaczęłam się zastanawiać, jakie policjanci mają wobec nas zamiary — mówi 17-latka
@Iudex: nie wiem czy miałeś do czynienia z policją, ale mnie i kolegów też wzięli do środka pod pretekstem szukania narkotyków, a po prostu siedzieliśmy w parku. Więc skoro był ogień, mogli chcieć je ,,przepytać" na tę okoliczność. Poza tym policjant zawsze może stwierdzić że coś jest podejrzane. Bulwersująca sprawa.
@WujkoDobraRada: ale bzdury piszesz, lasy istniały na długo przed człowiekiem i dawały sobie radę bez ,,wymieniania na nowe" xD. Pierwotny las to nie jest sadzony rzędami las ,,gospodarczy". I stare drzewa są też potrzebne.
@SzycheU: część tak, ale stare puszcze i bory powinny być pozostawione w spokoju. Jeżeli widzę, że średni wiek polskiego drzewa - wg wiki - to 40-60 lat, pomimo tego, że wiele drzew może rosnąć 200 i 300 lat, no to jasnym jest, że chodzi o pieniądze. A stare lasy są potrzebne
@moon_bluebird: to jest masakra jak jesteś minusowany, a wystarczy trochę poczytać. Zauważ, jak często zamiast argumentów pojawia się ,,ekoterroryzm" czy ,,bambinizm".
@mroznykasztan: zobacz sobie co kolega moon_bluebird pisze dalej, w skrócie: to dobre dla wielu zwierząt i roślin. Do tego starsze, większe drzewa często mają bardzo ważne w ekosystemie dziuple. Tam gdzie nie ma ludzkiej aktywności, tam najchętniej gromadzą się zwierzęta, w tym rzadkie gatunki. I tak dojdziemy aż do mchów i porostów. Wpisz sobie ,,stare drzewa tlen" i masz artykuł z wypowiedziami naukowców